Dzień dobry.
Mam problem z ciągnikiem Massey Ferguson 8140, 1996 rok produkcji. Ciągnik wyposażony w dwie pompy hydrauliczne: tłoczkową zmiennego wydatku i zębatą. Pompa tłoczkowa była przytarta, została zregenerowana, pompa zębata była wyrobiona, została kupiona nowa i zamontowana, zostały wymienione filtry hydrauliczne i olej UTTO 10W-40. Przy okazji zostały wymienione wszystkie uszkodzone uszczelniacze itd. W tym momencie mam problem z wspomaganiem kierownicy: bardzo ciężko się kręci. Po użyciu hydrauliki lub wciśnięciu hamulca ciśnienie wzrasta i wspomaganie zaczyna działać. Po zaparciu się o kierownicę, przy ciągłym kręceniu, ciśnienie bardzo powoli wzrasta i wspomaganie działa do momentu zatrzymania kół — i tak w kółko. Zaobserwowałem również problem z ciśnieniem oleju hydrauliki. Mianowicie, po uruchomieniu ciągnika kontrolka od ciśnienia oleju hydraulicznego pali się przez 20–30 sekund, po czym gaśnie i dopiero ciągnik zaczyna funkcjonować. Dzieje się tak za każdym uruchomieniem ciągnika, nawet jeśli zgaszę go na kilka sekund. Podczas pracy w polu, po zagrzaniu się oleju, zapala się kontrolka zapchania filtra hydraulicznego. Zaznaczam: filtr jest nowy — nawet wymieniliśmy nowy na kolejny nowy i nic to nie zmieniło. Na mój chłopski rozum wygląda to, jakby olej odpływał z pompy i ta musiała za każdym razem zbudować ciśnienie od nowa. Czy miał ktoś taki problem albo ma pomysł, co może być przyczyną? Sprawdzaliśmy orbitrol — ciśnienie z LS jakby nie chciało się pojawiać. Blok rozdzielczy został sprawdzony przez firmę, znaleźli tam opiłki, ale zostało wszystko wyczyszczone i nic to nie pomogło. Ciśnienia na złączach hydraulicznych są w normie; podnośnik, hamulce — wszystko działa jak powinno.
Dodano po 5 [minuty]:
Mam problem z ciągnikiem Massey Ferguson 8140, 1996 rok produkcji. Ciągnik wyposażony w dwie pompy hydrauliczne: tłoczkową zmiennego wydatku i zębatą. Pompa tłoczkowa była przytarta, została zregenerowana, pompa zębata była wyrobiona, została kupiona nowa i zamontowana, zostały wymienione filtry hydrauliczne i olej UTTO 10W-40. Przy okazji zostały wymienione wszystkie uszkodzone uszczelniacze itd. W tym momencie mam problem z wspomaganiem kierownicy: bardzo ciężko się kręci. Po użyciu hydrauliki lub wciśnięciu hamulca ciśnienie wzrasta i wspomaganie zaczyna działać. Po zaparciu się o kierownicę, przy ciągłym kręceniu, ciśnienie bardzo powoli wzrasta i wspomaganie działa do momentu zatrzymania kół — i tak w kółko. Zaobserwowałem również problem z ciśnieniem oleju hydrauliki. Mianowicie, po uruchomieniu ciągnika kontrolka od ciśnienia oleju hydraulicznego pali się przez 20–30 sekund, po czym gaśnie i dopiero ciągnik zaczyna funkcjonować. Dzieje się tak za każdym uruchomieniem ciągnika, nawet jeśli zgaszę go na kilka sekund. Podczas pracy w polu, po zagrzaniu się oleju, zapala się kontrolka zapchania filtra hydraulicznego. Zaznaczam: filtr jest nowy — nawet wymieniliśmy nowy na kolejny nowy i nic to nie zmieniło. Na mój chłopski rozum wygląda to, jakby olej odpływał z pompy i ta musiała za każdym razem zbudować ciśnienie od nowa. Czy miał ktoś taki problem albo ma pomysł, co może być przyczyną? Sprawdzaliśmy orbitrol — ciśnienie z LS jakby nie chciało się pojawiać. Blok rozdzielczy został sprawdzony przez firmę, znaleźli tam opiłki, ale zostało wszystko wyczyszczone i nic to nie pomogło. Ciśnienia na złączach hydraulicznych są w normie; podnośnik, hamulce — wszystko działa jak powinno.
Dodano po 5 [minuty]: