Dzień dobry,
Posiadam stary kocioł gazowy Immergas Victrix Plus. Kilka dni temu moja kotłownia została przebudowana, a mianowicie został dodany bufor ciepła 600 l, który jest zasilany kominkiem z płaszczem wodnym i wspomnianym kotłem. Kocioł podłączony jest do najwyższego króćca i jego zadaniem jest przekazywanie gorącej wody w najwyższej warstwie bufora do zasilania na podłogówkę (60%) i kaloryfery (40%). Cała instalacja pracuje w maksymalnym ciśnieniu 1,5 bara, ale zazwyczaj jest to 1–1,2 bara. Wszystko pracowało prawidłowo przez kilka dni aż do wczoraj. Piec wyrzucił błąd 26 (uszkodzony presostat wody). Po pierwszym wystąpieniu błędu wyczyściłem mikrowyłącznik i osad, który zbierał się wokół bolca presostatu przez ostatnie 10 lat. Po tej operacji piec działał poprawnie przez następną dobę. Dzisiaj zaobserwowałem, że błąd pojawił się, gdy ciśnienie wzrosło do 1,5 bara i od razu po zakończeniu pracy kotła (wyłączenie przez termostat pokojowy). Tym razem psiknąłem na bolec WD-40 z nadzieją, że zmiękczy pozostałe zanieczyszczenia i oczywiście błąd zniknął. Zanim spuszczę wodę i wykręcę presostat do dokładnego czyszczenia, prosiłbym o radę serwisantów.
Wiem, że zalecane ciśnienie robocze tego pieca jest 1–1,2 bara, ale czy sporadyczne skoki do 1,5 bara mogą generować powyższy problem? W instrukcji jest podane, że maksymalne ciśnienie robocze (dokładnie tak jest opisane) to 3 bary, więc wydaje mi się, że 1,5 bara nie powinno wywalać błędu. Gdzieś na Elektrodzie wyczytałem, że kocioł jest regulowany do pracy przy danym ciśnieniu podczas pierwszej instalacji. Czy taka regulacja jest przeprowadzana wewnątrz kotła i czy serwisant będzie w stanie dostroić kocioł do pracy w wyższym ciśnieniu (1,5 bara)?
Proszę o radę, gdyż nie chcę na razie kupować nowego presostatu czy wzywać serwisanta, jeżeli to nie rozwiąże mojego problemu.
Dziękuję,
Adam
Posiadam stary kocioł gazowy Immergas Victrix Plus. Kilka dni temu moja kotłownia została przebudowana, a mianowicie został dodany bufor ciepła 600 l, który jest zasilany kominkiem z płaszczem wodnym i wspomnianym kotłem. Kocioł podłączony jest do najwyższego króćca i jego zadaniem jest przekazywanie gorącej wody w najwyższej warstwie bufora do zasilania na podłogówkę (60%) i kaloryfery (40%). Cała instalacja pracuje w maksymalnym ciśnieniu 1,5 bara, ale zazwyczaj jest to 1–1,2 bara. Wszystko pracowało prawidłowo przez kilka dni aż do wczoraj. Piec wyrzucił błąd 26 (uszkodzony presostat wody). Po pierwszym wystąpieniu błędu wyczyściłem mikrowyłącznik i osad, który zbierał się wokół bolca presostatu przez ostatnie 10 lat. Po tej operacji piec działał poprawnie przez następną dobę. Dzisiaj zaobserwowałem, że błąd pojawił się, gdy ciśnienie wzrosło do 1,5 bara i od razu po zakończeniu pracy kotła (wyłączenie przez termostat pokojowy). Tym razem psiknąłem na bolec WD-40 z nadzieją, że zmiękczy pozostałe zanieczyszczenia i oczywiście błąd zniknął. Zanim spuszczę wodę i wykręcę presostat do dokładnego czyszczenia, prosiłbym o radę serwisantów.
Wiem, że zalecane ciśnienie robocze tego pieca jest 1–1,2 bara, ale czy sporadyczne skoki do 1,5 bara mogą generować powyższy problem? W instrukcji jest podane, że maksymalne ciśnienie robocze (dokładnie tak jest opisane) to 3 bary, więc wydaje mi się, że 1,5 bara nie powinno wywalać błędu. Gdzieś na Elektrodzie wyczytałem, że kocioł jest regulowany do pracy przy danym ciśnieniu podczas pierwszej instalacji. Czy taka regulacja jest przeprowadzana wewnątrz kotła i czy serwisant będzie w stanie dostroić kocioł do pracy w wyższym ciśnieniu (1,5 bara)?
Proszę o radę, gdyż nie chcę na razie kupować nowego presostatu czy wzywać serwisanta, jeżeli to nie rozwiąże mojego problemu.
Dziękuję,
Adam