Zasilacz laboratoryjny NDN DF1731SB5A TRI-OUTPUT.
Problem polega na tym, że napięcie wyjściowe zaczęło zanikać a w urządzeniu szaleją przekaźniki.
Sytuację poprawiało zwiększenie regulatora OCP. Ostatnio zaczęło się to nasilać. Obecnie aby pojawiło się jakiekolwiek napięcie trzeba potencjometr OCP dać na 1/10 obrotu i więcej a bywa, że napięcie i tak skacze.
Mam tych zasilaczy w pracy kilka i wszystkie robią takie problemy. Czyli wygląda to na ich typową bolączkę.
Mają już chyba ponad 10 lat i włączane są kilka razy w tygodniu na kilka godzin.
Znaczy nie pracują ciągle. Na szybko sprawdziłem kilka kondensatorów elektrolitycznych Atlasem ESR70 i wygląda, że O.K. Ale jest tam sporo potencjometrów montażowych no i te na czołówce i mogły zmienić parametry przez zestarzenie.
Na filmiku pokazane jest jak to wygląda. Pytanie czy ktoś się spotkał i być może naprawił?
Problem polega na tym, że napięcie wyjściowe zaczęło zanikać a w urządzeniu szaleją przekaźniki.
Sytuację poprawiało zwiększenie regulatora OCP. Ostatnio zaczęło się to nasilać. Obecnie aby pojawiło się jakiekolwiek napięcie trzeba potencjometr OCP dać na 1/10 obrotu i więcej a bywa, że napięcie i tak skacze.
Mam tych zasilaczy w pracy kilka i wszystkie robią takie problemy. Czyli wygląda to na ich typową bolączkę.
Mają już chyba ponad 10 lat i włączane są kilka razy w tygodniu na kilka godzin.
Znaczy nie pracują ciągle. Na szybko sprawdziłem kilka kondensatorów elektrolitycznych Atlasem ESR70 i wygląda, że O.K. Ale jest tam sporo potencjometrów montażowych no i te na czołówce i mogły zmienić parametry przez zestarzenie.
Na filmiku pokazane jest jak to wygląda. Pytanie czy ktoś się spotkał i być może naprawił?