logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kryptowaluty – kto inwestuje, jakie macie doświadczenia i opinie o rynku?

carbid 21 Paź 2025 21:11 1482 86
REKLAMA
  • #1 21727440
    carbid
    Poziom 3  
    Posty: 113
    Ocena: 1
    Czy ktoś z Was interesuje się kryptowalutami? jestem na samym początku, mam kilka pytań
  • REKLAMA
  • #2 21727487
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29305
    Pomógł: 148
    Ocena: 6013
    Trochę kiepski czas, kiedy powoli dochodzi do zakończenia hossy na krypto.
    Brakuje mi tylko kropki na "i", czyli szybkiego rajdu ku górze.

    Ale za to będzie można w bessie kupować, niektóre alty spadną -99% a większość projektów zniknie.
  • #3 21727515
    roman106
    Poziom 28  
    Posty: 1317
    Pomógł: 96
    Ocena: 213
    Teraz w krypto jest stagnacja. Jak kiedyś BTC szedł do góry, to ciągnął prawie proporcjonalnie za sobą inne. BTC stoi wysoko, a inne coiny ledwo ledwo, a często spadki. Nie ma takiego zarobku jak kiedyś.
  • #4 21727733
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6614
    Pomógł: 647
    Ocena: 1395
    roman106 napisał:
    Teraz w krypto jest stagnacja
    Było modne krypto, moda przeszła, bańka pękła. Ot co.
  • REKLAMA
  • #5 21727736
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32321
    Pomógł: 2874
    Ocena: 6550
    brofran napisał:
    roman106 napisał:
    Teraz w krypto jest stagnacja
    Było modne krypto, moda przeszła, bańka pękła. Ot co.

    Inaczej być nie mogło. Kwestia czasu. Wielu straci wiele. Inaczej być nie może.
  • #6 21727779
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6734
    Pomógł: 554
    Ocena: 1222
    gulson napisał:
    Ale za to będzie można w bessie kupować, niektóre alty spadną -99% a większość projektów zniknie.

    Jak miałem szczyt inwestycyjny na początku roku, to mogłem sprzedać i reinwestować w jakieś stabilniejsze krypto, a że ja to sobie przysłowiowe 3 zł za los w totolotka wrzucam w losowe krypto i co będzie to będzie to bardziej format zdrowego hazardu - przecież zawsze mogę postawić 5000 zł na to, że Lewandowski zrobi hat-tricka, przegrać i wypisywać po kolegach o pożyczenie kasy :)

    Inwestując łącznie 30 zł na przestrzeni ostatnich 3 lat jestem stratny 3 zł - na początku tego roku byłem 40 zł do przodu - fajnie to obrazuje jak krypto szybko zmienia wartość :D

    Dla mnie przygoda z krypto była ciekawą zabawą za drobne pieniądze, dzięki której mogłem obserwować pewne zachowania rynku bez bezpośredniego wejścia na giełdę większej czy mniejszej spółki.

    30 zł w skali 2 lat mnie nie boli - o wiele więcej wydałem na pomoc bezdomnym - bułki, chleby, kiełbasy, napoje :)
  • REKLAMA
  • #8 21727818
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29305
    Pomógł: 148
    Ocena: 6013
    Po negatywnym nastawieniu w komentarzach do krypto widzę, że będziemy lecieć wyżej :)
  • #9 21728352
    DJ_KLIMA
    Poziom 25  
    Posty: 660
    Pomógł: 67
    Ocena: 219
    Inwestujcie w złoto, a jak mało w "saszecie" to w srebro, kanadyjskie liście - monety od czasu do czasu.
  • REKLAMA
  • #10 21728406
    Inkwizycja
    Poziom 30  
    Posty: 1316
    Pomógł: 165
    Ocena: 414
    Tokeny NFT pamiętacie? Jak to fajnie wszystko je... znaczy się upadło :)
  • #11 21728599
    roman106
    Poziom 28  
    Posty: 1317
    Pomógł: 96
    Ocena: 213
    Krypto giełda jak to giełda: jedni zarobili inni stracili. Nie jest to giełda dla niecierpliwych.
  • #12 21728643
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32321
    Pomógł: 2874
    Ocena: 6550
    roman106 napisał:
    jedni zarobili inni stracili.

