logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wysokie napięcie na jednej fazie przy PV, falownik trójfazowy, różnice napięć

picomiak 26 Lis 2025 15:28 1815 53
Najlepsze odpowiedzi

Co zrobić, gdy w instalacji z trójfazowym falownikiem jedna faza ma za wysokie napięcie do ok. 265 V, a inna za niskie ok. 218 V, przez co falownik się wyłącza?

Jeśli takie napięcia mają też sąsiedzi i problem występuje niezależnie od pracy PV, to najbardziej prawdopodobna jest słaba lub nierówno obciążona sieć nn na odcinku od transformatora do domu, a nie sama fotowoltaika; samemu można tylko częściowo rozłożyć obciążenia, ale docelowo temat jest po stronie OSD [#21806894][#21807292] Warto zrobić porządne pomiary instalacji, nie tylko zwykłym multimetrem, bo luźne, skorodowane albo utlenione połączenie na jednej fazie też może dawać duży spadek lub wzrost napięcia [#21771823][#21806856] Do reklamacji najlepiej zebrać logi z rejestratora parametrów energii oraz pomiary u kilku domów na tej samej linii, bo wtedy łatwiej wskazać, gdzie powstaje problem [#21764295][#21806914] Doraźnie możesz przerzucić obciążenia na fazę, która ma najwyższe napięcie, ale samo grzanie „na siłę” nie jest rozwiązaniem docelowym [#21763047][#21771736] Jeśli problem stale dotyczy jednej fazy, jedna z propozycji to rozdzielenie PV na dwa jednofazowe falowniki omijające najbardziej problematyczną fazę, ale tylko wtedy, gdy ta faza rzeczywiście ma najgorsze warunki przez większość czasu [#21806798]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 21763026
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Mam problem z napięciem w fazach przy instalacji fotowoltaicznej. Posiadam trójfazowy falownik i niestety na jednej z faz mam praktycznie przez cały czas zbyt wysokie napięcie – potrafi dochodzić nawet do 265 V. Żeby utrzymać pracę falownika, zastosowałem obejście w postaci inteligentnego gniazdka, do którego podłączona jest farelka. Ustawiłem próg na 252 V – po jego przekroczeniu farelka się załącza i zbijam napięcie, ale wiadomo, że to nie jest rozwiązanie docelowe.

    Dla porównania, na innej fazie mam z kolei tylko ok. 218 V, więc różnica jest spora. Co istotne, sąsiedzi – nawet ci, którzy nie mają fotowoltaiki – również obserwują takie napięcia, więc problem ewidentnie nie wynika wyłącznie z mojej instalacji.

    Zgłaszałem sprawę do energetyki – przyjechali, pomierzyli i stwierdzili, że niewiele mogą zrobić, bo gdyby obniżyli napięcie na linii, to ta najniższa faza spadłaby poniżej normy. Dodam, że jestem przedostatnią osobą na ok. kilometrowym odcinku linii od transformatora, więc podejrzewam, że odległość i obciążenie linii mogą mieć na to duży wpływ.

    Czy ktoś miał podobny problem i wie, co można z tym zrobić, żeby nie bawić się w grzanie powietrza tylko po to, żeby falownik nie wybijał? Jakie są możliwe opcje i gdzie jeszcze można temat zgłosić?

    AI: Jaką moc ma Twoja instalacja fotowoltaiczna oraz sam falownik?
    Falownik Fronius 8.2-3, fotowoltaika 9,16 kW
    AI: Czy próbowałeś już zmieniać fazę podłączenia falownika lub rozkładać obciążenia w rozdzielnicy, żeby wyrównać napięcia między fazami?
    Nie
  • #3 21763047
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    >>21763039 To ja wiem, tylko co ja mogę z tym zrobić? Będę miał na wiosnę nową skrzynkę rozdzielczą robioną i pytanie, czy jest taka możliwość, by wszystkie obwody dać na tę najmocniejszą fazę i zrobić jakiś automat, który w razie zmian napięcia na fazach przełączałby wszystko na inną fazę (gdyby najmocniejsza stała się najsłabszą)? Chociaż i tak obawiam się, że to nic nie da, bo lodówka i zamrażarka tyle nie pobiorą, by zbić napięcie.
  • #4 21764128
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    Może ktoś ma instalację PV z falownikiem jednofazowym i ewentualnie magazynem i pcha wszystko do sieci z podwyższonym napięciem.
  • #5 21764174
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    Chyba sporą produkcją z PV podbijającą napięcie można między bajki włożyć pod koniec listopada.
    Przede wszystkim należy sprawdzić czy u siebie wszystko jest ok. Później można szukać problemu w sieci. To że u kogoś też problem występuje nie koniecznie musi oznaczać problem w sieci.
    Zacznijmy od podstaw, jakie są wyniki pomiarów z ostatniego badania instalacji, masz je, prawda? Najlepiej aby były młodsze niż 5 lat.
    Oszacowałeś sobie dobrze z tą farelką i falownikiem? Na pewno opłaca się mieć jedno i drugie włączone pod koniec listopada? Wychodzisz z tym na plus? Na moje jeśli farelką potrafi tak napięcie zbić a falownik zimą podbić to problem jest u ciebie.
  • #6 21764196
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Pisałem, że w zeszłym roku robiłem pomiary u sąsiadów i mieli podobne napięcia. A w listopadzie akurat się trafił mega słoneczny dzień i przy produkcji 3000 W napięcie na jednej fazie wynosiło 255 V. Dzisiaj miałem zaśnieżone panele, przez co falownik nie działał; to fazy były takie: 234 V, 228 V i 218 V
  • #7 21764208
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    picomiak napisał:
    Pisałem, że w zeszłym roku robiłem pomiary u sąsiadów i mieli podobne napięcia. A w listopadzie akurat sie trafił mega słoneczny dzień i przy produkcji 3000W napięcie na jednej fazie wynosiło 255V. Dzisiaj miałem zaśnieżone panele, przez co falownik nie działał, to fazy były takie: 234V, 228V i 218 V

