Cześć,
Dzisiaj piszę z problemem mojej pralki Electrolux EWT1266EDW. Przez ostatnie parę prań mocno było słychać pracę pralki, tak jakby przy praniu obijała się o szafkę lub ścianę, przy której stoi. Dzisiaj już wiem, że mogły to być oznaki jakiejś usterki, bo pralka zatrzymała się po dwóch godzinach pracy, nie wypompowała wody i nie chce ponownie wystartować. Po próbie uruchomienia jakiegokolwiek programu drzwiczki zamykają się, słychać "cyknięcie", po czym "kluczyk" na wyświetlaczu gaśnie i pralkę można otworzyć bez żadnego problemu.
Otworzyłem pralkę od boków; obudowa, jak i jej wnętrze, są mocno zabrudzone, jakby grafitem. W sieci wyczytałem, że może to być przyczyną szczotek, a raczej ich brak. Może ktoś po zdjęciach potwierdzi moje przypuszczenia? Czy dobrze myślę, że wymiana tych elementów może rozwiązać mój problem? Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, dlatego z góry serdecznie dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Pozdrawiam Was serdecznie
Dzisiaj piszę z problemem mojej pralki Electrolux EWT1266EDW. Przez ostatnie parę prań mocno było słychać pracę pralki, tak jakby przy praniu obijała się o szafkę lub ścianę, przy której stoi. Dzisiaj już wiem, że mogły to być oznaki jakiejś usterki, bo pralka zatrzymała się po dwóch godzinach pracy, nie wypompowała wody i nie chce ponownie wystartować. Po próbie uruchomienia jakiegokolwiek programu drzwiczki zamykają się, słychać "cyknięcie", po czym "kluczyk" na wyświetlaczu gaśnie i pralkę można otworzyć bez żadnego problemu.
Otworzyłem pralkę od boków; obudowa, jak i jej wnętrze, są mocno zabrudzone, jakby grafitem. W sieci wyczytałem, że może to być przyczyną szczotek, a raczej ich brak. Może ktoś po zdjęciach potwierdzi moje przypuszczenia? Czy dobrze myślę, że wymiana tych elementów może rozwiązać mój problem? Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, dlatego z góry serdecznie dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Pozdrawiam Was serdecznie