Mam 3 projektory Łódzkich Zakładów Kinotechnicznych typu AP11U - ze wzmacniaczem (1956 rok), AP 12 - ze wzmacniaczem (1962 rok) i AP 12 (1962 rok) bez wzmacniacza. Mam oryginalny transformator 220/110 V z regulacją napięcia w osobnym metalowym pudle. Transformator podaje napięcie. Po podłączeniu oryginalnym kablem napięcia do projektora lampy wzmacniacza, lampa projektora świecą, natomiast przy przekręceniu przełącznika silnika i lampy silnik SW-35 w żadnym projektorze nie chce ruszyć, tylko słychać lekkie buczenie. Czyli napięcie na silnik jest, ale nie ma napięcia rozruchowego z kondensatora. W jednym z projektorów wymieniłem kondensator rozruchowy. Oryginalny jest 8 mikrofaradów na 650 V. Taki nie był dostępny. Dałem nowy 8 mikrofaradów na 450 V. Żadne napięcie do kondensatora nie dochodzi. Silniki nie ruszają. Próbowałem wyjąć silnik, by sprawdzić, czy nie ma oporów przy próbie ręcznego obracania, ale jeden element blokuje możliwość wyjęcia silnika. Póki co, nie wiem, jak go odblokować. Projektory na pewno nie były uruchamiane od wielu lat, stąd jest możliwość, że obrót blokuje stwardniały smar w łożyskach. Nie wiem, jak się do tego dobrać, by go uruchomić. Jeśli ktoś wie, proszę o pomoc. Prócz tych projektorów mam jeszcze kilka większych i mniejszych projektorów i dużo aparatów fotograficznych (najstarszy z 1896 roku - drewniany), kamer, rzutników (najstarszy też z XIX wieku) i różne inne. Z racji wieku (70 lat) rozważam sprzedaż jakiemuś kolekcjonerowi całości. Pozdrawiam.
[img-0]
AI: Czy sprawdzał Pan napięcie na wyjściu przełącznika silnika/lampy lub bezpośrednio na zaciskach silnika SW-35 podczas próby uruchomienia? Jeśli tak, jakie wartości Pan uzyskał?
Napięcia bezpośrednio na przełączniku silnika jeszcze nie sprawdzałem. Nie jest takie proste do niego dojść, ale dojdę. Częściowo już to zrobiłem, chociaż to, że jest buczenie silnika i lampa świeci, dowodzi, że napięcie jest. Dziwi mnie fakt, że to samo jest we wszystkich trzech projektorach. To rzadko występuje, chyba że faktycznie obracanie silnika jest blokowane przez zastygły smar w łożyskach silnika.
AI: Czy sprawdzał Pan stan przewodów, połączeń oraz ewentualnych bezpieczników w obwodzie zasilania silnika? Czy wszystkie połączenia są pewne i nie ma przerw w obwodzie?
Bezpieczniki sprawdziłem, stan przewodów i połączeń nie budzi podejrzeń.
[img-0]
AI: Czy sprawdzał Pan napięcie na wyjściu przełącznika silnika/lampy lub bezpośrednio na zaciskach silnika SW-35 podczas próby uruchomienia? Jeśli tak, jakie wartości Pan uzyskał?
Napięcia bezpośrednio na przełączniku silnika jeszcze nie sprawdzałem. Nie jest takie proste do niego dojść, ale dojdę. Częściowo już to zrobiłem, chociaż to, że jest buczenie silnika i lampa świeci, dowodzi, że napięcie jest. Dziwi mnie fakt, że to samo jest we wszystkich trzech projektorach. To rzadko występuje, chyba że faktycznie obracanie silnika jest blokowane przez zastygły smar w łożyskach silnika.
AI: Czy sprawdzał Pan stan przewodów, połączeń oraz ewentualnych bezpieczników w obwodzie zasilania silnika? Czy wszystkie połączenia są pewne i nie ma przerw w obwodzie?
Bezpieczniki sprawdziłem, stan przewodów i połączeń nie budzi podejrzeń.