Peugeot 508 2.0 HDi 2011 r. SW
Usterka tego typu:
1. Auto nagle podczas odpalania wygenerowało stos usterek:
- uszkodzony hamulec ręczny, awaria, napraw usterkę
- uszkodzony układ hamulcowy, zatrzymaj auto
- usterka silnika, napraw
- usterka układu wspomagania przy wzniesieniach
Ogólnie cały CAN:
- usterka układu ABS
- usterka ESP/ABS
- usterka skrzyni biegów
Brak wyświetlania przebiegu (ale to raczej z braku komunikacji)
Podejrzenie padło na hamulec elektryczny ręczny i moduł wysłany do naprawy.
Błędy na kompie:
W każdym z ww. modułów brak komunikacji,
Ale do brzegu:
Moduł hamulca przyszedł z naprawy, fakt, płytka utleniona, elementy wykruszone, ogólnie naprawione.
Jednakże po montażu auto odzyskało życie, zero błędów, wszystko pracuje.
Dziesięć procesów zaciągnięcia hamulca, auto odstawione, po pół godziny pierwszy zapłon i znów choinka na desce, moduł hamulca ręcznego wysłany do sprawdzenia, coś tam uszkodzone, naprawiony wraca, zamontowany, wszystko gra idealnie, brak błędów, i z około dziesięć zaciągnięć ręcznego, bajka się powtórzyła!
Masakra, ktoś miał taki przypadek?
Usterka tego typu:
1. Auto nagle podczas odpalania wygenerowało stos usterek:
- uszkodzony hamulec ręczny, awaria, napraw usterkę
- uszkodzony układ hamulcowy, zatrzymaj auto
- usterka silnika, napraw
- usterka układu wspomagania przy wzniesieniach
Ogólnie cały CAN:
- usterka układu ABS
- usterka ESP/ABS
- usterka skrzyni biegów
Brak wyświetlania przebiegu (ale to raczej z braku komunikacji)
Podejrzenie padło na hamulec elektryczny ręczny i moduł wysłany do naprawy.
Błędy na kompie:
W każdym z ww. modułów brak komunikacji,
Ale do brzegu:
Moduł hamulca przyszedł z naprawy, fakt, płytka utleniona, elementy wykruszone, ogólnie naprawione.
Jednakże po montażu auto odzyskało życie, zero błędów, wszystko pracuje.
Dziesięć procesów zaciągnięcia hamulca, auto odstawione, po pół godziny pierwszy zapłon i znów choinka na desce, moduł hamulca ręcznego wysłany do sprawdzenia, coś tam uszkodzone, naprawiony wraca, zamontowany, wszystko gra idealnie, brak błędów, i z około dziesięć zaciągnięć ręcznego, bajka się powtórzyła!
Masakra, ktoś miał taki przypadek?