Naszło mi dziś jakieś takie kolejne poirytowanie więc postanowiłem, że opiszę swoje doświadczenia, aby może potomni nie musieli marnować kasy.
Nie znam się totalnie, nie znam przyczyn które opisuje, wiem, tylko że rezultaty są irytujące.
[luty 2024]
zakup HUAWEI 5G H155-381 CPE za 999 zł na allegro od jakiegoś prywatnego importera.
Karta SIM Orange na kartę, wykupiony największy pakiet 5G.
Miejsce to Warszawska Wola. Pierwszy speed test ponad 600 Mb/s, ping maks 6-12, działanie ogólnie bajka. Właściwie całe pokrycie domowe plus praca zdalna na zdalnym pulpicie bez zarzutu.
[lipiec 2024]
skoro jakiś Huawei z allegro tak ładnie chodzi to coś renomowanego ze sklepu powinno wręcz śmigać. No to zakup Zyxel NR5101 5G WI-FI 6 (999 zł z allegro) no bo Tajwańskie i w ogóle takie super w testach.
Lokalizacja już inna, bo Bydgoszcz. Praca codzienna to dramat. Zwykły yt w tv nawet przycina, co jakiś czas lagi. Speed test niby ponad 200 Mb/s ale realnie lipa. Zabrałem go do Warszawy, to samo miejsce co Huawei tj. parapet na słońcu no i maks 450 Mb/s na tej samej karcie i dokładnie w tym samym miejscu... Totalna porażka, co w sumie mogłem już poznać po samym systemie routera który jest dość prymitywny. Router oddelegowany w gorsze miejsce jako taki zapasowy...
[wrzesień 2024]
koniec z jakimiś losowymi markami, więc czas na TP-Link Archer NX200 5G (1299 zł z X-komu) i zabieram dziada do Bydgoszczy. Znowu, to samo miejsce, ten sam użytek i jest mała poprawa. YT nie zacina - "wow"... Speed test wykręca około 300 Mb/s.
Router został już do dziś w tej lokalizacji i co jest irytujące to fakt, że co jakiś czas totalnie nie ma internetu. WiFi nadaje, ale jest brak dostępu do internetu. Ustawiłem auto reset codziennie, ale router nie ogarnia dobrego czasu, bo pobiera jakieś dziwne lokalizacje albo rozjeżdża się o godziny.. Efekt jest taki, że tak około dwóch do czterech razy w tygodniu trzeba go odłączyć od prądu, aby połączenie z netem wróciło... Za taką kasę sprzęt to kpina..
Testowałem też go w Warszawie na tym samym parapecie i z wielkim bólem wykręcił ponad 500 Mb/s...
Nie mam całkowicie pojęcia, dlaczego tak jest, ale moje doświadczenia są takie, że stary model Huawei z allegro od jakiejś firmy krzak wykręca najlepsze wyniki i co najważniejsze stoi praktycznie non stop na słońcu w lekkim kurzu. Zyxel największa obudowa, super niby tajwański sprzęt - w praktyce najgorszy. TP-Link modelowo najmłodszy ale albo się grzeje albo coś nie tak z softem, lagi straszne.
Huawei naprawdę dostaje w ciry i naprawdę w ciągu tego półtora roku może ze trzy lub cztery razy go resetowałem.
Może jest tu jakiś ekspert i wyjaśni co za tym stoi.
Ja dziś żałuje, kolejnego routera już nie kupię, ale mimo całej nagonki i polityki, wziąłbym huawei'a.
Nie znam się totalnie, nie znam przyczyn które opisuje, wiem, tylko że rezultaty są irytujące.
[luty 2024]
zakup HUAWEI 5G H155-381 CPE za 999 zł na allegro od jakiegoś prywatnego importera.
Karta SIM Orange na kartę, wykupiony największy pakiet 5G.
Miejsce to Warszawska Wola. Pierwszy speed test ponad 600 Mb/s, ping maks 6-12, działanie ogólnie bajka. Właściwie całe pokrycie domowe plus praca zdalna na zdalnym pulpicie bez zarzutu.
[lipiec 2024]
skoro jakiś Huawei z allegro tak ładnie chodzi to coś renomowanego ze sklepu powinno wręcz śmigać. No to zakup Zyxel NR5101 5G WI-FI 6 (999 zł z allegro) no bo Tajwańskie i w ogóle takie super w testach.
Lokalizacja już inna, bo Bydgoszcz. Praca codzienna to dramat. Zwykły yt w tv nawet przycina, co jakiś czas lagi. Speed test niby ponad 200 Mb/s ale realnie lipa. Zabrałem go do Warszawy, to samo miejsce co Huawei tj. parapet na słońcu no i maks 450 Mb/s na tej samej karcie i dokładnie w tym samym miejscu... Totalna porażka, co w sumie mogłem już poznać po samym systemie routera który jest dość prymitywny. Router oddelegowany w gorsze miejsce jako taki zapasowy...
[wrzesień 2024]
koniec z jakimiś losowymi markami, więc czas na TP-Link Archer NX200 5G (1299 zł z X-komu) i zabieram dziada do Bydgoszczy. Znowu, to samo miejsce, ten sam użytek i jest mała poprawa. YT nie zacina - "wow"... Speed test wykręca około 300 Mb/s.
Router został już do dziś w tej lokalizacji i co jest irytujące to fakt, że co jakiś czas totalnie nie ma internetu. WiFi nadaje, ale jest brak dostępu do internetu. Ustawiłem auto reset codziennie, ale router nie ogarnia dobrego czasu, bo pobiera jakieś dziwne lokalizacje albo rozjeżdża się o godziny.. Efekt jest taki, że tak około dwóch do czterech razy w tygodniu trzeba go odłączyć od prądu, aby połączenie z netem wróciło... Za taką kasę sprzęt to kpina..
Testowałem też go w Warszawie na tym samym parapecie i z wielkim bólem wykręcił ponad 500 Mb/s...
Nie mam całkowicie pojęcia, dlaczego tak jest, ale moje doświadczenia są takie, że stary model Huawei z allegro od jakiejś firmy krzak wykręca najlepsze wyniki i co najważniejsze stoi praktycznie non stop na słońcu w lekkim kurzu. Zyxel największa obudowa, super niby tajwański sprzęt - w praktyce najgorszy. TP-Link modelowo najmłodszy ale albo się grzeje albo coś nie tak z softem, lagi straszne.
Huawei naprawdę dostaje w ciry i naprawdę w ciągu tego półtora roku może ze trzy lub cztery razy go resetowałem.
Może jest tu jakiś ekspert i wyjaśni co za tym stoi.
Ja dziś żałuje, kolejnego routera już nie kupię, ale mimo całej nagonki i polityki, wziąłbym huawei'a.