Magazyn energii bez fotowoltaiki?Czy to ma sens aby ładować magazyn w tańszej taryfie w nocy a potem przez inwerter wykorzystywać go w droższej.
Taryfy G12/G12w/G13.Jestem obecnie w taryfie G11 i przy zeszłorocznym zużyciu ok 2000 kWh płacę ok 2000 zł brutto.
Magazyn 15 kWh (48V x16 ogniw LiFePo4 320 Ah) koszty przy własnym wykonaniu jakieś 3200zł plus balanser 500zł,falownik 1000zł plus ATS Automatic transfer switch-100 zł.
Razem 4800 zł.
Czy to ma sens i kiedy zacznie się zwracać?Cena prądu cały czas rośnie.
Czy raz podjęta inwestycja zwróci się po iluś latach?
Tu gościu wykłada, że to się opłaca najbardziej w G13:
https://www.youtube.com/watch?v=mgvegzTpQi4
Najważniejsza jest sprawność układu ładowania akumulatorów i przetwornicy.
Najlepiej byłoby sprawdzić tą sprawność całego układu w praktyce pod względem strat.Taki test mogą sprawdzić najlepiej mający panele fotowoltaiczne.Naładować magazyn do pełna, odłączyć panele, zmierzyć ile uda się z niego wycisnąć i naładować ponownie do pełna, mierząc ilość energii pobranej z sieci i oddanej do własnej sieci w ciągu doby.. Jesień i zima to dobra pora na takie eksperymenty.Może ktoś już robił takie doświadczenie i podzieli się efektami.
Taryfy G12/G12w/G13.Jestem obecnie w taryfie G11 i przy zeszłorocznym zużyciu ok 2000 kWh płacę ok 2000 zł brutto.
Magazyn 15 kWh (48V x16 ogniw LiFePo4 320 Ah) koszty przy własnym wykonaniu jakieś 3200zł plus balanser 500zł,falownik 1000zł plus ATS Automatic transfer switch-100 zł.
Razem 4800 zł.
Czy to ma sens i kiedy zacznie się zwracać?Cena prądu cały czas rośnie.
Czy raz podjęta inwestycja zwróci się po iluś latach?
Tu gościu wykłada, że to się opłaca najbardziej w G13:
https://www.youtube.com/watch?v=mgvegzTpQi4
Najważniejsza jest sprawność układu ładowania akumulatorów i przetwornicy.
Najlepiej byłoby sprawdzić tą sprawność całego układu w praktyce pod względem strat.Taki test mogą sprawdzić najlepiej mający panele fotowoltaiczne.Naładować magazyn do pełna, odłączyć panele, zmierzyć ile uda się z niego wycisnąć i naładować ponownie do pełna, mierząc ilość energii pobranej z sieci i oddanej do własnej sieci w ciągu doby.. Jesień i zima to dobra pora na takie eksperymenty.Może ktoś już robił takie doświadczenie i podzieli się efektami.