    Z tym, że ci inni stracili więcej niż ci co zarobili chociaż niekoniecznie o tym już wiedzą. Nie ma innej możliwości. Jest to gra w której jeden przegrywa by wygrać mógł ktoś inny. Chociaż biedni nie przegrywają, bo nie grają. Jak bogatemu ucieknie kilka zer to mu nic nie stanie się.
  • #13 21728677
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    Inkwizycja napisał:
    Jak to fajnie wszystko je... znaczy się upadło
    Wyżej masz więcej przykładów takich "upadków". W zdecydowanej większości piramidy lub przekręty.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #14 21728680
    roman106
    Poziom 28  
    Posty: 1317
    Pomógł: 96
    Ocena: 213
    No to jest ryzyko. Jak ktoś chce mieć bezpieczny zarobek, niech założy lokatę ze stałym oprocentowaniem, a od giełdy trzyma się z dala. Na lokacie nie będę miał 800% zysku, no ale wiem, że inni mogą też mieć 800% straty. Tak więc niech każdy robi jak uważa na własną odpowiedzialność. Jak ktoś ma wątpliwości, to niech porzuci wszelkie giełdy.
  • #15 21728762
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    roman106 napisał:
    Jak ktoś chce mieć bezpieczny zarobek, niech założy lokatę ze stałym oprocentowaniem
    Tyle tylko, że taka lokata nie daje praktycznie żadnego "zarobku". Nie należy także mylić gry na na regulowanej przepisami i kontrolowanej giełdzie ze zwykłymi oszustwami czy piramidami finansowymi, realizowanymi zresztą zwykle poza oficjalnymi systemami kontroli finansowej. Zresztą giełda wcale nie musi oznaczać ryzyka. Są przecież możliwe także inwestycje we w pełni bezpieczne aktywa, gdzie ryzyko jest minimalne. A już na pewno nie większe, niż upadek jakiegoś banku oferującego klasyczne lokaty. To zupełnie nieporównywalne z (na przykład) "wałkiem" na CoinPlex, gdzie nawet założenia były kompletnie absurdalne, wychodząc nawet poza granice zdrowego rozsądku. Widać nie czytałeś podlinkowanego materiału, więc przypomnę: zaawansowane algorytmy AI”, miały generować dzienny zysk na poziomie 1,8-1,9% od kapitału.​ Jak obliczono, oznaczałoby to roczny zwrot na poziomie… 67 188%. Czyli inwestycja tysiąca złotych zamieniłaby się w 671 tysięcy po roku i ponad 450 milionów złotych po dwóch latach. A gdyby ktoś włożył 50 dolarów na starcie, po trzech latach byłby bogatszy od Elona Muska ;-)
    Nadal twierdzisz, że to "giełdowe ryzyko" czy jednak przypadek dla jakiegoś specjalisty? Nie tego finansowego, ale raczej z branży bliższej medycynie ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #16 21728791
    roman106
    Poziom 28  
    Posty: 1317
    Pomógł: 96
    Ocena: 213
    Nie czytałem, bo o takich bajkach jak "zaawansowane algorytmy AI”, miały generować dzienny zysk na poziomie 1,8-1,9% od kapitału" już słyszałem. Jak ktoś chciał inwestować w złoto, to mógł korzystać z usług Amber Gold. Też podstawą zysków były tam bajki. A przecież na złocie podobno się nie traci...

    Legalne i regulowane przepisami są kasyna. Dzięki temu tam pewnie się nie traci, przecież inaczej państwo by pozamykało interesy, bo dba o majątki ludzi. A więc korzystajcie tylko z legalnych sposobów.
  • #17 21728826
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    roman106 napisał:
    Jak ktoś chciał inwestować w złoto, to mógł korzystać z usług Amber Gold.

    W Amber Gold nie inwestowano w złoto.
    roman106 napisał:
    A przecież na złocie podobno się nie traci...

    W 2009 roku, kiedy Amber Gold rozpoczęło działalność, złoto kosztowało około 950 dolarów za uncję. Obecnie około 4100 dolarów tak więc jeśli ktoś kupił wtedy realne złoto, nie wirtualne, to raczej nie stracił.
  • #18 21728836
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12486
    Pomógł: 622
    Ocena: 1168
    DJ_KLIMA napisał:
    Inwestujcie w złoto, a jak mało w "saszecie" to w srebro, kanadyjskie liście - monety od czasu do czasu.


    Do momentu, w którym jakiś Musk czy inny, wymyśli jak ściągnąć asteroidę ze złota, platyny, i irydu w pobliże Ziemi i podwoi istniejące zasoby za jednym razem. Tego "szlachetnego" kruszcu lata w kosmosie na tony. A drogie jest tylko dlatego, że na powierzchni jest rzadkie, a z pod powierzchni wydobywa się z wysokimi kosztami.

    W zasadzie najlepszą formą inwestycji jest ziemia, czyli nieruchomości. Powierzchnia ziemi się nie zmienia, zasobu się łatwo powielić nie da. A wykorzystać można na wiele sposobów i dalej mieć na własność. A ceny rosną... z każdym kolejnym numerkiem na liczbie ludności - czyli tych, zmuszonych na życia na ograniczonej liczbie metrów kwadratowych.

    A krypto... w zasadzie to piramida finansowa, na której najwięcej zarobili założyciele i pierwsi dołączający. Koszty generują nowi gracze, którzy muszą za uczestnictwo włożyć coraz więcej zasobów - czasu, pieniędzy i energii.
    A jak się kończą piramidy finansowe? Kto zapewni stabilność takiej waluty w czasie kryzysu? Ktoś w ogóle coś gwarantuje, czy wynika to z nakręcenia marketingu?
    Choć jakby człowiek wiedział to co wie teraz, gdy pierwszy raz usłyszeliśmy o BTC... to pewnie by się odżałowało ze 100$ na zakup kilkuset BTC wtedy...
    A teraz... Za późno na to. Ale chyba czas kupić zapas popcornu i patrzeć jak przebiegnie apokalipsa...
  • #19 21728841
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    Madrik napisał:
    Tego "szlachetnego" kruszcu lata w kosmosie na tony.

    To akurat pozostaje bez żadnego wpływu na ceny złota.
  • #20 21728851
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    roman106 napisał:
    Nie czytałem, bo o takich bajkach jak "zaawansowane algorytmy AI”, miały generować dzienny zysk na poziomie 1,8-1,9% od kapitału" już słyszałem. Jak ktoś chciał inwestować w złoto...
    To nie było złoto.
    Madrik napisał:
    W zasadzie najlepszą formą inwestycji jest ziemia, czyli nieruchomości.
    No chyba, że zabiorą, albo wywłaszczą ;-)
    Madrik napisał:
    Powierzchnia ziemi się nie zmienia...
    Ale czasem prawo "się zmienia" ;-)
    Madrik napisał:
    A krypto... w zasadzie to piramida finansowa
    Dokładnie! Kolejna forma przekrętu. Tyle, że jedne pomysły padają szybciej, inne pompują się wolniej. Wystarczy pierwszy "cyfrowy kryzys" i po tak gromadzonych zasobach nie zostanie dosłownie nic.
    SlawekKedra napisał:
    To akurat pozostaje bez żadnego wpływu na ceny złota.
    Owszem, w tej chwili nie ma żadnego wpływu. Przynajmniej do momentu, kiedy trochę tych ton nie pojawi się na Ziemi - patrz post wyżej, bo to zupełnie realny scenariusz ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 21728878
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    Mobali napisał:
    bo to zupełnie realny scenariusz

    Dotychczas nic nie wskazuje na realność takich scenariuszy. To zwykłe wymysły jakich wiele, opowiadane przez ludzi nie mających nic sensownego do powiedzenia aby tylko zaistnieć. Cena złota nie zależy od takich wymysłów.
  • #22 21728965
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    SlawekKedra napisał:
    Cena złota nie zależy od takich wymysłów
    Ale będzie zależeć i to istotnie, jeśli tylko ktoś taki scenariusze zrealizuje. A to już tylko kwestia czasu.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #23 21729093
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    Mobali napisał:
    Ale będzie zależeć i to istotnie, jeśli tylko ktoś taki scenariusze zrealizuje

