logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podsłuch głosu i dekodowanie subwokalizacji – technologia cybernadzoru z użyciem NEMS

amarkowski664 25 Cze 2025 21:42 3045 20
REKLAMA
  • #1 21589515
    amarkowski664
    Poziom 4  
    Posty: 13
    Dzień dobry,
    Mam pytanie dotyczące technologii inwigilacji/podsłuchu działającej w specyficzny sposób. Zaznaczam, że poniższy opis nie dotyczy scenariusza hipotetycznego, lecz jest rzeczywisty, istniejący.
    Podsłuch znajduje się na osobie, wobec której jest stosowany, ale nie posiada on postaci materialnej (lub nie jest możliwe jego wykrycie gołym okiem). Każdy dźwięk, który wytwarzają struny głosowe, również to, co wypowiadane jest "do siebie" bez otwarcia ust (bez wokalizacji), a także dźwięki zewnętrzne, np. pochodzące z odtwarzanych nagrań, zostaje przechwycone i jest transmitowane do operatora podsłuchu prawdopodobnie przy użyciu podczerwieni/mikrofal(?). Równocześnie operator podsłuchu może komunikować się z podsłuchiwanym. Skuteczność działania może obejmować odległości liczone w wielu kilometrach.
    Czy ktokolwiek spotkał się z taką technologią?

    AI: Czy mógłby Pan/Pani podać konkretne objawy lub sytuacje, które wskazują na obecność takiej technologii podsłuchu? Jakie są przesłanki, że dźwięki są przechwytywane i transmitowane?
    Informacje, które były znane tylko mi, trafiły do osób, które zleciły inwigilację. Sam fakt stosowania podsłuchu według opisu został mi zakomunikowany przez jedną z tych osób.
    AI: Czy podejmował(a) Pan/Pani już jakieś próby wykrycia lub zabezpieczenia się przed tym podsłuchem (np. użycie wykrywaczy, konsultacje ze specjalistami)? Jeśli tak, z jakim skutkiem?
    Szukałem informacji w ogólnodostępnych źródłach. Sam fakt istnienia takiej technologii potwierdziłem u czterech osób z kręgów wojskowych, jednak żadna z tych osób nie miała szczegółowej wiedzy lub nie chciała jej ujawnić.
  • REKLAMA
  • #2 21589533
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5719
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    To się nazywa telemetria telepatyczna.
  • #3 21589554
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1735
    Pomógł: 244
    Ocena: 450
    Jeżeli jesteś zwykły obywatelem to nie musisz się przejmować. Jeżeli zdobyte przez nich dane są zupełnie bezwartościowo-zwykłe to nic ci nie grozi.
  • #4 21589659
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12531
    Pomógł: 627
    Ocena: 1188
    amarkowski664 napisał:

    Czy ktokolwiek spotkał się z taką technologią?


    Pytałeś tutaj? - https://sppchoroszcz.med.pl/

    My tu naprawdę lubimy technikę, ale bajki z portali dla paranoików już niekoniecznie.
    Są metody odczytywania wibracji, ale wymagają skanowania powierzchni przenoszących wibracje. A zdradzę ci tajemnicę Starożytnych Atlantów - ludzkie (i zwierzęce też) ciało, do nich nie należy, bo jest miękkie i elastyczne.

    Podczerwień ma poważne ograniczenia technologiczne, nie widzi przez ściany, a nawet przez zwykłą folię typu "strech", jeśli nie przylega do obiektu , który chcesz skanować. Lasery wymagają dużych mocy i skomplikowanych urządzeń, jeżeli mają być skuteczne w zastosowaniach pomiarowych, a nie tylko pokazywać punkcik na tablicy.
    Mikrofale prawdopodobnie w odpowiednim natężeniu, ugotowały by cię na amen. Muszą mieć dużą energię, bo bardzo szybko ją tracą przechodząc przez obiekty. Są łatwo pochłanialne.
    A struny głosowe nie biorą udziału "w mówieniu do siebie", bo wymagają przepływu powietrza, a tego raczej ciężko dokonać z zamkniętymi ustami, a wydmuchiwanie nosem zmienia zupełnie charakter dźwięków, bo do modulacji głosu używamy głównie jamy ustnej, a struny głosowe są po prostu rezonatorami określonych częstotliwości. To zdaje się jest jeszcze w podstawówce na biologii i muzyce, przy nauce śpiewu.

