Tak jak w tytule, robiłem 8 kkm temu rozrząd, silnik 1.8T AUQ. Po wymianie od razu na start poleciały dwie rolki rozrządu, zrobiłem, dałem SKF i był spokój na 8 tysięcy. Wczoraj znowu wrócił problem, wcześniej waliło nawet na zimnym
, teraz tylko na ciepłym silniku. Może ktoś ma pomysł, czy to rozrząd na pasku, czy łańcuszek, bo już sił do tego nie mam. Dodam, że rozrząd INA.