logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bulgotanie w zlewie i wannie przy spuszczaniu wody – odpowietrzenie instalacji?

Franekszary 18 Gru 2025 20:20 3285 34
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego przy spuszczaniu większej ilości wody bulgocze w zlewie i wannie, mimo że odpływ wydaje się drożny?

To najczęściej oznacza częściową niedrożność albo problem z odpowietrzeniem pionu, a nie całkowity zator — woda może spływać szybko, ale przy większym zrzucie powietrze jest wypychane syfonami i słychać bulgotanie [#21784161][#21784670] Skoro dzieje się to tylko w łazience, trzeba szukać przyczyny w jej gałązce odpływowej, połączeniu wanny/umywalki/pralki albo w samym odpowietrzeniu pionu, także na dachu, bo tam mógł pojawić się częściowy zator [#21784208][#21784201][#21785511] Fakt, że przy spuszczaniu z pralki wysysa wodę z syfonu wanny, mocno wskazuje na problem z przepływem powietrza lub przytkaniem w tym odcinku [#21784489][#21784520] Zawór napowietrzający pod umywalką może być prostym i tanim testem, ale nie daje pewności, bo nie zna się dokładnie schematu instalacji [#21784454][#21785357] Najpraktyczniej zacząć od sprawdzenia drożności odpowietrzenia i mechanicznego udrożnienia odpływu: przepychacz, spirala, ewentualnie środki do udrażniania dla osadów i włosów, bo samo to, że woda schodzi, nie wyklucza przytkania [#21785285][#21786327]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 21784149
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    Cześć.

    Mam problem podczas spuszczania dużych ilości wody w zlewie - na końcu słychać mocne bulgotanie zarówno w zlewie, jak w wannie, która jest obok. O co kaman, skoro wchodzi szybko i nie ma zatorów?



  • REKLAMA
  • #2 21784161
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    To że woda spływa szybko oznacza, że kanalizacja nie jest zatkana, natomiast bulgotanie, to raczej prawidłowy objaw, bo odpowietrza się główną rurę, czyli pion kanalizacji, a nie robi się odpowietrzenia od "gałązek", czyli podłączenia umywalki czy wanny. Puszczasz wodę do umywalki, a powietrze z rury musi gdzieś wyjść, więc szuka ujścia tym otworem pod kranem i odpowietrzeniem syfonu wannowego.
  • REKLAMA
  • #3 21784168
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21784161

    Ale wcześniej tego nie było? Skoro nie ma zatorów, to jak usunąć to bulgotanie?

    P.S. Dodam, że taki efekt bulgotania jest przy większej ilości wody, np. po kąpieli lub podczas spuszczania wody z pralki.
  • #4 21784174
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11875
    Pomógł: 1341
    Ocena: 3813
    Franekszary napisał:
    ...taki efekt bulgotania jest przy większej ilości wody, np. po kąpieli lub podczas spuszczania wody z pralki.
    To także naturalne. Większa ilość spuszczanej wody, to także większa ilość powietrza, które musi ujść z instalacji. Ot i cała tajemnica.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 21784180
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    Może tak być, że odpowietrzenie, albo miejsce jego połączenia z pionem jest częściowo przytkane i wtedy powietrze przy dużym upuszczeniu wody musi szukać innej drogi. A jak spuszczasz wodę w WC to też tak jest?
  • #6 21784181
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21784174

    Rozumiem, ale czemu pojawiło się to nagle? Ok. 5-6 miesięcy temu.

    Dodano po 8 minutach:

    >>21784180

    Nie, dzieje się to tylko w łazience. Toaleta i kuchnia nie mają takich efektów.
  • #7 21784201
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    >>21784181 Wobec tego trzeba szukać przyczyny w rurach w łazience. Jeśli choć częściowo są na wierzchu, to warto by je zobaczyć (na zdjęciu). Jeśli są w ścianach, to sprawa jest do zbadania przez kogoś, co ma pojecie o sposobie budowy kanalizacji w bloku.
  • #8 21784208
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11875
    Pomógł: 1341
    Ocena: 3813
    Franekszary napisał:
    ...ale czemu pojawiło się to nagle? Ok 5-6 miesięcy temu.
    Może wtedy doszło do zmniejszenia przepustowości odcinka odpowiedzialnego za odpowietrzenie instalacji? To dość częsty problem, na przykład w zlewie kuchennym, gdy wpadną tam jakieś resztki.
    Franekszary napisał:
    ...dzieje się to tylko w łazience.
    Bo tam są punkty, gdzie odprowadzasz największą ilość wody (pralka, wanną, itp.) przez stosunkowo niewielkie średnice rur odpływowych. Pewnie rurka fi 50, a podłączenie z pralki jeszcze węższe?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #9 21784226
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21784208

