Witam wszystkich, mam pytanko: czy ma ktoś pomysł, jak przy pomocy jednego przycisku monostabilnego sterować sekwencyjnie? Mam na myśli: jedno kliknięcie zapala np. pierwszą diodę, drugie kliknięcie gasi pierwszą diodę i zapala drugą diodę, a trzecie kliknięcie resetuje cykl (nie chodzi o PLC). 😅 Dzięki z góry
Pomysł ten możesz zrealizować z udziałem jakiejkolwiek płytki ARDUINO np. ARDUINO UNO lub jakiegoś mikroprocesora AVR poza tą płytką i kilku innych elementów elektronicznych m.in tego przycisku monostabilnego, programując to w programie ARUINO IDE w języku bardzo podobnym do C... Dzisiaj możesz także zaprząc do pomocy sztuczną inteligencję AI, ,która nawet Ci program napisze : LinkLink W linkach tych znajdziesz wiele ciekawych przykładów jak i ciekawe kursy np. w FORBOT, polecam tez książkę Arduino. 65 praktycznych projektów John'a Boxall jak i książkę Mikrokontrolery AVR Język C - podstawy programowania Mirosława Kardasia...
Sterowanie wyborem efektów świecenia wielu lampek choinkowych opiera się właśnie na Twoim pomyśle... Czas widzę zacząć realizować swoje pomysły....
Ja raczej jestem zwolennikiem załączenia czegoś i niech sobie leci zgodnie z programem, patrz tutaj, bo już mi się nawet klikać nie chce, kliknij sobie na któryś film w tym linku: https://www.youtube.com/user/cepilek Wszystkie efekty są zrobione na płytkach ARDUINO UNO lub NANO. lub MEGA 2560 gdy trzeba użyć kilkuset LED trójkolorowych..
Zależy co rozumiesz pod skrótem PLC? Albowiem tak naprawdę rozwiązanie jakie proponuję także jest programowalnym sterownikiem logicznym... Jeżeli chodzi Ci o takie sterowanie bez programowania to może zaprzęgnij do tego bramki cyfrowe - patrz kurs FORBOT tutaj: https://forbot.pl/blog/technika-cyfrowa-uklady-cmos-z-bramkami-id15249 jednak nigdy się nimi nie bawiłem a więc nie pomogę Ci w tym temacie czy jest to możliwe, zapewne ktoś Ci tu pomoże, tylko musisz się wypowiedzieć co rozumiesz pod pojęciem PLC? Czy tylko takie sterowniki czy inne także: Link
Witam,
przykładowo układ 4017:
- wejście 14 to impulsy z przycisku, dodaj układ kasujący drgania,
- wyjścia 3, 2 to wyjścia do LED,
- wyjście 4 łączysz do 15 = reset,
i gotowe.
Jeśli potrzebujesz stanu, gdzie nie masz włączonej żadnej LED, to przesuń diody i reset o jedną pozycję, tzn. końcówki 3, 2, 4, 7, gdzie 3 jest niepodłączone, 2, 4 to LED, a 7 reset.
W przypadku, gdzie interesuje cię tylko zmiana stanu LED bez stanu wyłączenia obu, wystarczy dowolny przerzutnik D czy JK w trybie liczącym.
Pozdrawiam
Tak jak wyżej, 4017 albo 4022, mają one wejście clk z histerezą, co ułatwia pozbycie się drgań ze switcha za pomocą jednego kondensatora (na schemacie go brakuje)
Licznik dziesiętny z dekoderem 1z10. Rejestr przesuwający, licznik binarny - wtedy pojawiają się dziwne kombinacje diod. W przypadku rejestru można zrobić generator przebiegu pseudolosowego i diody będą się zapalać przypadkowo w takt sygnału zegarowego. to powinien ogarnąć nastolatek.
Ok, dzięki wszystkim za pomoc przy tym i mam jeszcze jedno pytanie: jak mogę najprościej zrobić włącz/wyłącz używając dalej jednego przycisku monostabilnego? Udało mi się to zrobić na CD4017, a bez tego, np. na przekaźnikach, by się dało? Od razu mówię, że miałoby to działać na napięciu 12 V
mam jeszcze jedno pytanie: jak mogę najprościej zrobić włącz/wyłącz używając dalej jednego przycisku monostabilnego?
Przydałoby się dokładniej określić, co to ma być: (1) czy wyłączenie ma być fizycznym rozłączeniem (np. przez styki przekaźnika), czy tylko ma zapewnić brak przepływu prądu dającego się wykryć zwykłym miernikiem? (2) czy ma być ten sam przycisk, który przełącza LED-y, czy też już będzie odrębny?
Rozłączanie stykami przekaźnika, bądź kontaktronu zwykle oznacza pobór prądu w stanie włączonym - do zasilania cewki przekaźnika. Ale są przekaźniki, które pamiętają stan włączenia/wyłączenia - potrzebują impulsu do włączenia, i impulsu do wyłączenia. A przy użyciu cewki i magnesu można taki przekaźnik zrobić z kontaktronu. I wtedy już układ nie potrzebuje prądu do ciągłego zasilania cewki w stanie włączonym.
w8364052 napisał:
Od razu mówię, że miałoby to działać na napięciu 12 V
Układy z serii CMOS4000 działają przy zasilaniu od 3V do 16V (niektóre do 20V); wyklucza to układy TTL i podobne, wymagające 5V, albo i mniej. CD4017, CD4020 to seria CMOS4000. Jeszcze przydatną ich cechą jest mały pobór prądu - dla większości tych układów pobierany prąd nie daje się wykryć zwykłym miernikiem - co oznacza, że taki układ sterujący włączaniem zasilania może być na stałe podłączony do baterii - nie rozładuje jej.
12V nie wyklucza TTL tylko komplikuje układ o stabilizator nap. zasilania i klucze sterujące przekaźnikami, które są wymagane przy układach CMOS. Może Autorowi marzy się układ cały na przekaźnikach? Logika przekaźnikowa. W końcu Niemcom udało się zbudować komputer z bramek wykonanych na przekaźnikach właśnie. Może nie cały, może programy popularnonaukowe są bardzo nienaukowe.
Nie pamiętam tego układu, ale chyba miał 3 przekaźniki po to, by jednym przyciskiem łączącym chwilowo na zmianę włączać i wyłączać. Na zrobienie układu, który by miał 3 stany, pewnie trzeba ich więcej - a tę samą logikę może robić jeden układ scalony i potrzebuje ułamka mikrowata, zamiast takiej mocy, jak cewki przekaźników.
I do tego tranzystor, żeby dał odpowiednią wydajność prądową - może MOSFET SMD, A&O produkuje odpowiednie; do mniejszych prądów BC817 (każdy minimum 100mA, typowy ponad 200mA).
Jak mawiał mój niezapomniany wykładowca, przesuwne są drzwi w szafie wnękowej, a rejestr jest przesuwający. Zresztą chyba każdy tu rozumie różnicę między stroną czynną a bierną, zaś powiedzenie dawało tylko literacką soczystość.
Ale to nie jest nawet rejestr przesuwający. To jest licznik pierścieniowy z krążącą jedynką. W karcie układu 4017 nawet napisali o nim w tytule „licznik dekadowy z dekoderem”, bo jego cykl ma 10 stanów, a Kolega proponuje skrócenie cyklu liczenia zgodnie z kartą.
Czy to warto jeszcze wspominać? To było po prostu niefortunne automatyczne przetłumaczenie. Najważniejsze, że podałem autorowi tematu gotowe i funkcjonujące rozwiązanie schematowe.
Katalog CEMI 1983-84_cz2 - na stronie 119 (wydrukowany numer, w PDF-ie 116) opisano UCY7495N jako "czterobitowy uniwersalny rejestr przesuwny", dwie strony dalej UCY164N i UCY165N też są przesuwne, i kolejne dwie strony dalej UCY74194N i UCY74198N, więc to błędne nazywanie ma już ponad 40-letnią tradycję.
Można by zajrzeć np. na stronę Biblioteki Politechniki Śląskiej i porównać katalogi CEMI z innych lat - podejrzewam, że u nich rejestry były "przesuwne". Zapewne warto przyzwyczajać się do prawidłowego nazywania, ale i warto pamiętać, że błędna nazwa może być już bardzo rozpowszechniona w literaturze.
✨ Dyskusja dotyczy sterowania sekwencyjnego dwoma diodami LED za pomocą jednego przycisku monostabilnego bez użycia PLC. Proponowane rozwiązania obejmują wykorzystanie układów scalonych serii CMOS 4000, takich jak licznik dekadowy CD4017 lub CD4022, które umożliwiają generowanie impulsów zegarowych do przełączania stanów diod. Wskazano konieczność zastosowania układu eliminującego drgania styków przycisku (debounce), np. kondensatora lub specjalnego układu. Alternatywnie sugerowano użycie mikrokontrolera, np. Arduino UNO lub procesora AVR, programowanych w Arduino IDE, co pozwala na bardziej elastyczne sterowanie. W dyskusji pojawiły się także uwagi dotyczące różnic między licznikami a rejestrami przesuwnymi oraz przykłady schematów i symulacji. W dalszej części autor pytał o możliwość realizacji funkcji włącz/wyłącz jednym przyciskiem monostabilnym na napięciu 12 V, gdzie zasugerowano użycie przekaźników bistabilnych lub układów tranzystorowych, a także podkreślono zalety układów CMOS 4000 w zakresie szerokiego zakresu napięć zasilania i niskiego poboru prądu. Wygenerowane przez model językowy.