    Skoro nic nie piszesz o profesjonalnych pomiarach własnej instalacji to jest to taki standard, własna instalacja jest w nieznanym stanie - brak pomiarów okresowych, ale angażujemy "ZE"
    picomiak napisał:
    Zgłaszałem sprawę do energetyki – przyjechali, pomierzyli i stwierdzili, że niewiele mogą zrobić,

    Myślę że do czasu aż profesjonalnymi pomiarami potwierdzisz nienaganny stan własnej instalacji to dalsze dyskusja nie ma sensu.
  • #8 21764277
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Co to znaczy profesjonalne pomiary? Była energetyka, był kumpel elektryk i stwierdzili, że takie są napięcia na fazach. Trafo jest dobry kilometr ode mnie, a ja jestem przedostatnim gospodarstwem w linii.
  • #9 21764295
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    picomiak napisał:
    Co to znaczy profesjonalne pomiary? Była energetyka, był kumpel elektryk i stwierdzili, że takie są napięcia na fazach. Trafo jest dobry kilometr ode mnie, a ja jestem przedostatnim gospodarstwem w linii.

    Profesjonalne pomiary to pomiary miernikiem instalacji elektrycznej, czyli coś więcej niż pomiar napięcia. No ale skoro był kumpel elektryk to już miałeś odpowiednią osobę na miejscu. Nie wiem w takim razie jakich odpowiedzi oczekujesz na forum dla amatorów gdzie pytający i odpowiadający to w dużej mierze właśnie amatorzy.
    Jak kumpel elektryk stwierdził że u ciebie wszystko ok dokonując pomiaru napiecia to nie pozostaje nic innego jak złożyć reklamację u dostawcy, a jak to nie pomoże to założyć rejestrator parametrów energii elektrycznej, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
    Jak kumpel elektryk nic nie pomógł to tu też nikt nie pomoże, przecież u ciebie wszystko jest ok.
  • #10 21771635
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    I co? Nikt nie ma pomysłu, co z tym fantem zrobić?
  • #11 21771736
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17154
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6617
    picomiak napisał:
    Nikt nie ma pomysłu, co z tym fantem zrobić?
    Pewnie, że ma. Wystarczy produkować energię z PV w takiej ilości, aby wystarczyła tylko na autokonsumpcję, tylko na własne potrzeby, bez prób wciskania nadprodukcji do sieci.
    Jeśli masz w okolicy konsumentów, którzy pobiorą twoją nadprodukcję, to OK, ale gdy ich nie ma, to gdzie ta energia ma się podziać?
  • #12 21771815
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Widzę, że niektórzy nie rozumieją. Czy ja mam PV czy nie mam, to w gniazdkach mam Meksyk. W jednym 215 V, a w drugim 260 V, niezależnie, czy PV działa, czy nie. Energetyka była i powiedziała, że nie obniżyliby napięcia, bo obniżyliby tę najsłabszą fazę też, a po drugie — w nocy ta najwyższa byłaby za słaba. Doradzili tak mądrze, jak niektórzy na tym forum, żeby sobie wykorzystywać wysoką fazę do grzania wody i podpiąć pod nią grzałkę, gdzie ja mam pompę ciepła, 2 starszych ludzi w domu i na ogrzanie wody tracę dziennie 2 kWh. Więc proszę o rozsądne rady.
  • #13 21771823
    Zvirek
    Poziom 27  
    Posty: 1006
    Pomógł: 80
    Ocena: 329
    picomiak napisał:
    I co? Nikt nie ma pomysłu, co z tym fantem zrobić?


