Wykonawca zrobił mi instalacje grzewczą: piec dwufunkcyjny + kominek z płaszczem wodnym.
Obecnie piec gazowy jest nie podłączony, ale grzeje kominkiem. Jedna pompa przepompowuje wode z kominka na wymiennik (zamontowana jest przed wymiennikiem), w momencie kiedy temp. wody w kominku osiągnie powyżej 50C i przepompowuje wode na wymiennik i dalej wraca do kominka, tym samym wystudzając go. Pompa wyłącza się poniżej 50C.
Wymiennik powinien się podgrzewać od tej wody, ale jest zimny co najwyżej letni.
Woda, która idzie na ogrzewanie do grzejników i na podłogówke jest pompowana przez pompe za wymiennikiem i ta pompa pracuje cały czas. Dodatkowo na podłogówke jest jeszcze jedna pompa i termostat, który ustawiony jest na 30C.
Chyba nigdy nie zadziałał, ponieważ temp. wody w instalacji (mam dwa termometry) co najwyżej osiąga temp. 25C.
Instalator cały czas mnie zwodzi, że nie umiem ustawić sterownika, że zamało powietrza dochodzi do kominka, itd.
Nie wiem gdzie leży problem dogrzewania wymiennika, a może jest on źle zamontowany (odwrotnie), może zamontowac pompe od kominka na wymiennik za wymiennikiem?
Doradźie coś bo ręce już rozkładam, zima co prawda jest ciepła, ale co zrobię jak nagle mrozy przyjdą.
Obecnie piec gazowy jest nie podłączony, ale grzeje kominkiem. Jedna pompa przepompowuje wode z kominka na wymiennik (zamontowana jest przed wymiennikiem), w momencie kiedy temp. wody w kominku osiągnie powyżej 50C i przepompowuje wode na wymiennik i dalej wraca do kominka, tym samym wystudzając go. Pompa wyłącza się poniżej 50C.
Wymiennik powinien się podgrzewać od tej wody, ale jest zimny co najwyżej letni.
Woda, która idzie na ogrzewanie do grzejników i na podłogówke jest pompowana przez pompe za wymiennikiem i ta pompa pracuje cały czas. Dodatkowo na podłogówke jest jeszcze jedna pompa i termostat, który ustawiony jest na 30C.
Chyba nigdy nie zadziałał, ponieważ temp. wody w instalacji (mam dwa termometry) co najwyżej osiąga temp. 25C.
Instalator cały czas mnie zwodzi, że nie umiem ustawić sterownika, że zamało powietrza dochodzi do kominka, itd.
Nie wiem gdzie leży problem dogrzewania wymiennika, a może jest on źle zamontowany (odwrotnie), może zamontowac pompe od kominka na wymiennik za wymiennikiem?
Doradźie coś bo ręce już rozkładam, zima co prawda jest ciepła, ale co zrobię jak nagle mrozy przyjdą.