Ot, cały czas mnie zastanawia ten run na TESTERY P, argument, że ktoś ,,mierzy'' setki lamp do mnie nie trafia, ilu takich posiadaczy jest....w TKasprzaka na laborkach mierzyliśmy parametry lamp (fakt, lata sześćdziesiąte...), nawet raz wykreśliłem charakterystyki EL84 dla różnych punktów pracy. Mam P-507, nie lubię go, trochę prymitywny(?), jak potrzebuję zdjąć parametry lamp składam układ pomiarowy ,,na stole'', parę (samoróbki ale i fabryczne) zasilaczy, multimetry kupione hurtem po 9zł/sztuka (sprawdzone parametry lepszym sprzętem, wyniki podobne) i mogę mierzyć parametry lamp w dowolnym punkcie, koszt wielokrotnie niższy takiego zestawu sprzętu niż koszt dowolnego testera P. Można?