    Jeżeli u wszystkich sąsiadów jest tak samo jak u Ciebie (zawyżone U na jednej z L) to nic nie zrobisz.
    Jeżeli zaś problem z U jest tylko u Ciebie, to należy dokonać pomiarów - możliwe, że gdzieś połączenie przewodów na tej L ma zbyt dużą rezystancję (czyt. słabo dokręcony przewód, utleniony itp itd.) Pisząc "pomiary" bynajmniej nie mam na myśli zwykłego zmierzenia U zwykłym tanim multimetrem.
  • #15 21771880
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Chodzi mi o to, czy można to jakoś obejść albo na chłopaków rozum zbić sensownie wysokie napięcie i do czegoś praktycznego wykorzystać?
  • #16 21771893
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17809
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    picomiak napisał:
    Chodzi mi o to, czy można zbić sensownie wysokie napięcie
    Można.
    Kup trafo i załóż na tej fazie.
    Trafo zmniejszy napięcie na tej fazie bez strat energii.

    picomiak - zaproś fachowca, sam tego nie zrobisz.
  • #17 21771993
    78db78
    Poziom 43  
    Posty: 10525
    Pomógł: 1791
    Ocena: 3225
    picomiak napisał:
    W jednym 215 V, a w drugim 260 V,[/quote
    Jesteś przedostatni od trafa i masz 260V to ile mają ci pierwsi, ewidentnie wygląda na to że cala wieś podłączona jest do jednej fazy jeśli to prawda i nie ma usterki.
  • #18 21772003
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5650
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    picomiak napisał:
    Czy ja mam PV czy nie mam, to w gniazdkach mam Meksyk. W jednym 215 V, a w drugim 260 V, niezależnie, czy PV działa, czy nie.

    picomiak napisał:
    Dzisiaj miałem zaśnieżone panele, przez co falownik nie działał, to fazy były takie: 234V, 228V i 218 V

    Może się zdecyduj. Wygląda na to że problem tworzy twój falownik.
  • #19 21772083
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    Ewentualnie tak jak pisałem wcześniej instalacja u kogoś na linii z falownikiem jednofazowym.
    Ale to trzeba się ruszyć i rozeznać po sąsiadach, na forum nikt tego nie sprawdzi.
  • #20 21772109
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    picomiak napisał:
    Chodzi mi o to, czy można to jakoś obejść albo na chłopaków rozum zbić sensownie wysokie napięcie i do czegoś praktycznego wykorzystać?

    Czemu jakąś anomalię chcesz obchodzić a nie rozwiązywać problem? Problemy się rozwiązuje a nie maskuje.
    AT PRO napisał:
    Ewentualnie tak jak pisałem wcześniej instalacja u kogoś na linii z falownikiem jednofazowym.
    Ale to trzeba się ruszyć i rozeznać po sąsiadach, na forum nikt tego nie sprawdzi.

    O ile taki jednofazowy falownik u kogoś na może podbić napięcie w grudniu?
  • #21 21772275
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    >>21772109
    Już pisał, że jak zaśnieżone panele to nie podbija.
    A podbijało mu latem i jak się trafił jesienią słoneczny dzień.
    picomiak napisał:
    Pisałem, że w zeszłym roku robiłem pomiary u sąsiadów i mieli podobne napięcia. A w listopadzie akurat sie trafił mega słoneczny dzień i przy produkcji 3000W napięcie na jednej fazie wynosiło 255V. Dzisiaj miałem zaśnieżone panele, przez co falownik nie działał, to fazy były takie: 234V, 228V i 218 V
  • #22 21806698
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    To teraz, żeby nie było, że to wina paneli. O 5 rano strzelają korki, bo pompa ciepła podgrzewa wodę i napięcie jest za niskie. Podobna sytuacja, gdy włączony był przed świętami piekarnik, który też obciążał sieć. Musiałem wyłączyć pompę ciepła, żeby upiec coś w piekarniku. Czytałem, co można zrobić, ale mam wrażenie, że nic. Stabilizator podbije tylko napięcie sąsiadowi i nie do końca jest legalny. Zgłoszenie do energetyki pewnie też nic nie da, bo takie sytuacje są sporadyczne i miernik będzie miał za mało takich wyników, by coś z tym zrobili. Nadal sytuacja patowa.
  • #23 21806768
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    >>21806698
    Jak jest zbudowana linia zasilająca od transformatora do ciebie i twoje przyłącze?
  • #24 21806778
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Nie do końca wiem, o co chodzi, ale jakieś 10 lat temu była przebudowa i kable idą pod ziemią, poza ostatnimi 5 domami, w tym moim, gdzie instalacja jest napowietrzana.
  • #25 21806798
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1676
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    picomiak napisał:
    pompa ciepła podgrzewa wodę i napięcie jest za niskie

    picomiak napisał:
    W jednym 215 V, a w drugim 260 V, niezależnie, czy PV działa, czy nie.

    Biorąc te dwa fakty, sam niewiele możesz zdziałać.
    Można obciążyć tę jedną fazę mocniej az napięcie na niej spadnie poniżej 253V, tylko co z taką ilością energii zrobić kiedy jest ciepło. Inne rozwiązanie to wymienić inwerter trójfazowy na dwa jednofazowe omijając tę z najwyższym napięciem. Ale to rozwiązanie zadziała tylko w przypadku gdy takie napięcie utrzymuje się w większości czasu na jednej fazie.
    picomiak napisał:
    Energetyka była i powiedziała, że nie obniżyliby napięcia,

    Słusznie, jeśli obnizyli by na warunki pracy pv, to zimą napięcie spadnie poniżej normy. Możliwe że już masz poniżej 190V.
    W każdym razie bez nakładów finansowych przez dystrybutora jest jak jest. W dodatku nadmiar energii z pv będzie powiększał ten problem.
  • #26 21806856
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    >>21806778
    Chodzi o to czy są gdzieś miejsca na linii gdzie może być problem ze skorodowanymi lub uszkodzonymi złączami.
    Wskazywałoby na to podwyższone napięcie gdy pracuje PV i za niskie gdy masz duży pobór.
  • #27 21806894
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1676
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    AT PRO napisał:
    Wskazywałoby na to podwyższone napięcie gdy pracuje PV

    picomiak napisał:
    Widzę, że niektórzy nie rozumieją. Czy ja mam PV czy nie mam, to w gniazdkach mam Meksyk.


    Dodano po 3 [minuty]:

    AT PRO napisał:
    Chodzi o to czy są gdzieś miejsca na linii gdzie może być problem ze skorodowanymi lub uszkodzonymi złączami.

    Chyba że masz na myśli właśnie sieć dystrybucji. Ale to leży w gestii OSD. Ponoć byli panowie, myślę że wiedzą co jest przyczyną, dlatego taka odpowiedź padła. Może słaby transformator, może zbyt małe przekroje.
    Można nękać ich telefonami ale jeśli to mała miejscowość to niewiele to zmieni.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Zresztą sam dałeś dobrą podpowiedź
    AT PRO napisał:
    trzeba się ruszyć i rozeznać po sąsiadach

    Można wykryć w ten sposób gdzie jest problem.
  • #28 21806909
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    >>21806894
    Zawsze można trochę fantazjować i zgłosić, że mu faza ginie albo ledwie zipie i jak zabezpieczenia będą OK to może sprawdzą złącza.
  • #29 21806914
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1676
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    AT PRO napisał:
    Zawsze można trochę fantazjować i zgłosić, że mu faza ginie albo ledwie zipie i jak zabezpieczenia będą OK to może sprawdzą złącza.

    Ja bym ruszył... i zapukał do najbliższego sąsiada z własnym miernikiem.
  • #30 21806917
    picomiak
    Poziom 3  
    Posty: 19
    Już to kiedyś robiłem. Też miał 260 V w gniazdku, a nie ma paneli

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy dużych różnic napięcia w instalacji nn przy trójfazowym falowniku PV: na jednej fazie napięcie dochodzi do 260–265 V, a na innej spada do ok. 218–208 V, przy czym podobne odchyłki występują także u sąsiadów, niezależnie od obecności fotowoltaiki. Rozważano wpływ jednofazowych falowników PV, nadprodukcji energii, nierównomiernego obciążenia faz oraz stanu linii zasilającej, w tym możliwe słabe połączenia, zbyt małe przekroje przewodów, starą napowietrzną końcówkę przyłącza i odcinek kablowy od transformatora. Pojawiły się sugestie wykonania profesjonalnych pomiarów instalacji, założenia rejestratora parametrów energii, sprawdzenia napięć u sąsiadów oraz obciążenia problematycznej fazy. Ostatecznie energetyka zamontowała na słupie stabilizatory napięcia w połowie trasy od transformatora, co poprawiło sytuację, choć nadal przy pracy pompy ciepła napięcie potrafi spadać o ok. 10 V; wskazano też na możliwie zbyt mały przekrój przewodu do rozdzielni i do gniazda siłowego zasilającego pompę ciepła.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA