Mam zamontowane od kilku miesięcy siłowniki GENIUS G-BAT300 z płytą Brain 592 - zestaw jak na zdjęciu:
Nie zastosowałem żadnych odbojników bocznych na poziomie bruku, ani też obejm ograniczających na siłownikach (jest tylko odbojnik centralny).
Brama pracuje prawidłowo za wyjątkiem sytuacji, kiedy rozpoczyna proces zamykania i wtedy ktoś wejdzie/wjedzie w zasięg fotokomórek. Wtedy brama zaczyna się ponownie otwierać (co jest ok), ale już przy kolejnym zamknięciu głupieje: pierwsze skrzydło zatrzymuje się jakieś 30 cm od odbojnika centralnego (powinno zatrzymać się na odbojniku), a drugie skrzydło (powinno oprzeć się o pierwsze) nie mając się o co oprzeć przekracza linię między słupkami i wtedy brama zaczyna się ponownie otwierać (prawdopodobnie prawe skrzydło wchodzi w pole widzenia fotokomórek). Taki cykl trwa w nieskończoność.
Co może być nie tak? Czy brak odbojników bocznych lub obejmowych może mieć na to wpływ?
AI: Czy w sytuacji, gdy fotokomórki nie zadziałają (czyli przy normalnym cyklu otwierania i zamykania), brama domyka się prawidłowo, czy też pojawiają się podobne problemy?
W takim scenariuszu brama domyka się prawidłowo.
AI: Jak masz ustawione krańcówki/limity w centrali Brain 592 – czy były programowane po montażu bramy i czy możesz opisać, jak wygląda ich konfiguracja?
Limity są były skonfigurowane przy montażu bramy. Otwieranie: punkt zmiany prędkości lewego skrzydła, punkt zatrzymania lewego skrzydła. Analogicznie dla prawego skrzydła. Analogicznie dla zamykania obu skrzydeł.
Nie zastosowałem żadnych odbojników bocznych na poziomie bruku, ani też obejm ograniczających na siłownikach (jest tylko odbojnik centralny).
Brama pracuje prawidłowo za wyjątkiem sytuacji, kiedy rozpoczyna proces zamykania i wtedy ktoś wejdzie/wjedzie w zasięg fotokomórek. Wtedy brama zaczyna się ponownie otwierać (co jest ok), ale już przy kolejnym zamknięciu głupieje: pierwsze skrzydło zatrzymuje się jakieś 30 cm od odbojnika centralnego (powinno zatrzymać się na odbojniku), a drugie skrzydło (powinno oprzeć się o pierwsze) nie mając się o co oprzeć przekracza linię między słupkami i wtedy brama zaczyna się ponownie otwierać (prawdopodobnie prawe skrzydło wchodzi w pole widzenia fotokomórek). Taki cykl trwa w nieskończoność.
Co może być nie tak? Czy brak odbojników bocznych lub obejmowych może mieć na to wpływ?
AI: Czy w sytuacji, gdy fotokomórki nie zadziałają (czyli przy normalnym cyklu otwierania i zamykania), brama domyka się prawidłowo, czy też pojawiają się podobne problemy?
W takim scenariuszu brama domyka się prawidłowo.
AI: Jak masz ustawione krańcówki/limity w centrali Brain 592 – czy były programowane po montażu bramy i czy możesz opisać, jak wygląda ich konfiguracja?
Limity są były skonfigurowane przy montażu bramy. Otwieranie: punkt zmiany prędkości lewego skrzydła, punkt zatrzymania lewego skrzydła. Analogicznie dla prawego skrzydła. Analogicznie dla zamykania obu skrzydeł.