    Podłączenie pralki fi 32 - montaż zaworu napowietrzającego pod umywalką pomoże?
  • #10 21784454
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11875
    Pomógł: 1341
    Ocena: 3813
    Franekszary napisał:
    ...montaż zaworu napowietrzającego pod umywalką pomoże?
    Koszt takiej przeróbki nie jest duży, pracy także niewiele, więc można spróbować i sprawdzić. Ale chyba za mało danych, żeby odpowiedzieć na to jednoznacznie. Nikt tutaj nie zna schematu tej instalacji, więc trudno zdalnie wskazać przyczynę. Szczególnie, jeśli twierdzisz że wcześniej w tym samym układzie wszystko działało jak należy.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #11 21784486
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    A jeśli zatkasz korek i odpowietrzenie w wannie (mokrą szmatką), to puszczając wodę w umywalce jaki będzie efekt?
  • REKLAMA
  • #12 21784489
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21784486

    Muszę sprawdzić. Ale przepychając odpływ w wannie (przepychaczką), przy zatkanym przelewie szmatą, to bulgotało w umywalce.

    Jak spuszcza wodę z pralki, to wysysa mi wodę z syfonu z wanny.
  • #13 21784520
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    To wskazuje na nie całkiem drożną kanalizację, gdzieś na łączeniu odpływów z umywalki wanny, a jeszcze jest gdzieś wpięta pralka. Pytanie gdzie? Pod umywalką, czy oddzielnie do ściany?
  • #14 21784527
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21784520

    Gdzieś pod wanną.

    Jeżeli niedrożność, to czemu taki silny spływ jest?
  • #15 21784529
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    >>21784527 Niestety samym zgadywaniem problem się nie naprawi.
  • #16 21784670
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 691
    Pomógł: 4
    Ocena: 727
    IMO problem jest w odpowietrzeniu pionu - czyli gdzieś powyżej mieszkania...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21785215
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Heh, a ja obstawiam niedrożność Twoich rur kanalizacyjnych xD.

    Miałem coś bardzo podobnego, chyba nawet ciut bardziej zatkane, bo przy odpowiednio dużej ilości wody, woda potrafiła się pojawić w wannie (szczególnie jak się zgrała zmywarka, pralka, prysznic), niby później schodziła, ale jednak.
    Problem rozwiązał środek do udrażniania rur + ciepła woda + przepychacz do WC. Było to trochę ponad pół roku temu, na razie spokój. A ogólnie to już drugi raz, poprzedni jakieś 4 lata temu, objawy i rozwiązanie podobne.

    Osobiście obstawiam, że wpadł jakiś patyczek do uszu + trochę włosów i przytkało się na kolanku.
    Ten przepychacz robi chyba największą robotę, bo na przemian powstaje ciśnienie i podciśnienie. W razie małego efektu można pozatykać szmatami inne wyloty (i domownicy przytrzymają je ręka).
  • #18 21785230
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21785215

    Jakiś konkretny udrażniacz?
  • Pomocny post
    #19 21785285
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Nie szczególnie, taki w granulkach, zalany ciepłą wodą. Po zalaniu dość kopci, na pewno jest to silnie szkodliwe, więc warto zachować szczególną ostrożność. Później przewietrzyć (na tyle, na ile to możliwe w łazience). Trochę udrażniacza i trochę ciepłej wody i tak na przemian (licząc na to, by środek dopłynął do miejsca przytkania) i zostawić na jakiś czas (na opakowaniu piszą bodajże 15 min, a w internetach ludzie piszą o zostawianiu tego nawet na kilka godzin).
    W każdym razie, mam wrażenie, że lepszy efekt dał przepychacz, był dość duży - charakteryzował się większym od przeciętnego skokiem.
    Jeśli to nie pomoże, to można jeszcze spróbować ze sprężyną, też nie są turbo drogie.

    PS: Trzeba brać poprawkę, że piszę to przez pryzmat tylko dwóch takich sytuacji.
  • #20 21785357
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1728
    Pomógł: 295
    Ocena: 738
    Może być przytkany pion kanalizacyjny. Przytkany, a nie zatkany, bo woda jednak spływa.
    2 miesiące temu był u mnie podobny problem. Mieszkanie 2 piętro w 4-piętrowej starej kamienicy po kapitalce 30 lat temu. Zaczęło się bulgotanie w syfonie zlewu rok wcześniej. Ale woda spływa normalnie, więc nie grzebiemy. Gdzieś po pół roku założyłem taki zaworek zwrotny i trochę pomogło.

    Zawór zwrotny do odpływu zlewu, niebiesko-czerwony, z metalowym uchwytem

    Bulgotało mniej i ciszej. 2 miesiące temu woda na podłodze kuchni. Okazało się, że leci z nieszczelnego połączenia wpustu do pionu - letnia i mydlana. Sąsiad z góry ma podłączoną do tego pionu pralkę. Prośba do sąsiadów wyżej - nie używajcie wody w kuchni, zamknąłem w piwnicy pion dla pewności. Rozebrałem całe podłączenie do wpustu do pionu. Moja spirala wchodzi metr i dalej w żaden sposób. Wezwani fachowcy ze spiralą elektryczną już po 3 godzinach męki i bluzgów udrożnili pion. Pomogło - na jak długo?
    Skąd podejrzenie przytkanego pionu:
    Pompa pralki sąsiada z góry wylewa do pionu np. 15 l wody w szybkim tempie. Załóżmy niedrożność poniżej mojego ujścia ze zlewu. W pionie gromadzi się woda. Jej poziom w pewnym momencie zalewa moje ujście do pionu i podnosi się nadal. Teoretycznie wysokość słupa wody to 3,5 m, czyli wysokość kondygnacji - spore ciśnienie. Teraz rosnący słup wody spręża powietrze zamknięte w moim przyłączu do pionu i wypycha przez bulgocący syfon. Gdyby nie wcześniej założony zaworek - miałbym całość wody z pionu od razu na podłodze kuchni i mieszkania po wylaniu przez zlew. Tak, to nadążyłem zbierać i wylewać do innego pionu w łazience. I jeszcze jedno - sąsiadowi z dołu zaczęło bulgotać... ;)
  • #21 21785459
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21785357

    Sąsiadowi zaczęło bulgotać po tobie, czy w tym samym czasie? Byłem u sąsiadki piętro niżej, też jej bulgocze, ale ona ma zapchany odpływ - jej woda stoi i podczas pralki jej wybija do wanny
  • #22 21785466
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    >>21785459 Pytanie, czy ma zatkany odpływ u siebie, czy cały pion jest zatkany? Więc tylko czekać jak u niej cała wanna napełni się ściekami od sąsiadów z góry.
  • REKLAMA
  • #23 21785511
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16185
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    Jak napisano w poście >>21784670
    W pierwszej kolejności trzeba sprawdzić drożność odpowietrzenia pionu kanalizacyjnego, np. na dachu. Np. na kominie odpowietrzenia jakiś ptaszek mógł sobie uwić gniazdo.
    Zgłoś to w administracji czy właścicielowi budynku.

    Pozdrawiam.
  • #24 21785688
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1728
    Pomógł: 295
    Ocena: 738
    >>21785459
    Po, stąd wniosek, że większy zator był między mną i sąsiadem z dołu, ale teraz po udrożnieniu pode mną główna przeszkoda jest pod nim.
    DjMapet napisał:

    ...trzeba sprawdzić drożność odpowietrzenia pionu kanalizacyjnego...

    Dopóki nie będzie hermetycznie uszczelniony nie spowoduje bulgotu.
  • #25 21786054
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9473
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2550
    >>21785459 Niechaj użyje sody kaustycznej. Może być w żelu, rozpuszcza duże ilości tłuszczu. Ja w syfon zlewu kuchennego wlałem litr tego wynalazku i pomogło - przestała napływać woda do zmywarki.
    Do rozpuszczenia innych osadów trzeba użyć udrażniaczy z kwasami. Takie udrażniacze dobrze się nadają do usuwania osadu z wnętrza rur łazienkowych.
    Środki można stosować naprzemiennie. Lepiej je użyć gdy przepływ jest ograniczony. Gdy dojdzie do zapchania to trzeba mechanicznie przebić zator. Są takie wynalazki - gumowy balon, w który można wtłaczać wodę, za balonem rośnie ciśnienie i może przepchnie zator, może rozsadzi rurę. Jest ryzyko, jest zabawa.
  • #26 21786072
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1728
    Pomógł: 295
    Ocena: 738
    Pion żeliwny chyba 100mm.
    Jak ta chemia zareaguje z żeliwem?
    3 lata temu w trakcie remontu u sąsiada z góry przypadkiem stłukli ludzie pion.
    Przy wymianie oryginału z 83 roku okazało się, że prześwit to ok. 20mm.
    Bardziej interesują mnie doświadczenia z frezowaniem pionów przez wentylację na dachu.
  • #27 21786084
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9473
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2550
    Z żeliwem będzie problem gdy kwasy lub zasady dotrą do niego. Przy przykładowym prześwicie 20 mm trzeba by było wlać tam mnóstwo środków chemicznych by usunąć osady. W takim wypadku trzeba usuwać mechanicznie.
    W moim wypadku jakiś geniusz nasypał piachu do wentylacji pionu. Coś tam robili na dachu, nie chciało się znosić zmiotek, to wsypali do rury. Pech chciał, że wcześniej inni partacze zrobili tę wentylację byle jak. Nakładli kolanek, piach nie zleciał niżej. skutek - smród w kuchni. Tłumaczenia - smrodek zawiewa z dachu przez wentylację. Tłumaczenia durnia dla durniów. Od razu wiedziałem, że jest problem z odpowietrzeniem. Rozbiórka ekranu - i luźne kolanka. Przy wymianie jedno kolanko pełne syfu - rdza, piach, na szczycie śruba z nakrętką. Tego nie naniosły ptaki. Po założeniu kolanek, rury i redukcji (poprzednio nie było redukcji tylko grzana rura PCV nasadzana na siłę na rurę żeliwną większej średnicy) smrodek przestał zalatywać do mieszkania. Czary. W tym wypadku frezowanie jest możliwe, ale trudne - sprężyna oprze się o dwa kolna. Wcześniej było ich więcej.
    Jeżeli pion nie ma po drodze kolan, to zadanie jest ułatwione - po stronie wiertacza stoi grawitacja i nie ma przeszkód.
  • #28 21786255
    Franekszary
    Poziom 5  
    Posty: 50
    Ocena: 4
    >>21786054

    Łazience pewnie to zator z włosów bądź kamienia, a nie tłuszczu. Nie wiem, kwasy typu melt można lać w syfony?
  • #29 21786258
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15118
    Pomógł: 1999
    Ocena: 4613
    >>21786255 Jeśli jest dopuszczone do sprzedaży, to oznacza, że można.
  • #30 21786274
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

✨ Problem bulgotania w zlewie i wannie podczas spuszczania dużej ilości wody jest najczęściej związany z niewłaściwym odpowietrzeniem instalacji kanalizacyjnej. Mimo braku zatorów i szybkiego odpływu wody, powietrze może nie mieć swobodnego ujścia, co powoduje powstawanie podciśnienia i charakterystyczne dźwięki bulgotania. Rozwiązaniem jest sprawdzenie i ewentualne poprawienie odpowietrzenia poprzez instalację lub naprawę odpowietrzników kanalizacyjnych (np. rur wentylacyjnych lub zaworów odpowietrzających). Warto również zweryfikować poprawność podłączenia syfonów i drożność pionów wentylacyjnych, aby zapewnić prawidłowy przepływ powietrza w systemie kanalizacyjnym.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA