Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jakie skutki odwrotnie podłączonego akumulatora?

Alpha 20 Dec 2005 23:36 79710 8
  • #1
    Alpha
    Level 24  
    Jeśli mozna cos zrobic, to w koncu ktos na pewno to zrobi...
    Przy wymianie akumulatora pewien amator chciał pomoc znajomej i gdy auto nadal nie chciało odpalić stwierdził, ze moze by spróbować zamienić bieguny ..i stało się! Konkretnie chodzi o Peugeota 106 z 96 r. Czy ktoś spotkał sie z taką sytuacją i mógłby powiedzieć jakie szkody mogło takie podłączenie wywołać? Dzis auto zostalo odholowane do mechanika i nie wiem czego się spodziewać.
    Pal licho radio, choć czesto w ich strukturach widziałem diody zwierające zasilanie przy odrotnej biegunowości, co powodowało wczesniejsze przepalenie bezpiecznika. Ale co z pozostałą elektroniką? W w/wymienionym brak jest ABS-u, c.zamka; tylko fabryczne zabezpieczenie na kod.
    Prosze o opinie.
  • #2
    damkoz
    Level 19  
    Spodziewać się możesz napewno uśmiechu na twarzy mechanika ;-)

    A jeśli chodzi o szkody to zależy co było zrobione jeżeli tylko przełączony akumulator to napewno straty mniejsze niż po próbach odpalenia auta, być może producent przewidział ze ktoś tak zdolny się znajdzie i zastosował podobne zabezpieczenie jak w radiach trudno powiedzieć nie widząc sprzętu. Żadko takie sytuację się zdarzają.

    PS
    Jak komuś udało się wcisnąć odwrotnie klamry na bolce akumulatora, przecież one mają różne średnice.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    vvaldek
    Level 28  
    jest jeszcze duze przwdopodobienstwo uszkodzenia ECU , deski rozdziwlczej jesli jest w niej jakas elektronika oraz innych elementow elektronicznycz w bardziej zaawansowanych technicznie autach

    Dodano po 11 [minuty]:

    dodam jeszcze taka ciekawa rzecz ktora pare lat temu mi sie przytrafila . a mianowicie .pewien noj znajomy tak naladowal akumulator ze tam gdzie powinien byc plus zrobil sie minus . mial on wtedy 126P. z pradnica j jedyna usterka ktora wtedy wystapila to byl brak wskazania poziomy paliwa . powod przepalona djoda zwrotna .wymienial zegar 3 razy nic nie pomagalo . dopiero gdy po 2 krotnej wymioanie djody przezemnie i natychmiastowym jej przepaleniu , przyjzalem sie dokladniej temu przypadkowi i okazalo sie ze akumularor zmienil biegunowosc , przy tym auto jezdzilo normalnie.
  • #5
    kamind
    Level 12  
    Witam.
    Istnieje prawdopodobieństwo uszkodzenia ECU, jak już zostało wspomniane wyżej, jak równiż poważne uszkodzenie skrzynki bezpieczników. Do tego najprawdopodobniej elektroniczna blokada odjazdu (immobiliser) mógł spowodować zablokowanie pojazdu.
    Swoją drogą oklaski dla "pomocnika".
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    Alpha
    Level 24  
    Juz po naprawie, zdaje relacje:
    -przepalone diody w alternatorze (identyczny skutek jak w jedynym poscie znalezionym na elektrodzie opisującym taka sytuacje, dotyczyło to Audi 80)
    -poszło kilka bezpieczników
    I tyle. Koszty, po targach, 90 zł. Faktycznie, chyba szczescie, ze ECU ocalal.
    Dzieki za odzew.
  • #8
    janek1815
    Level 38  
    ja podlaczylem odwrotnie do volvo i jaki byl efekt zaden nie chcial odpalic krecil tylko w druga strone hahaha jednak po odwroceniu akumlatora odpalil tylko bez ladowania. Upalil sie przewod masowy przy alternatorze(alternator nie ma polaczenia z masa przez obudowe). uszkodzenie ecu jest oczywiscie mozliwe
  • #9
    gregor1978
    Level 12  
    witam przewarznie siada alternato konkretnie to diody w alternatorze ale w japonczykach alternator jest przewarznie zabezpieczony pozdrawiam