    Rzecz w tym że ten "scenariusz" to tylko wymysł nie poparty kompletnie niczym, w jaki więc sposób cokolwiek miałoby zależeć od pozbawionego sensu wymysłu?
  • #24 21729153
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    SlawekKedra napisał:
    Rzecz w tym że ten "scenariusz" to tylko wymysł...
    Oczywiście, Twoim zdaniem. Pozwól proszę jednak, że inni mogą mieć nieco inne zdanie na ten temat. Zgoła odmienną ocenę mają także niektórzy naukowcy czy też osoby bliżej "branży".
    https://300gospodarka.pl/wywiady/uprzemyslowi...budowa-fabryk-w-przestrzeni-kosmicznej-wywiad
    https://space24.pl/przemysl/rynek-globalny/wp...cznego-na-rozwoj-swiatowej-gospodarki-analiza
    Pozyskiwan...u_szan.pdf (355.51 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #25 21729273
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    Naukowcy mogą sobie mieć jakieś zdanie ale chyba nie byłoby rozumne gdyby ktokolwiek opierał swoje decyzje ewentualnego zakupu złota na tym, że jakiś naukowiec ma jakieś zdanie na ten temat Samo to, że jakiś naukowiec ma jakieś zdanie, nie jest jednoznaczne z tym że to zdanie jest czymś więcej niż tylko naukowym bajaniem, jakich było już wiele w historii i niekoniecznie przełoży się na rzeczywistość.
  • #26 21729389
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12486
    Pomógł: 622
    Ocena: 1168
    Ale to nie jest bajanie, tylko przewidywana przyszłość.
    Już teraz mówi się o tym, że budowanie konstrukcji kosmicznych na Ziemi i wysyłanie ich w kosmos, jest bezsensownym marnowaniem zasobów.
    W tej chwili pracuje się nad uproszczeniem technologii lotów orbitalnych, żeby łatwiej i taniej wynosić ładunki, ale wszyscy wiedzą, że to jest półśrodek.
    Gdy opanujemy tę technologię, kolejnym krokiem jest budowa fabryki na orbicie. Bo po co wysyłać coś z Ziemi, skoro można od razu zbudować na górze?
    Z kolei surowców w kosmosie jest mnóstwo, a metale rzadkie na Ziemi (a raczej po prostu ukryte głęboko pod powierzchnią), są wręcz pospolite.
    Tak więc nie jest to jakaś "wizja naukowca" tylko logiczne rozwinięcie dzisiejszej technologii. Jedyne co nas od tego dzieli, to tak naprawdę czas.
    w 1961, pierwszy człowiek poleciał w kosmos.
    W 1969 człowiek dotarł na Księżyc.
    Dwa lata później powstała pierwsza stacja kosmiczna.
    W 1981 poleciał pierwszy wahadłowiec.
    Dziś latają już prywatne statki kosmiczne wielokrotnego użytku.
    Jak sądzisz, za ile czasu na orbicie powstanie pierwsza fabryka? Za 5, 10 lat? 20-cia?
    Ile potrwa, nim ktoś przywiezie pierwsze surowce dla niej, z kosmosu, zamiast z Ziemi?
    My mamy naprawdę realną szansę jeszcze to zobaczyć.
  • #27 21729403
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    Madrik napisał:
    W 1969 człowiek dotarł na Księżyc.

    A dzisiaj już nie dociera bo jak powiedział jakiś naukowiec z NASA, technologia która to umożliwiała została zagubiona. Nowej póki co nie ma. Są tylko bajania.

    Madrik napisał:
    Dziś latają już prywatne statki kosmiczne wielokrotnego użytku.

    Na orbitę i z powrotem.

    Madrik napisał:
    W 1981 poleciał pierwszy wahadłowiec.

    Na orbitę i z powrotem.
    Madrik napisał:
    Jak sądzisz, za ile czasu na orbicie powstanie pierwsza fabryka? Za 5, 10 lat? 20-cia?

    Fabryka czego? Złota? Chińskich trampek?
  • #28 21729500
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12486
    Pomógł: 622
    Ocena: 1168
    SlawekKedra napisał:

    A dzisiaj już nie dociera bo jak powiedział jakiś naukowiec z NASA, technologia która to umożliwiała została zagubiona. Nowej póki co nie ma. Są tylko bajania.


    Na razie, to nie bardzo jest po co tam lecieć, dla samego latania. Amerykanie wysłali tam ludzi wyłącznie dla celów propagandowych. Niewiele na miejscu zrobili i niewiele było tam do roboty w warunkach i z wyposażeniem jakie dostali. Praktycznie wszystko to, mogły za nich zrobić sondy.
    Bez sensownego planu i przygotowania długotrwałego pobytu, nie ma potrzeby wysyłać tam ludzi. A technologia jest. Tylko sensu aktualnie nie ma.


    Madrik napisał:
    Dziś latają już prywatne statki kosmiczne wielokrotnego użytku.

    Na orbitę i z powrotem.

    Wystarczy. Co byś nie robił, najpierw należy opracować sensowny sposób wychodzenia z domu. Nie można się na co dzień, wyczołgiwać przez komin.
    Trzeba mieć sposób na otwarcie drzwi. Dopiero możesz coś sensownego zrobić na zewnątrz.

    Madrik napisał:
    W 1981 poleciał pierwszy wahadłowiec.

    Na orbitę i z powrotem.

    Wystarczyło by przetrzeć szlaki. Udowodnić, że można. Sprawdzić, co się robi źle.

    Madrik napisał:
    Jak sądzisz, za ile czasu na orbicie powstanie pierwsza fabryka? Za 5, 10 lat? 20-cia?

    Fabryka czego? Złota? Chińskich trampek?

    Na początek pewnie komponentów do budowy kolejnych obiektów i większych statków. A potem, pewnie też ktoś wpadnie na pomysł, że przecież w kosmosie nie ma środowiska, to można tam zbudować coś, co na środowisko działa nie najlepiej. To się bardziej opłaci, niż dbać o ekologię na dole. No i tak łatwo się aktywista tam nie dostanie, żeby się przykleić do czegoś... I przepisów państwowych nie ma...
    A jak się okaże, że można i jest taniej i się opłaca, to pewnie i trampki się zacznie się robić. W końcu transport na dół tani... Wystarczy zrzucić...
  • #29 21729509
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16651
    Pomógł: 1568
    Ocena: 1928
    Madrik napisał:
    No i tak łatwo się aktywista tam nie dostanie, żeby się przykleić do czegoś... I przepisów państwowych nie ma...

    Tak, to jest mocny argument żeby budować fabryki na orbicie. Co Ci tak wykrzywiło umysł?
  • #30 21729713
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    Madrik napisał:
    Z kolei surowców w kosmosie jest mnóstwo, a metale rzadkie na Ziemi (a raczej po prostu ukryte głęboko pod powierzchnią), są wręcz pospolite.
    Póki dostępność i zasobność Ziemi, oraz koszty wydobycia będą akceptowalne, to latania w kosmos jest wyłącznie kaprysem polityków. Ale jak tylko surowców zacznie brakować, a ceny eksploracje zbliża się do tych na Ziemi, będziemy mieli do czynienia z istną rewolucją w tej dziedzinie.
    SlawekKedra napisał:
    A dzisiaj już nie dociera bo...
    Wtedy głównym motorem napędowym była polityka i dominacja oraz propaganda. Później nie było sensu tego kontynuować, skoro odpadł rywal. Ale dzisiaj mamy zupełnie inną sytuację, bo do wyścigu w kosmosie dołączyły nie tylko firmy prywatne, ale także kolejne mocarstwo. Zdefiniowane i przyjęte do realizacji cele chińskiego programu kosmicznego na najbliższe lata to wysłanie tajkonautów na Księżyc, ale także sprowadzenie próbek z Marsa do 2030 r. I jestem gotów założyć się, że skoro coś zaplanowali, to zrealizują. Tam nie ma klasycznych wyborów co kilka lat, ani zmieniających poglądy rządów, które nie dotrzymują danego słowa ;-)
    SlawekKedra napisał:
    Fabryka czego? Złota? Chińskich trampek?
    Jeśli taki poziom Tobie odpowiada, to tak - kosmicznych trampek ;-)
    SlawekKedra napisał:
    Tak, to jest mocny argument żeby budować fabryki na orbicie...
    Zapewniam, że jest znacznie więcej przewag takiej inwestycji.
    Pomogłem? Kup mi kawę.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy inwestowania w kryptowaluty, doświadczeń użytkowników oraz opinii o rynku krypto. Uczestnicy wskazują na obecny okres stagnacji i kończącej się hossy, z dużym ryzykiem spadków wartości altcoinów nawet do -99% oraz znikaniem wielu projektów. Bitcoin (BTC) jest postrzegany jako najstabilniejsza kryptowaluta, powstała m.in. na potrzeby sieci TOR, podczas gdy inne tokeny często traktowane są jako spekulacje lub piramidy finansowe. Wskazuje się na wysokie ryzyko inwestycji, konieczność posiadania silnej psychiki i świadomości mechanizmów rynku, a także na możliwość utraty środków na giełdach krypto, które często upadają.

Poruszono także temat alternatywnych inwestycji, takich jak złoto i srebro, z uwzględnieniem ich roli jako zabezpieczenia wartości w długim terminie. Dyskusja obejmuje kwestie fizycznego posiadania złota versus inwestycje w formie papierowej lub elektronicznej, a także historyczne i hipotetyczne scenariusze zakazów posiadania złota oraz wpływ inflacji na wartość walut fiat. Wątki dotyczą również przyszłości wydobycia surowców w kosmosie i potencjalnego wpływu na ceny metali szlachetnych.

Podkreślono, że inwestowanie w kryptowaluty wymaga zrozumienia rynku, a krótkoterminowe zyski są trudne do osiągnięcia. Złoto jest oceniane jako stabilniejsza forma przechowywania wartości, choć podlega wahaniom cenowym. Wskazano na konieczność ostrożności, świadomości ryzyka i unikania inwestycji bez solidnej wiedzy.

Dyskusja zawiera także refleksje na temat mechanizmów rynkowych, regulacji prawnych, ryzyka oszustw i piramid finansowych, a także na temat wpływu polityki i technologii na rynek inwestycyjny.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA