Witam, mam problem, a mianowicie chodzi o Ursusa C-360. Temperatura cieczy wciąż jest na białym polu, znaczy wskazówka jest na końcu białego pola, między białym a zielonym, ale nie wchodzi na zielone pole. Dziwne bo z tego co każdy wie to powinna być wskazówka na zielonym, a tutaj ani drgnie na to zielone. Dziwne... Termostat jest założony Ursusa Waryński, zwykły. Na początku byłem niby okej, a teraz sam nie wiem. Układ był na wodzie, przedtem, teraz od roku jest na płynie i właśnie ta wskazówka zaczęła pokazywać między białym a zielonym polem. Jak układ został tym płynem zalany, jak był na wodzie, to wskazówka normalnie na to zielone wchodziła. Hmm zmierzyłem podczas pracy temperaturę pirometrem kolektora wodnego przy czujniku i wychodzi, że jest 80–81 stopni, czyli jakby zegar jest okej? Nie wiem, jak na to patrzeć, czy po prostu układ jest tak czysty od rdzy i płyn tak dobrze chłodzi i dlatego temperatura wyższa nie jest i wskazówka nie wchodzi na zielone, czy coś nie tak z termostatem? Pytam, bo nie chcę rozbierać, bo ciągnik wyremontowany i wszystko pomalowane. Podpowie ktoś coś? Czy to normalna temperatura i wszystko okej?