Cześć. Od dwóch miesięcy jestem użytkownikiem kominka z płaszczem wodnym.
Zgodnie z zaleceniami starałem się ustawić kominek na sterowniku, obserwując spalanie, nagrzewanie itp. Jednak będąc laikiem w temacie hydrauliki, stwierdzam, że coś jest nie tak.
Od samego początku kominek jest ustawiony na temperaturę startu pompy 35°C. Nakładam pełny kominek drewna suchego, rozpalam i temperatura ledwie dochodzi do 37-39°C. Pompa do podłogówki pracuje strasznie nieregularnie, a w kominku mimo iż jest ogromny ogień temperatura np. spada i resetuje sterownik. Podłogówka się odpowiednio nie nagrzewa i nie mam zielonego pojęcia, z jakiego powodu. Dodam, iż kominek obecnie wypala ogromne ilości drewna, dla chętnych mogę podesłać foto z kotłowni. Może ktoś podsunie jakąś sugestię?
Zgodnie z zaleceniami starałem się ustawić kominek na sterowniku, obserwując spalanie, nagrzewanie itp. Jednak będąc laikiem w temacie hydrauliki, stwierdzam, że coś jest nie tak.
Od samego początku kominek jest ustawiony na temperaturę startu pompy 35°C. Nakładam pełny kominek drewna suchego, rozpalam i temperatura ledwie dochodzi do 37-39°C. Pompa do podłogówki pracuje strasznie nieregularnie, a w kominku mimo iż jest ogromny ogień temperatura np. spada i resetuje sterownik. Podłogówka się odpowiednio nie nagrzewa i nie mam zielonego pojęcia, z jakiego powodu. Dodam, iż kominek obecnie wypala ogromne ilości drewna, dla chętnych mogę podesłać foto z kotłowni. Może ktoś podsunie jakąś sugestię?