Czy ktoś z Was interesuje się kryptowalutami? jestem na samym początku, mam kilka pytań
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tambrofran napisał:roman106 napisał:Było modne krypto, moda przeszła, bańka pękła. Ot co.Teraz w krypto jest stagnacja
gulson napisał:Ale za to będzie można w bessie kupować, niektóre alty spadną -99% a większość projektów zniknie.
roman106 napisał:jedni zarobili inni stracili.
Inkwizycja napisał:Wyżej masz więcej przykładów takich "upadków". W zdecydowanej większości piramidy lub przekręty.Jak to fajnie wszystko je... znaczy się upadło
roman106 napisał:Tyle tylko, że taka lokata nie daje praktycznie żadnego "zarobku". Nie należy także mylić gry na na regulowanej przepisami i kontrolowanej giełdzie ze zwykłymi oszustwami czy piramidami finansowymi, realizowanymi zresztą zwykle poza oficjalnymi systemami kontroli finansowej. Zresztą giełda wcale nie musi oznaczać ryzyka. Są przecież możliwe także inwestycje we w pełni bezpieczne aktywa, gdzie ryzyko jest minimalne. A już na pewno nie większe, niż upadek jakiegoś banku oferującego klasyczne lokaty. To zupełnie nieporównywalne z (na przykład) "wałkiem" na CoinPlex, gdzie nawet założenia były kompletnie absurdalne, wychodząc nawet poza granice zdrowego rozsądku. Widać nie czytałeś podlinkowanego materiału, więc przypomnę: zaawansowane algorytmy AI”, miały generować dzienny zysk na poziomie 1,8-1,9% od kapitału. Jak obliczono, oznaczałoby to roczny zwrot na poziomie… 67 188%. Czyli inwestycja tysiąca złotych zamieniłaby się w 671 tysięcy po roku i ponad 450 milionów złotych po dwóch latach. A gdyby ktoś włożył 50 dolarów na starcie, po trzech latach byłby bogatszy od Elona MuskaJak ktoś chce mieć bezpieczny zarobek, niech założy lokatę ze stałym oprocentowaniem
roman106 napisał:Jak ktoś chciał inwestować w złoto, to mógł korzystać z usług Amber Gold.
roman106 napisał:A przecież na złocie podobno się nie traci...
DJ_KLIMA napisał:Inwestujcie w złoto, a jak mało w "saszecie" to w srebro, kanadyjskie liście - monety od czasu do czasu.
roman106 napisał:To nie było złoto.Nie czytałem, bo o takich bajkach jak "zaawansowane algorytmy AI”, miały generować dzienny zysk na poziomie 1,8-1,9% od kapitału" już słyszałem. Jak ktoś chciał inwestować w złoto...
Madrik napisał:No chyba, że zabiorą, albo wywłaszcząW zasadzie najlepszą formą inwestycji jest ziemia, czyli nieruchomości.
Madrik napisał:Ale czasem prawo "się zmienia"Powierzchnia ziemi się nie zmienia...
Madrik napisał:Dokładnie! Kolejna forma przekrętu. Tyle, że jedne pomysły padają szybciej, inne pompują się wolniej. Wystarczy pierwszy "cyfrowy kryzys" i po tak gromadzonych zasobach nie zostanie dosłownie nic.A krypto... w zasadzie to piramida finansowa
SlawekKedra napisał:Owszem, w tej chwili nie ma żadnego wpływu. Przynajmniej do momentu, kiedy trochę tych ton nie pojawi się na Ziemi - patrz post wyżej, bo to zupełnie realny scenariuszTo akurat pozostaje bez żadnego wpływu na ceny złota.
Mobali napisał:bo to zupełnie realny scenariusz
SlawekKedra napisał:Ale będzie zależeć i to istotnie, jeśli tylko ktoś taki scenariusze zrealizuje. A to już tylko kwestia czasu.Cena złota nie zależy od takich wymysłów
Mobali napisał:Ale będzie zależeć i to istotnie, jeśli tylko ktoś taki scenariusze zrealizuje
SlawekKedra napisał:Oczywiście, Twoim zdaniem. Pozwól proszę jednak, że inni mogą mieć nieco inne zdanie na ten temat. Zgoła odmienną ocenę mają także niektórzy naukowcy czy też osoby bliżej "branży".Rzecz w tym że ten "scenariusz" to tylko wymysł...
Madrik napisał:W 1969 człowiek dotarł na Księżyc.
Madrik napisał:Dziś latają już prywatne statki kosmiczne wielokrotnego użytku.
Madrik napisał:W 1981 poleciał pierwszy wahadłowiec.
Madrik napisał:Jak sądzisz, za ile czasu na orbicie powstanie pierwsza fabryka? Za 5, 10 lat? 20-cia?
SlawekKedra napisał:
A dzisiaj już nie dociera bo jak powiedział jakiś naukowiec z NASA, technologia która to umożliwiała została zagubiona. Nowej póki co nie ma. Są tylko bajania.
Madrik napisał:Dziś latają już prywatne statki kosmiczne wielokrotnego użytku.
Madrik napisał:W 1981 poleciał pierwszy wahadłowiec.
Madrik napisał:Jak sądzisz, za ile czasu na orbicie powstanie pierwsza fabryka? Za 5, 10 lat? 20-cia?
Madrik napisał:No i tak łatwo się aktywista tam nie dostanie, żeby się przykleić do czegoś... I przepisów państwowych nie ma...
Madrik napisał:Póki dostępność i zasobność Ziemi, oraz koszty wydobycia będą akceptowalne, to latania w kosmos jest wyłącznie kaprysem polityków. Ale jak tylko surowców zacznie brakować, a ceny eksploracje zbliża się do tych na Ziemi, będziemy mieli do czynienia z istną rewolucją w tej dziedzinie.Z kolei surowców w kosmosie jest mnóstwo, a metale rzadkie na Ziemi (a raczej po prostu ukryte głęboko pod powierzchnią), są wręcz pospolite.
SlawekKedra napisał:Wtedy głównym motorem napędowym była polityka i dominacja oraz propaganda. Później nie było sensu tego kontynuować, skoro odpadł rywal. Ale dzisiaj mamy zupełnie inną sytuację, bo do wyścigu w kosmosie dołączyły nie tylko firmy prywatne, ale także kolejne mocarstwo. Zdefiniowane i przyjęte do realizacji cele chińskiego programu kosmicznego na najbliższe lata to wysłanie tajkonautów na Księżyc, ale także sprowadzenie próbek z Marsa do 2030 r. I jestem gotów założyć się, że skoro coś zaplanowali, to zrealizują. Tam nie ma klasycznych wyborów co kilka lat, ani zmieniających poglądy rządów, które nie dotrzymują danego słowaA dzisiaj już nie dociera bo...
SlawekKedra napisał:Jeśli taki poziom Tobie odpowiada, to tak - kosmicznych trampekFabryka czego? Złota? Chińskich trampek?
SlawekKedra napisał:Zapewniam, że jest znacznie więcej przewag takiej inwestycji.Tak, to jest mocny argument żeby budować fabryki na orbicie...