Witam,
Mam problem z ekspresem do kawy DeLonghi Dinamica Plus ECAM370.95.S. "Trochę" zaniedbałem ekspres i nie odkamieniałem go przez dłuższy czas, myślę, że tak ok. 6 miesięcy. Postanowiłem w końcu to zrobić i "zonk"! Wywaliło korki. Szukając przyczyn na necie poszedłem tropem lania się wody z grzałki na przewody i trop ten był trafiony. Jak zdjąłem obudowę i puściłem płukanie, to z końcówki grzałki wyciekała woda, ściekała po grzałce i odparowywała. Płukanie korków nie wywalało, ale odkamienianie już tak; wody było za dużo. No więc wymieniłem końcówkę i uszczelkę i jest gitara — woda się nie leje... ALE!
Odkamienianie nie idzie. Pompa pracuje, a woda nie leci — wszystko w wężykach stoi, jakby było coś zablokowane. Trwa to ok. 20 minut, woda nie leci, a potem pojawia się komunikat "Uruchom odkamienianie." Puściłem gorącą wodę, też nie leci. Wymontowałem elektrozawory, podłączyłem do prądu i działają. Przepływomierz też się obraca; jak dmucham w wejście na grzałkach, to też powietrze przez grzałki przechodzi. Jest jedno miejsce, to się chyba nazywa zawór bezpieczeństwa (taki trójnik na dolnym elektrozaworze), którego nie mogłem przedmuchać, więc zdjąłem taką czarną końcówkę (tam jest taka sprężynka) i wtedy mogłem przedmuchać powietrze ustami w jednym kierunku, a w drugim nie. W środku jest taki mały plastik, który się przesuwa. Jak założę tę czarną końcówkę, to nie jestem w stanie przedmuchać tego elementu. Czy tak być powinno? Czy po prostu dmuchając ustami nie jestem w stanie wytworzyć takiego ciśnienia, żeby przepchnąć ten plastikowy element wewnątrz?
Na chwilę obecną sytuacja jest taka, że jak włączam ekspres, to uruchamia się płukanie, woda leci z 2 końcówek, przez które normalnie leci kawa, ale jak chcę puścić gorącą wodę, to nic nie leci z końcówek, tylko widzę, że zaczyna ściekać woda do takiej ociekowej. Boję się czekać do końca programu. Gdzie może być przyczyna? Co mogę sprawdzić? I jak to zrobić?
Pozdrawiam,
Mam problem z ekspresem do kawy DeLonghi Dinamica Plus ECAM370.95.S. "Trochę" zaniedbałem ekspres i nie odkamieniałem go przez dłuższy czas, myślę, że tak ok. 6 miesięcy. Postanowiłem w końcu to zrobić i "zonk"! Wywaliło korki. Szukając przyczyn na necie poszedłem tropem lania się wody z grzałki na przewody i trop ten był trafiony. Jak zdjąłem obudowę i puściłem płukanie, to z końcówki grzałki wyciekała woda, ściekała po grzałce i odparowywała. Płukanie korków nie wywalało, ale odkamienianie już tak; wody było za dużo. No więc wymieniłem końcówkę i uszczelkę i jest gitara — woda się nie leje... ALE!
Odkamienianie nie idzie. Pompa pracuje, a woda nie leci — wszystko w wężykach stoi, jakby było coś zablokowane. Trwa to ok. 20 minut, woda nie leci, a potem pojawia się komunikat "Uruchom odkamienianie." Puściłem gorącą wodę, też nie leci. Wymontowałem elektrozawory, podłączyłem do prądu i działają. Przepływomierz też się obraca; jak dmucham w wejście na grzałkach, to też powietrze przez grzałki przechodzi. Jest jedno miejsce, to się chyba nazywa zawór bezpieczeństwa (taki trójnik na dolnym elektrozaworze), którego nie mogłem przedmuchać, więc zdjąłem taką czarną końcówkę (tam jest taka sprężynka) i wtedy mogłem przedmuchać powietrze ustami w jednym kierunku, a w drugim nie. W środku jest taki mały plastik, który się przesuwa. Jak założę tę czarną końcówkę, to nie jestem w stanie przedmuchać tego elementu. Czy tak być powinno? Czy po prostu dmuchając ustami nie jestem w stanie wytworzyć takiego ciśnienia, żeby przepchnąć ten plastikowy element wewnątrz?
Na chwilę obecną sytuacja jest taka, że jak włączam ekspres, to uruchamia się płukanie, woda leci z 2 końcówek, przez które normalnie leci kawa, ale jak chcę puścić gorącą wodę, to nic nie leci z końcówek, tylko widzę, że zaczyna ściekać woda do takiej ociekowej. Boję się czekać do końca programu. Gdzie może być przyczyna? Co mogę sprawdzić? I jak to zrobić?
Pozdrawiam,