    A ten głos "mówiący do siebie|" to twoje własne myśli i bez encefalografu zamocowanego do czaszki (co raczej byś zauważył), nie dadzą się odczytywać tak łatwo i zdalnie. A ito najwyżej da odczyt aktywności elektrycznej a nie odpowiedź czy myślałeś o pączkach czy o paczkach...

    Jeżeli zatem wierzysz w bajki, a nie chce ci się zapoznać z podstawami fizyki, chemii i biologii na poziomie szkoły podstawowej, to polecana placówka będzie na miejscu. Przebadają, polecą leki i terapeutę...
  • REKLAMA
  • #5 21591255
    amarkowski664
    Poziom 4  
    Posty: 13
    Głos "mówiący do siebie" to nie są myśli. Struny głosowe (głośnia) pracują również wtedy, gdy nie ma emisji głosu. Na przykład w trakcie czytania czy pisania tego tekstu, gdy "czytamy oczami".

    Tak jak wspomniałem, zostało to potwierdzone w źródłach wojskowych. Jest to prawdopodobnie technologia podwójnego zastosowania, która w sposób nielegalny znalazła się na rynku cywilnym.
  • REKLAMA
  • #6 21591560
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5719
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    Czytanie w myślach na odległość zostało wynalezione kilkadziesiąt lat temu przez pisarzy SF, więc żadna to rewelacja.
  • #7 21593085
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12531
    Pomógł: 627
    Ocena: 1188
    amarkowski664 napisał:
    Głos "mówiący do siebie" to nie są myśli. Struny głosowe (głośnia) pracują również wtedy, gdy nie ma emisji głosu. Na przykład w trakcie czytania czy pisania tego tekstu, gdy "czytamy oczami".


    Skontaktuj się jednak ze specjalistą.
    Na naukę w szkole już chyba za późno, a najwyraźniej masz problem z przyswajaniem informacji.
    Ponieważ staram się zachowywać poziom, to nie ograniczę się do odpowiedzi jedno wyrazowej na "P".

    Niestety nie masz racji i mylisz się na całej linii, a twoje przekonania nie znajdują jednak potwierdzenia w faktach.

    Proponuję, żebyś po wakacjach, kupił hurtowo bombonierki, przeszedł się do swojej byłej szkoły we wrześniu i odwiedził KAŻDEGO swojego nauczyciela.
    Daj im po bombonierce i przeproś ich, że zmarnowałeś ich czas i wysiłek, jaki włożyli, żeby cię czegokolwiek nauczyć, włącznie ze zdolnością do analizy informacji i rozpatrywania argumentów.

    Niestety nie wykazałeś chęci do przyswojenia jakiegoś minimalnego poziomu wiedzy. A przez to jesteś podatny na manipulacje, bo nie jesteś w stanie wyłapać fałszu w otrzymywanych informacjach. A to jest oczywiste dla każdego, kto czytając twoje bzdury, jakimi tu nas uraczyłeś, ma choćby minimalne pojęcie o wiedzy ze szkoły podstawowej.

    Wplatanie w te bzdury terminów "wojskowy" czy "technologia" niczego nie zmieni. Nawet wojsko i NASA nie przeskoczy zjawisk fizycznych, ile by nie włożyli w to kasy.

    Twoje przemyślenia jednak wskazują na początkową fazę rozwoju paranoi. A to należy leczyć i to najszybciej jak się da. Inaczej może ci to zrujnować życie.
  • #8 21609377
    pawelbialkowskI
    Poziom 6  
    Posty: 8
    amarkowski664 napisał:
    Podsłuch znajduje się na osobie, wobec której jest stosowany, ale nie posiada on postaci materialnej (lub nie jest możliwe jego wykrycie gołym okiem). Każdy dźwięk, który wytwarzają struny głosowe, również to, co wypowiadane jest "do siebie" bez otwarcia ust (bez wokalizacji), a także dźwięki zewnętrzne, np. pochodzące z odtwarzanych nagrań, zostaje przechwycone i jest transmitowane do operatora podsłuchu prawdopodobnie przy użyciu podczerwieni/mikrofal(?


    Nie wiem, jak to działa, ale potwierdzam, co napisał autor. Taka inwigilacja istnieje, bo od roku czasu znane mi osoby nękają mnie psychicznie w dzień i w noc, potrafią odczytać moje myśli i precyzyjnie kierować swoimi głosami w tym miejscu, w którym akurat się znajduję, tak, abym tylko ja to słyszał. Jest to cienka wiązka, tak jak w głośnikach kierunkowych, i głos jest słyszalny tylko w tej wiązce. Poproszę autora postu o kontakt.
  • #9 21619201
    amarkowski664
    Poziom 4  
    Posty: 13
    Madrik napisał:
    amarkowski664 napisał:
    Głos "mówiący do siebie" to nie są myśli. Struny głosowe (głośnia) pracują również wtedy, gdy nie ma emisji głosu. Na przykład w trakcie czytania czy pisania tego tekstu, gdy "czytamy oczami".



    Wplatanie w te bzdury terminów "wojskowy" czy "technologia" niczego nie zmieni. Nawet wojsko i NASA nie przeskoczą zjawisk fizycznych, ile by nie włożyli w to kasy.


    W tym przypadku to prawdopodobnie DARPA, a nie NASA ;)
  • #10 21727149
    elektra133
    Poziom 9  
    Posty: 22
    >>21589659 I tu Pana zaskoczę! Taka technologia istnieje i ma się całkiem dobrze, używa jej grupa przestępcza do inwigilacji wielu osób, z czego czynią sobie proceder "prawie niewykrywalny" o czym głośno mówią. Dodatkowo takim osobom serwowane jest mnóstwo cierpienia psychicznego oraz fizycznego. Wszystko to za sprawą małych urządzeń zwanych bioimplantami, wielkość 3,5 mm, otoczone hydrożelem, celem "ukrycia" ich w badaniach obrazowych. Implanty są aktywne, mogą — dzięki sensorom EEG — odbierać i wysyłać dane w czasie rzeczywistym. Pochodzenie - Holandia. Clue jest taki, że sprzęt do wykrycia sygnału niskich częstotliwości: 1 Hz–14 MHz jest ciężki do wykrycia. Potrzebuje Pan więcej danych? Chętnie udostępnię, akurat komuś pomagam w tej materii, i proszę mi wierzyć, nie ma tu mowy o żadnym podłożu neurologiczno-psychiatrycznym, bo to zostało sprawdzone.
  • #11 21727162
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32595
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6618
    elektra133 napisał:
    proszę mi wierzyć, nie ma tu mowy o żadnym podłożu neurologiczno-psychiatrycznym bo to zostało sprawdzone.

    Sformułowanie: proszę mi wierzyć od razu czyni dla mnie tą osobę jako niewiarygodną. Dotyczy obecnie często polityków używających takiego zwrotu ale także w innych dziedzinach życia społecznego też. Nie zdarzyło mi się aby osoba wypowiadała ten zwrot mówiła tylko prawdę. Zwykle kłamie chociaż niekoniecznie świadomie. Więc posłuchaj poniższej rady.
    Madrik napisał:
    Skontaktuj się jednak ze specjalistą.
  • #12 21727270
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1735
    Pomógł: 244
    Ocena: 450
    >>21727149 W obecnych czasach stworzenie tak zaawansowanego sprzętu jest bardzo drogie i jeżeli nie jest on produkowany w setkach milionów egzemplarzy to jego cena może przekraczać możliwości finansowe nawet grup przestępczych. Zupełnie nie rozumiem dla czego grupy przestępcze miały by wydawać po 100mln $ na inwigilowanego. Podaj jakie wartościowe dane te grupy uzyskują które to pozwolą tym grupom uzyskać jakiś zysk. W Holandii chyba nie da się już wyprodukować nic zaawansowanego.
  • #13 21727338
    elektra133
    Poziom 9  
    Posty: 22
    >>21727270 >>21727162 Rozumiem, że oprócz ignorancji i arogancji jesteś w stanie podważyć również diagnozy lekarskie? Jak mniemam, forum nie służy do oceny piszącego, ale cechuje się wymianą doświadczeń i możliwości naukowych i tego bym się trzymała. Po co politykę w to mieszać? To forum elektroniczne, więc pomylił Pan wątki. Co do rady: dziękuję, ale nie jest Pan godzien zaufania, jeśli chodzi o dawanie rad, a zwłaszcza w kwestiach technicznych, może Pan pomylił powołanie? Jak nie ma Pan nic do powiedzenia w kwestiach technicznych, technologicznych oraz nie jest Pan w stanie wznieść się na obszar intelektu, gdzie otwarty umysł służy jego rozwojowi, to w mojej opinii nie powinien się Pan wypowiadać, chyba że szuka atencji!

    Dodano po 5 [minut]:

    >>21727270 100 tys. kosztuje --> inwestycja --> inwigilacja (aż strach pomyśleć, jak ktoś ze służb je ma wszczepione) ---> unikanie kar ---> pozyskiwanie informacji ---> badania nad sztuczną inteligencją i ML -----> badania nad BCI ---> badania w obszarze psychiatrii i neuronauki ---> udostępnianie danych biometrycznych ---> interes "podziemia" kwitnie ----| do tego inne czynniki "ludzkie" - zemsta, zawiść, zazdrość, poczucie bycia "lepszym", łatwe pieniądze...
  • REKLAMA
  • #14 21727381
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5719
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    elektra133 napisał:
    dziękuję, ale nie jest Pan godzien zaufania jeśli chodzi o dawanie rad, a zwłaszcza w kwestiach technicznych, może Pan pomylił powołania? Jak nie ma Pan nic do powiedzenia w kwestiach technicznych, technologicznych

    Pani elektro a jakie Pani ukończyła fakultety abyśmy mogli z pełnym zaufaniem odnosić się do rad udzielanych przez Panią w kwestiach technicznych i technologicznych, nie mówiąc już o kierunku, w którym powinniśmy podążyć aby
    elektra133 napisał:
    lektra133,post=21727338"]wznieść się na obszar intelektu, gdzie otwarty umysł służy jego rozwojowi
    .
    elektra133 napisał:
    Wszystko to za sprawą małych urządzeń zwanych bioimplantami, wielkość 3,5 mm, otoczone hydrożelem, celem "ukrycia" ich w badaniach obrazowych. Implanty są aktywne, mogą — dzięki sensorom EEG — odbierać i wysyłać dane w czasie rzeczywistym. Pochodzenie - Holandia.

    Mam nieodparte wrażenie, że w Holandii zaczęli chipować ludzi.
  • #15 21727382
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1735
    Pomógł: 244
    Ocena: 450
    >>21727338 Brak konkretów. To się nazywa odrealnienie. Jasne ! pokolenie Władcy pierścieni i Harry'ego Potera. I to właśnie wymyśliła przestępczość zorganizowana. Jak ich odrealnisz to robisz co chcesz bo będą głupi jak buty. Nie wyobrażam sobie jak hydrożel może coś zamaskować w badaniach.

    Dodano po 5 [minuty]:

    >>21727381 Psy chipuje się od dawna ale to nie znaczy że ktoś odczytuje ich myśli a jeżeli odczytuje to czy ma odpowiedni komputer do przetworzenia tych ogromnych ilości danych ?
  • #16 21727437
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    modziul napisał:
    Psy chipuje się od dawna

    Forumowych trolli/psychopatów/schizofreników też się powinno. Czyżby @m86210285 Przekonwertował na @elektra133?
    elektra133 napisał:
    nie jest Pan w stanie wznieść się na obszar intelektu, gdzie otwarty umysł służy jego rozwojowi to w mojej opinii nie powinien się Pan wypowiadać, chyba, że szuka atencji!

    Czyżby cytat z XIX to wiecznej paryskiej Bohemy?
  • #17 21727601
    amarkowski664
    Poziom 4  
    Posty: 13
    Warto dodać, że mamy już dwa zidentyfikowane podmioty, które wykorzystują tę technologię, oferując usługi inwigilacji i stalkingu na zlecenie.
  • #18 21727619
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8468
    Pomógł: 384
    Ocena: 1048
    bratHanki napisał:
    To się nazywa telemetria telepatyczna.

    Ewentualnie telepatia telemetryczna - zdalny odczyt - powinni to wczepić inkasentom do odczytu liczników, nie musieliby chodzić, tylko się skupić w fotelu i odczytać wskazania licznika wg numeru seryjnego.
    Ciekawe czy lekarz zainfekowany tym "czymś" mógłby odczytywać intencje bakterii - czy mógłby je przekonać do opuszczenia chorego organizmu - mogłoby to być rewolucją w medycynie... ba... rewoluicja totalna - można myszy podsłuchać, porozmawiać i przekonać do opuszczenia stodoły, psa żeby nie sikał, krowę żeby mleka więcej dawała, jakie korzyści gospodarcze...
    Można rośliny sprawdzić - może jakiegoś azotu im trzeba - podlać nawozem - plony 50% większe.
    Specjalna grupa wybitnych telepatów mogłaby przeskanować kosmos w poszukiwaniu życia...
    Same plusy widzę...
  • #19 21727642
    Jar-Woj
    Poziom 26  
    Posty: 655
    Pomógł: 98
    Ocena: 314
    Sorry ale ten temat to jakieś kpiny, poziom płaska ziemia i czipy w szczepionkach.
  • #20 21728310
    elektra133
    Poziom 9  
    Posty: 22
    >>21727601 To mam nadzieję, że niebawem znajdą się wszystkie te podmioty...

    Dodano po 43 [minuty]:

    >>21727601 Jakie to podmioty? Może Pan powiedzieć?
  • #21 21917576
    amarkowski664
    Poziom 4  
    Posty: 13
    pawelbialkowskI napisał:
    amarkowski664 napisał:
    Podsłuch znajduje się na osobie, wobec której jest stosowany, ale nie posiada on postaci materialnej (lub nie jest możliwe jego wykrycie gołym okiem). Każdy dźwięk, który wytwarzają struny głosowe, również to, co wypowiadane jest "do siebie" bez otwarcia ust (bez wokalizacji), a także dźwięki zewnętrzne, np. pochodzące z odtwarzanych nagrań, zostaje przechwycone i jest transmitowane do operatora podsłuchu prawdopodobnie przy użyciu podczerwieni/mikrofal(?


    Nie wiem, jak to działa, ale potwierdzam, co napisał autor. Taka inwigilacja istnieje, bo od roku czasu znane mi osoby nękają mnie psychicznie w dzień i w noc, potrafią odczytać moje myśli i precyzyjnie kierować swoimi głosami w tym miejscu, w którym akurat się znajduję, tak, abym tylko ja to słyszał. Jest to cienka wiązka, tak jak w głośnikach kierunkowych, i głos jest słyszalny tylko w tej wiązce. Poproszę autora postu o kontakt.


    Ta cienka wiązka, o której Pan napisał, to prawdopodobnie skutek tego, że ten system wykorzystuje przewodnictwo kostne.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy rzekomej technologii bezinwazyjnego podsłuchu i „odczytu myśli” z wykorzystaniem NEMS, podczerwieni, mikrofal, laserów oraz przewodnictwa kostnego. Wątki obejmują przechwytywanie głosu, subwokalizacji i dźwięków zewnętrznych, możliwość dwukierunkowej komunikacji z osobą podsłuchiwaną oraz zasięg liczony w kilometrach. Uczestnicy spierają się o fizyczną wykonalność takiego systemu, wskazując ograniczenia IR, mikrofal i metod wibracyjnych, a także pojawiają się twierdzenia o bioimplantach, sensorach EEG, ukryciu hydrożelem i zastosowaniach przez grupy przestępcze lub podmioty wojskowe. W rozmowie przewijają się też odniesienia do DARPA, NASA, telemetrii telepatycznej i kierunkowych głośników.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA