logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

Atmx 28 Cze 2025 19:16 987 31
REKLAMA
  • #1 21592333
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Dzień dobry wszystkim

    Jakie wzmocnienie ma taki wzmacniacz błędu? Jak wyrazić to wzorem? Jak by to porównać do operacyjnego nieodwracającego, to jest 1 + R2/R1, ale to nie jest to samo, gdyż brakuje rezystora przed wejściem do wzmacniacza operacyjnego „-”. W wzmacniaczu błędu jest sam dzielnik.
    W takim wzmacniaczu są kondensatory w sprzężeniu zwrotnym, więc pasmo spadnie dla wyższej częstotliwości, ale jak to zapisać wzorem? I jakie elementy odpowiadają za bieguny i zera w takim wzmacniaczu błędu? I dlaczego? Tak chciałbym to zobaczyć analitycznie krok po kroku, żeby zrozumieć.


    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
  • REKLAMA
  • #2 21592376
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    Atmx napisał:
    Jakie wzmocnienie ma taki wzmacniacz błędu?
    To układ wyrwany z jakiegoś stabilizatora.
    Bez całości nie ma sensu.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Atmx napisał:
    brakuje rezystora przed wejściem do wzmacniacza operacyjnego „-”. W wzmacniaczu błędu jest sam dzielnik.
    Ten dzielnik = brakujący rezystor.
  • REKLAMA
  • #3 21592523
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Atmx napisał:
    Jakie wzmocnienie ma taki wzmacniacz błędu?

    Wzmacniacz błędu zwykle pracuje w pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego. Dla małych częstotliwości wzmocnienie jest bardzo duże, w miarę jej wzrostu wzmocnienie maleje aż osiąga 1 V/V.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 21592727
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Ten układ znajdziesz pod nazwą kompensator typu II
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

    Fragment z dokumentu "Demystifying Type II and Type III Compensators Using Op-
    Amp and OTA for DC/DC Converters"
    https://www.ti.com/lit/pdf/slva662

    Atmx napisał:
    Jak by to porównać do operacyjnego nieodwracającego, to jest 1 + R2/R1, ale to nie jest to samo, gdyż brakuje rezystora przed wejściem do wzmacniacza operacyjnego „-”. W wzmacniaczu błędu jest sam dzielnik.
    Bliżej temu do integratora (odwracajacego)
  • #5 21592864
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    acctr napisał:
    w miarę jej wzrostu wzmocnienie maleje aż osiąga 1 V/V.

    Jeśli chodzi o "wzmocnienie" V_OUT do V_C, to maleje do 0 i zależy tylko od elementów sprzężenia (C_HF, C_COMP, R_COMP) i R_FBT - to jest układ odwracający.
  • #6 21593026
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    _jta_ napisał:
    Jeśli chodzi o "wzmocnienie" V_OUT do V_C, to maleje do 0

    Ogólnie wzmocnienie poniżej 1 oznacza, że układ przestaje pełnić swoją funkcję i nie bierze się tego w ogóle pod uwagę.
    W tym punkcie określa się również margines fazy dla regulatora, z czego wynika stabilność i na podstawie czego dodaje się odpowiednią kompensację.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 21593237
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    Atmx napisał:
    Jakie wzmocnienie ma taki wzmacniacz błędu? Jak wyrazić to wzorem? Jak by to porównać do operacyjnego nieodwracającego, to jest 1 + R2/R1, ale to nie jest to samo, gdyż brakuje rezystora przed wejściem do wzmacniacza operacyjnego „-”. W wzmacniaczu błędu jest sam dzielnik.

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    To w/w wzmacniacz w układzie pracy.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Vout = Vref * (1+RFBT/RFBB)
  • #8 21593267
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Cytat:
    (1 RFBT/RFBB)

    Właśnie tego nie rozumiem, dlaczego możemy tak to zrobić?
    Cieszyłbym się, gdybym zrozumiał, skąd to wynika. Bo ten wzór pasuje bardziej pod taką konfigurację, jakby tu był rezystor.


    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
  • #9 21593313
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Wzmacniacz błędu nie musi być wzmacniaczem w konfiguracji odwracającej.
    Podstawowa zasada, która poprowadzi cię do zrozumienia, to jest równość napięć na wejściach odwracającym i nieodwracającym. Inaczej pisząc, wszelkie układy na wzmacniaczach operacyjnych, oprócz komparatorów, robi się tak, żeby umożliwić im doprowadzenie do wyrównania Uin- i Uin+. A żeby doprowadzić do tego stanu, wzmacniacz operacyjny de facto musi wykonać pewną operację, stąd jego nazwa.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21593318
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    Atmx napisał:
    (1+RFBT/RFBB)Właśnie tego nie rozumiem dlaczego możemy tak to zrobić?
    RFBT/RFBB to dzielnik napięcia.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Na tym układze jest tak samo.
    R2//R1 to dzielnik napiecia.
    Atmx napisał:
    Cieszyłbym się gdybym zrozumiał skąd to wynika.
    Wynika stąd że rezystory służa do uzyskania konkretnych napięć na wejściach scalaka.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Napięcie na wejściu "minus" to napiecie na R1.(Rfbb)

    Rezystor -czerwony - który narysowałeś jest bez sensu.
    Ten rezystor nic nie zrobi.
    Przez niego płynie prąd -nanoampery.
    (napięcie na nim pomijalne)
  • #11 21593538
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    CYRUS2 napisał:
    Przez niego płynie prąd -nanoampery.

    Ściślej rzecz biorąc, przez ten rezystor płynąłby prąd i nie byłyby to nanoampery. Gdyby nie płynął, to by nie działała kompensacja.
    Dla poprawnego działania kompensacji nawet jest wskazane dodanie tegoż, gdy dzielnik na wejściu ma niską rezystancję.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 21593548
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    acctr napisał:
    Dla poprawnego działania kompensacji nawet jest wskazane dodanie tegoż, gdy dzielnik na wejściu ma niską rezystancję.

    Dodanie rezystora w tym miejscu nie jest wskazane ale jest szkodliwe bo nie spowoduje kompensacji !
    Nie skompensuje błędu tylko zwiększy istniejący błąd.
  • #13 21593589
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Widzę że dyskusja coraz bardziej odbiega od tematu. A a autorzy kolejnych postów wypowiadają się na nieistotne kwestie związane z DC.

    To jest kompensator i najważniejsza jest jego charakterystyka amplitudowo-fazowa.
    Z tego punktu widzenia Rfbb jest zupełnie nieistotny, ponieważ nie występuje na nim składowa zmienna, w schemacie zastępczym dla sygnałów zmiennych on po prostu znika. Owszem Rfbb jest potrzebny żeby ustalić napięcie stałe, ale policzenie dzielnika dla kogoś kogo interesują zera i bieguny transmitancji nie powinno być problemem.
    Nie ma sensu łączyć wejścia z wyjściem jak #10 bo ten układ służy do kompensacji jakiegoś regulatora np w przetwornicy i nigdy nie występuje niezależnie.

    Przykładowy układ po usunięciu dolnego rezystora
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

    W uproszczeniu wytłumaczyć to można tak, że dla niskich częstotliwości charakterystykę kształtuje R1 i C1 układ działa jako integrator (co jest korzystne bo daje duże wzmocnienie dla DC i mały błąd statyczny regulacji) Wzmocnienie w takim układzie maleje o 20dB/dek faza osiąga 90°. W miarę jak częstotliwość rośnie, impedancja C1 spada, aż zrówna się z R2 tam mamy zero transmitancji. Dalej układ pracuje jako wzmacniacz odwracający o wzmocnieniu R2/R1 faza dąży do 180°. Ten przyrost fazy jest najważniejszą cechą układu, jest potrzebny aby skompensować pętlę, ponieważ taki regulator zazwyczaj pracuje z obiektem który sam wprowadza przynajmniej 90°. Dalszy wzrost częstotliwości prowadzi do zrównania impedancji C2 i R2 tam mamy drugi biegun transmitancji i układ dalej pracuje jako integrator, co zmniejsza wzmocnienie dla wysokoczęstotliwościowych zakłóceń np o częstotliwości kluczowania przetwornicy.
  • #14 21593599
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    CYRUS2 napisał:
    Płynie prąd wejścia - Input bias current

    Nie, to jest pomijalne, istotne jest to, że płynie prąd z wyjścia opampa do dzielnika napięcia na wejściu. W odwracającej konfiguracji płynie prąd od wyjścia do wejścia. Dlatego też rezystor zaznaczony na czerwono ustala rezystancję wejściową wzmacniacza.
    Stosunek rezystancji to jedno, drugie to wartość rezystancji. Typowa kompensacja z kilkudziesięcio czy kilkunastonanofaradowym kondensatorem nie zadziała, gdy na wejściu będzie dzielnik z rezystorów kilkusetomowych.

    CYRUS2 napisał:
    Dodanie rezystora w tym miejscu nie jest wskazane ale jest szkodliwe bo nie spowoduje kompensacji !
    Nie skompensuje błędu tylko zwiększy istniejący błąd.

    Nie kompensacja błędu tylko kompensacja częstotliwościowa, stosowana w celu poprawy stabilności. Brak tego rezystora przy dość niskiej rezystancji źródła sygnału, powoduje, że kompensacja (te kondensatory w pętli ujemnego sprzężenia) nie działa jak trzeba.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 21593631
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    jarek_lnx napisał:
    Nie ma sensu łączyć wejścia z wyjściem jak #10 bo ten układ służy do kompensacji jakiegoś regulatora
    Oczywiście że nie ma sensu.
    Autor w #1 pyta
    Atmx napisał:
    Jak wyrazić to wzorem? Jak by to porównać do operacyjnego nieodwracającego, to jest 1 + R2/R1
    Uproszczony schemat #10 to pokazuje zasadę działania
    Uwy = ku *Vref.
    Na takiej zasadzie działają zasilacze ze stabilizacją.
  • REKLAMA
  • #16 21593702
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Lepiej to pokazać na czymś zbliżonym do kompletnego stabilizatora napięcia

    Np tak jak poniżej. Mamy (w ramce) stopień wyjściowy regulatora LDO, obciążony jest pojemnością i rezystancją, więc ma charakterystykę członu inercyjnego pierwszego rzędu (na czerwono).
    Gdyby połączyć go z samym wzmacniaczem operacyjnym który ma podobną charakterystykę przejście wzmocnienia pętli, przez zero dB, było by przy przesunięciu fazy bliskim 360° i układ był by niestabilny.
    Na zielono jest wzmocnienie całej pętli.
    Kompensator można ustawić tak żeby uzyskać margines fazy (tu 45°)
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

    Dodano po 5 [minuty]:

    Bez kompensacji, margines fazy nawet poniżej zera

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
  • #17 21593748
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    jarek_lnx napisał:
    ale policzenie dzielnika dla kogoś kogo interesują zera i bieguny transmitancji nie powinno być problemem.
    Czytaj post #1.
    Atmx napisał:
    Jak by to porównać do operacyjnego nieodwracającego, to jest 1 + R2/R1, ale to nie jest to samo, gdyż brakuje rezystora przed wejściem do wzmacniacza operacyjnego „-”. W wzmacniaczu błędu jest sam dzielnik.

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    W tym układzie nie ma wzmacniacza błędu !!!!.
  • #18 21593804
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    CYRUS2 napisał:
    W tym układzie nie ma wzmacniacza błędu !!!!.

    Jak nie ma, jak jest?
    Jak będę chciał zrobić sobie stabilizator 5 V o wydajności 500 μA uźuwając Uref 1,25 V to właśnie tak będzie wyglądał. Zwykle jednak wymagany prąd jest większy i dochodzi tranzystor wykonawczy mocy.

    Jak dołożę tranzystor to będzie wzmacniacz błędu a bez tranzystora już nie ma wzm. błędu? Bzdura.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #19 21593836
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17813
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    acctr napisał:
    Jak będę chciał zrobić sobie stabilizator 5 V o wydajności 500 μA uźuwając Uref 1,25 V to właśnie tak będzie wyglądał.
    Ale ten układ tego nie ma !
    Jest tylko ujemne sprzężenie zwrotne ustalające wzmocnienie wzmacniacza.
  • #20 21593953
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Cytat:
    Z tego punktu widzenia Rfbb jest zupełnie nieistotny, ponieważ nie występuje na nim składowa zmienna, w schemacie zastępczym dla sygnałów zmiennych on po prostu znika.


    To ma sens. Tego mi brakowało w tej analizie i dlatego wzór na wzmacniacz odwracający 1 R2/R1 tu działa.
    Tylko dla AC też to ma wpływ, jak poda się 10*sin(ωt), to ten dzielnik zmniejszy amplitudę tego AC i tak. Więc na jakiej podstawie można wyrzucić RFBB (od strony masy)?
    Jeżeli schemat będzie wyglądał tak jak teraz, to wzór ma sens.
    Sprowadza się to do takiego układu? Jeżeli tak, to prosiłbym o jakieś głębsze rozpisanie tego, najlepiej też matematycznie, dlaczego tak, tak na ,,chłopski rozum''.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    --------------------------------------------------------
    Cytat:
    impedancja C1 spada, aż zrówna się z R2 tam mamy zero transmitancji.

    Dlaczego zrównanie powoduje zero? Czyli w liczniku jest R 1/sC?
    --------------------------------------------------
    Wszystko super, ale tutaj jest ten R1 bez tego dzielnika i wzór na wzmocnienie w takim wzmacniaczu błędu ma sens 1 R2/R1 - oznaczenia te nie odnoszą się teraz do schematu.

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    --------------------------------------------------

    W pętli sprzężenia jest ten dzielnik i transmitancja jest G(s) = G(s) / 1 + G(s) * H(s)
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Taki układ też ma taką transmitancję ogólnie pisząc wzorem?

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

    ----------------------------------

    Cytat:
    Bez kompensacji, margines fazy nawet poniżej zera

    Jak się liczy PM, to powinno się od 180 odjąć fazę, a ty odczytujesz od razu to z fazy? Coś tu nie pasuje. Powinno być chyba 180-45?
  • #21 21594194
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Atmx napisał:
    Tylko dla AC też to ma wpływ jak poda się 10*sin(wt) to ten dzielnik zmniejszy amplitudę tego AC i tak. Więc na jakiej podstawie można wyrzucić RFBB (od strony masy)
    Jeżeli schemat będzie wyglądał tak jak teraz to wzór ma sens.

    Wejście odwracające jest nazywane wirtualną masą, tam nie ma zmian napięcia, dlatego nie jest to dzielnik dla AC.
    W symulacji mogę pokazać że rezystor do masy prawie nic nie zmienia czy damy tam 100 Om czy 1MOm
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

    Atmx napisał:
    Sprowadza się to do takiego układu?
    Nie podoba mi się to połączenie wejścia z wyjściem, dla DC napięcie można z tego wyliczyć, ale chyba nic poza tym. Z tym połączeniem układ upraszcza do wzmacniacza nieodwracającego, pierwotne wejście odwracającego wzmacniacza błędu znika, zaczynamy traktować Vref jako wejście i wtedy staje się nieodwracajacy

    Atmx napisał:
    Dlaczego zrównanie powoduje zero? Czyli w liczniku jest R + 1/sC?

    Wszystko super, ale tutaj jest ten R1 bez tego dzielnika i wzór na wzmocnienie w takim wzmacniaczu błędu ma sens 1+R2/R1 - oznaczenia te nie odnoszą się teraz do schematu.
    Notę aplikacyjną z wyliczoną transmitancją wrzucałam w poście #4, w liczniku jest 1+C1*R2*s (albo Ccomp Rcomp wg twojego schematu). Co daje zero w punkcie fz=1/(2*pi*C1*R2) można to inaczej zapisać jako R2=1/(2*pi*f*C1) stąd napisałem o zrównaniu impedancji kondensatora i rezystora. Graficznie zero jest tam gdzie nachylenie charakterystyki się zmniejsza o 20dB/dek.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
  • #22 21594326
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Atmx napisał:
    Sprowadza się to do takiego układu? Jeżeli tak to prosiłbym o jakieś głębsze rozpisanie tego najlepiej też matematycznie dlaczego tak + tak na ,,chłopski rozum''

    Układ po lewej z dzielnikiem możesz potraktować jako wzmacniacz nieodwracający: na jego wejście podawany jest potencjał masy, na nieodwracające Uref. Na wyjściu w konsekwencji dostajesz napięcie zgodne ze wzorem - sprawdź i się przekonaj.
    Po usunięciu dolnego rezystora, tak jak na prawym schemacie, dostajesz wtórnik, czyli wzmacniacz o wzmocnieniu równym 1.

    Nie ma tutaj żadnej filozofii, kwestia spojrzenia na schemat.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #23 21594362
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Wcześniej pisałem o wzorze 1 R2/R1, a to przecież jest do wzmacniacza nieodwracającego.

    Wzmacniacz błędu pracuje w odwracającej konfiguracji. Czyli -Rf/Rin (zgodnie z schematem poniżej).
    Zaznaczyłem tu, jak to traktować.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą

    Normalnie filtr RC obniża fazę do -90° . A że tu jest konfiguracja odwracająca, to też dla zera robi się 90°? Sama kwestia odwracającego wzmacniacza wpływa tu na sam sygnał?

    ------------------------------------------

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Transmitancja ogólnie to H(s) = OUT/IN.
    A tu jest to Zf / Zi (mam to rozumieć jako transmitancja zastępcza tego obwodu)?
    Czyli jakby prawie z konfiguracji odwracającej, bo brakuje minusa przed -Zf / Zi?
    I pytanie, dlaczego nie ma tam minusa właśnie?

    Cytat:
    Co daje zero w punkcie fz=1/(2*pi*C1*R2) można to inaczej zapisać jako R2=1/(2*pi*f*C1)

    Rzeczywiście jest w liczniku, dobrze to tu widać.
  • #24 21594467
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Atmx napisał:
    Normalnie filtr RC obniża fazę do -90° . A że tu jest konfiguracja odwracająca, to też dla zera robi się 90°? Sama kwestia odwracającego wzmacniacza wpływa tu na sam sygnał?
    Oczywiście minus we wzorze powinien być. Czasami różnicę traktuje się jako oddzielny bloczek:
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    To daje pozorną niekonsekwencję, jedni piszą że układ się wzbudzi kiedy przesunięcie fazy osiągnie 180° (mając w pamięci że 180° już jest w układzie) inni piszą że układ się wzbudzi kiedy przesunięcie fazy osiągnie 360° mając na myśli całość. Dopiero na całościowej analizie można sprawdzić czy autor się nie pomylił
    Przesuniecie fazy -180° od +180° jest nieodróżnialne dlatego i w symulacji czasem pojawiają się "dziwne" wartości z dodanym lub odjętym 360° nie zmienia to faktu że integrator powoduje opóźnienie fazy, a nie przyśpieszenie.

    Atmx napisał:
    Sama kwestia odwracającego wzmacniacza wpływa tu na sam sygnał?
    Tylko tyle że odwraca. Są układy w których odwraca stopień mocy a nie wzmacniacz błędu.
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Atmx napisał:
    A tu jest to Zf / Zi (mam to rozumieć jako transmitancja zastępcza tego obwodu)?

    Dla napięcia stałego liczyłeś wzmocnienie jako stosunek rezystancji. K=-Vo/Vi=-Rf/Ri
    Zf i Zi to są impedancje. Po podstawieniu impedancji wyrażonej w funkcji s dostajesz transmitancję operatorową układu.
    H(s)=-Vo(s)/Vi(s)=-Zf(s)/Zi(s)
    To przy uproszczeniu że wzmacniacz jest idealny i wzmocnienie zależy tylko od impedancji/rezystancji w sprzężeniu. Oczywiście można użyć wzoru G(s) = G(s) / 1 + G(s) * H(s) i policzyć dla rzeczywistego wzmacniacza z ograniczonym pasmem. Które wygląda tak:

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    Ale kiedy charakterystyka w otwartej pętli ma spory zapas względem tego co chcemy uzyskać, można stosować wspomniane uproszczenie.

    We wzorze (3) z pdf-a widać szeregowe (Z=Z1+Z2) i równoległe (Z=Z1*Z2/(Z1+Z2) połączenia impedancji rezystora i kondensatora R i Z=1/sC
  • #25 21594951
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Cytat:
    Oczywiście minus we wzorze powinien być. Czasami różnicę traktuje się jako oddzielny bloczek:


    Nie bardzo wiem, jak ten schemat blokowy przenieść na ten minus. Da się to jakoś tu udowodnić?
    ------------------------------------------
    Ja bym widział to tak. Normalnie przed tym sumatorem powinien być jeszcze bloczek L(s) i przed nim wstrzykujemy zaburzenie (tam gdzie strzałka)?
    Rozumiem, że ten drugi sumator (Iout Zout) to tryb CMC przetwornicy?
    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą
    ------------------------------------
    Słyszałem, że nie da się wyznaczyć transmitancji bloku komparatora wewnątrz scalaka w środku i też samych mosfetów, bo to są układy nieliniowe. Nie potrafię sobie wyobrazić, dlaczego. Też tak na chłopski rozum i technicznie byłoby miło to zobaczyć.
    Chciałbym wyrazić całą przetwornicę jedną transmitancją i wbić ją np. do Matlaba. Czy jest to możliwe? Czy jakoś da się tu oszukać?
    Mierząc taką stabilność, której przetwornica pracuje np. 500 kHz, to do jakiej częstotliwości wstrzykiwać zaburzenie? Od np. 1 kHz do 250 kHz, czy może do 1 MHz?
  • REKLAMA
  • #26 21595023
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Atmx napisał:
    Nie bardzo wiem jak ten schemat blokowy przenieść na ten minus. Da się to jakoś tu udowodnic?
    Nie bardzo rozumiem o co pytasz.
    Atmx napisał:
    Ja bym widział to tak. Normalnie przed tym sumatorem powinien być jeszcze bloczek L(s)
    Co on by reprezentował?
    Ten schemat blokowy pochodzi z jakiegoś tekstu o przetwornicach. Reszta nie była mi potrzebna, jest tu bloczek kompensatora i stopnia wyjściowego. Iout*Zout to oczywiście spadek napięcia spowodowany obciążeniem.

    Atmx napisał:
    Słyszałem, że nie da się wyznaczyć transmitancji bloku komparatora wewnątrz scalaka w środku i też samych mosfetów bo to są układy nieliniowe. Nie potrafię sobie wyobrazić dlaczego. Też tak na chłopski rozum i technicznie byłoby miło to zobaczyć.
    Zależy jakiego scalaka. Transmitancja to równanie, trzeba by najpierw zmierzyć charakterystykę Bodego (amplitudowo-fazową) do tego można dopasować położenie zer i biegunów.
    Jeśli scalak nie ma wyprowadzonego wyjścia wzmacniacza błędu mógł byś zmierzyć tylko charakterystykę całej pętli a później "odjąć" to co daje stopień wyjściowy. Nieliniowość nie powinna być problemem.
    Atmx napisał:
    Mierząc taką stabilność której przetwornica pracuje np. 500kHz to do jakiej częstotliwości wstrzykiwać zaburzenie od np 1kHz do 250kHz czy może do 1MHz?
    Najistotniejszy punkt to przejście wzmocnienia pętli przez 0dB bo ten decyduje o stabilności będzie on przynajmniej kilkakrotnie niżej niż częstotliwość kluczowania. Mogła by cię interesować charakterystyka w szerokim zakresie częstotliwości.
  • #27 21595037
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Cytat:
    Nie bardzo rozumiem, o co pytasz.

    Chodzi o wytłumaczenie, dlaczego nie ma tego minusa tak prosto i też z opisem matematycznym, dlaczego.

    Wzmacniacz jak wyznaczyć jego wzory i skąd się biorą


    Cytat:
    Co on by reprezentował?
    Ten schemat blokowy pochodzi z jakiegoś tekstu o przetwornicach. Reszta nie była mi potrzebna, jest tu bloczek kompensatora i stopnia wyjściowego. Iout*Zout to oczywiście spadek napięcia spowodowany obciążeniem.


    Dzielnik napięcia na rezystorach. Tak jak to ma miejsce w kompensatorze typu III. Tam, gdzie Iout i Zout, by musiał być też z - zamieniony. Stąd byłaby informacja z bocznika.


    Cytat:
    Transmitancja to równanie, trzeba by najpierw zmierzyć charakterystykę Bodego (amplitudowo-fazową), do tego można dopasować położenie zer i biegunów.

    Z charakterystyki położenie zer i biegunów pewnie z jakąś dokładnością się da odczytać i powiedzieć, że tu jest biegun, ale co w mianowniku? s², a może s⁴?
    Załóżmy, że mam charakterystykę zdjętą i jest wyprowadzenie COMP. To mogę zmierzyć całą pętlę i później odjąć sam kompensator i dostanę resztę?
    Wstrzykujemy jakieś zaburzenie, powiedzmy 10 kHz, i jakoś to przechodzi przez te komparatory, przerzutniki, mosfety wyjściowe itd. Takie mosfety to są albo on, albo off, chyba tego się nie da opisać jakoś zależnością liniową, jak to ma miejsce w elementach LC, tam jest postać funkcji ciągłej, a tu coś się przerywa i czy na pewno się nie da zrobić tu w ,,konia" przy takich mosfetach, komparatorach w środku. Elementy pasywne jakoś lepiej wyczuć, a tu są aktywne.

    Cytat:
    Najistotniejszy punkt to przejście wzmocnienia pętli przez 0 dB, bo ten decyduje o stabilności, będzie on przynajmniej kilkakrotnie niżej niż częstotliwość kluczowania. Mogłaby cię interesować charakterystyka w szerokim zakresie częstotliwości.


    Przetwornica na 100 kHz, a ja mogę 1 MHz badać? Mimo że tam jestem daleko poza f pracy?

    Czy kompensator badać można z całą przetwornicą, czy trzeba coś wylutować, np. cewkę, wtedy będzie przerwa w obwodzie i można zmierzyć sam kompensator?
  • #28 21595162
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Atmx napisał:
    Chodzi o wytłumaczenie dlaczego nie ma tego minusa tak prosto i też z opisem matematycznym dlaczego.
    Patrząc tylko na schemat i na wzór, jest to błąd, że nie ma minusa.

    Atmx napisał:
    Z charakterystyki położenie zer i biegunów pewnie z jakąś dokładnością się da odczytać i powiedzieć, że tu jest biegun ale co w mianowniku? s+2 a może s+4?.
    Jak bieguny i zera są daleko od siebie to jest łatwo znaleźć ich położenie na oko. Jak blisko to trudniej, można dopasowywać krzywe. Ilości biegunów i zer trzeba się domyślić. Oczywiście że nie s+2 tylko wyznaczona wartość

    Atmx napisał:
    Załóżmy, że mam charakterystykę zdjętą i jest wyprowadzenie COMP. To mogę zmierzyć całą pętle i później odjąć sam kompensator i dostane resztę?
    Jak masz wyprowadzenie COMP to sam robisz kompensację. Możesz zmierzyć charakterystykę wzmacniacza błędu bez kompensacji, żeby wiedzieć jakie są ograniczenia ale parametry zazwyczaj są w katalogu.

    Atmx napisał:
    Wstrzykujemy jakieś zaburzenie powiedzmy 10kHz i jakoś to przechodzi przez te komparatory przerzutniki mosfety wyjściowe itd. Takie mosfety to są albo on albo off chyba tego się nie da opisać jakoś zależnością liniową jak to ma miejsce w elementach LC tam jest postać funkcji ciągłej a tu coś się przerywa i czy na pewno się nie dam zrobić tu w ,,konia" przy takich mosfetach komparatorach w środku. Elementy pasywne jakoś lepiej wyczuć a tu są aktywne.
    Na wejściu modulatora PWM jest funkcja ciągła, na wyjściu filtra LC też, nie musisz badać tego co pomiędzy. Oczywiście w tym przypadku przekroczenie połowy częstotliwości PWM nie ma sensu, bo jest to system z próbkowaniem.

    Atmx napisał:
    Przetwornica na 100kHz a ja mogę 1MHz badać? Mimo, że tam jestem daleko poza f pracy?
    Pętla przetwornicy pracującej na 100Khz musi tłumić 100kHz choćby po to żeby wzmacniacz się nie nasycił od tętnień. pasmo pętli pewnie będzie 10-20KHz czyli można się spodziewać że 1MHz będzie tłumiony przynajmniej o 40dB
    Może być tak że dalej za częstotliwością przejścia przez 0dB są jakieś bieguny albo zero które maja wpływ na margines fazy.
  • #29 21595190
    Atmx
    Poziom 8  
    Posty: 48
    Ocena: 1
    Cytat:
    Na wejściu modulatora PWM jest funkcja ciągła, na wyjściu filtra LC też, nie musisz badać tego, co pomiędzy. Oczywiście w tym przypadku przekroczenie połowy częstotliwości PWM nie ma sensu, bo jest to system z próbkowaniem.


    Przykładowo udało się opisać to równaniem na tyle dokładnie, że mogę takie równanie dodać do Matlaba i zrobić skok jednostkowy na tym równaniu i otrzymam to samo, jakbym zrobił skok jednostkowy na przetwornicy? Bo takiego MOSFET-a no nie badam w zależności od omega i dlatego mam wątpliwości, bo on działa zero-jedynkowo i nie ma takiej funkcji ciągłej i czy to właśnie nie jest problem?

    Cytat:
    Na wejściu modulatora PWM jest funkcja ciągła, na wyjściu filtra LC też, nie musisz badać tego, co pomiędzy.

    Ale to coś pomiędzy nie wpłynie na wzór transmitancji w taki sposób, że jak dodam do Matlaba i zrobię skok jednostkowy, to nie otrzymam tego, co w rzeczywistości?
  • #30 21595311
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22637
    Pomógł: 4181
    Ocena: 6063
    Jak najbardziej robi się analizę małosygnałową przetwornic, zastępując część impulsową jej transmitancją. Najprościej jest w układzie buck z CCM, działa to tak ze modulator PWM wzmocnienie ma odwrotnie proporcjonalne do amplitudy piły, za modulatorem PWM jest stopień mocy o wzmocnieniu proporcjonalnym od napięcia zasilania. Czyli pomiędzy modulatorem pwm a wejściem filtru LC mamy jakby wzmacniacz o wzmocnieniu (Uzasilania)/(Upiły). Dalej jet filtr LC który dla sygnału ciągłego pracuje tak samo jak dla PWM.

    Oczywiście uśrednione modele mało-sygnałowe mogą być bardziej skomplikowane, często zawierają źródła sterowane i modelują jakieś nieliniowości. google "dcdc averaged small signal model"

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy analizy wzmacniacza błędu w układzie kompensatora typu II stosowanego w regulatorach napięcia, zwłaszcza w stabilizatorach i przetwornicach DC/DC. Wzmacniacz błędu pracuje w pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego, gdzie dla niskich częstotliwości ma duże wzmocnienie, które maleje wraz ze wzrostem częstotliwości do wartości około 1 V/V. Wzór na wzmocnienie w takim układzie różni się od klasycznego wzmacniacza operacyjnego nieodwracającego (1 + R2/R1), ponieważ w układzie błędu często brak jest rezystora na wejściu odwracającym, a zamiast tego występuje dzielnik napięcia. Kondensatory w sprzężeniu zwrotnym wprowadzają charakterystykę częstotliwościową, powodując pojawienie się biegunów i zer w transmitancji, co wpływa na pasmo i stabilność układu. Analiza transmitancji opiera się na impedancjach elementów sprzężenia (rezystorów i kondensatorów), gdzie zero częstotliwościowe wynika ze zrównania impedancji kondensatora i rezystora (f_z = 1/(2πRC)). Wzmacniacz błędu można traktować jako odwracający integrator z charakterystyką amplitudowo-fazową, kluczową dla stabilności regulatora. Dyskusja podkreśla, że rezystor do masy (R_FBB) w dzielniku napięcia ma minimalny wpływ na sygnały zmienne (AC) i jest istotny głównie dla ustalenia napięcia stałego (DC). Dodanie rezystora na wejściu odwracającym może być wskazane przy niskiej rezystancji źródła sygnału, aby poprawić działanie kompensacji częstotliwościowej. Wzór na transmitancję układu błędu jest wyrażany jako stosunek impedancji sprzężenia zwrotnego do impedancji wejściowej (Zf/Zi) z uwzględnieniem znaku minus, wynikającym z konfiguracji odwracającej. Całość analizy jest istotna dla projektowania stabilnych regulatorów napięcia z odpowiednią kompensacją fazową i marginesem fazy, co zapobiega wzbudzeniom i niestabilnościom układu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA