Witajcie
Od dłuższego czasu przymierzałem się do zbudowania zestawu głośnikowego wzorowanego na mojej pierwszej konstrukcji zrobionej 40 lat temu jak chodziłem do szkoły średniej.
Trochę historii:
W podstawówce miałem kolegę, którego rodzice byli posiadaczami wieży składającej się z magnetofonu Etiuda MDS 410S, wzmacniacza Trawiata 301S oraz Tunera Faust 206S no i oczywiście perełki w postaci kolumienek ZG 40 C. Jak na posiadacza radioodbiornika Biwak PMP 402 dźwięk, który się wydobywał z wieży kolegi rzucał szczęką o ziemię.
Tu drobna ciekawostka - wzmacniacz miał przycisk "kontur" i kolego powiedział, że tym przyciskiem włącza się specjalne głośniki w kolumnie - chodziło o GDWK. Wtedy łykałem to jak pelikan ryby - kolega też w to wierzył. Głośniki GDWK nazywaliśmy "konturami"
Utwór, który jako pierwszy usłyszałem na tym sprzęcie to Body Leanguage Queen oraz niezapomniany Joan Jett & the Blackhearts I Love Rock 'N' Roll.
Zachorowałem na ten sprzęt.
Poprosiłem ojca o pomoc w zakupie lepszego sprzętu i po kilku miesiącach zostałem posiadaczem Amatora 2 Stereo z kolumienkami ZG -15C. Od dziadków dostałem magnetofon B-113 Kapral. Grało to zdecydowanie lepiej od Biwaka lecz do pięt nie dorastało wieży, którą miał kolega.
W szkole średniej zacząłem kupować czasopismo Radioelektronik, w numerze chyba 10/83 były zdjęcia i opis Altusów - choroba na Altusy.
W 1986 kupiłem książkę "Zestawy głośnikowe" Aleksandra Witort no i się zaczęło …
W tamtych czasach były dostępne głośniki z 3 firm: 1. Tonsil, 2. Tonsil, 3. Tonsil. Po długich przemyśleniach wybrałem 2. Tonsil
Skrzynki zrobiłem ze sklejki 15 mm, tył przód z płyty wiórowej 20 mm kupionej i pociętej w punkcie "Zrób to sam" - tylko tam można było kupić płyty/sklejki.
Okleina też tam zakupiona, klej Wikol kolegi ojciec przyniósł z pracy (introligatornia), wygłuszenie - dywaniki łazienkowe z gąbki.
Kondensatory z wylutu z Bomisu (taki sklep z uszkodzoną elektroniką i nie tylko), drut na cewki odwinięty z transformatorów też z Bomisu, rdzenie sklejone z tektury.
Przewody z pociętych przedłużaczy. Filtry wg książki " Zestawy głośnikowe".
Z pomocą kolegi z klasy zmontowałem skrzynki i był szok - duże to wyszło.
Wymiary 50x40x80 cm
Przepraszam za jakość, ale to było 40 lat temu zrobione zdjęcie i musiałem wyciąć postacie.
Użyte głośniki:
1. GDN 25/40 wymieniony na GDN 30/60 6 Ohm BR
2. 2x GDN 20/30 4 Ohm - łączone w szereg ze sobą a równolegle z GDN 30/60 OZ
3. GDM 18/18 4 Ohm kolor czarny kosza - wersja eksportowa
4. 2x GDWK 9/40 wymieniony na GDWT 9/40 8 ohm - łączone równolegle
Obudowa był Bass Reflex jak i zamknięta, na dole pod tabliczką 2 otwory Bass Reflex strojone na różne częstotliwości - tak miało być w teorii a patrząc na dzień dzisiejszy to była wolna amerykanka.
Kolumny obsługiwał własnej roboty wzmacniacz 2x 90 W sinus 1 kHz ( 92/95 W - mierzone)
Końcówka mocy na KD 503 wg miesięcznika czechosłowackiego Amaterske Radio - przerobiłem stopień końcowy dokładając równolegle dodatkową parę tranzystorów.
Końcówka pracowała z wysokim prądem spoczynkowym po moich przeróbkach (około 200 mA), ale tylko w tym przypadku były małe zniekształcenia - grało dobrze to nie ruszałem.
Tyle z mojej historii.
Nazwa mojego projektu mówi sama za siebie -iluzja bez zasad.
Zamierzam zrobić zestaw głośnikowy łamiący zasady konstruowania zestawów, ma to być rzecz ciesząca oko w pierwszej kolejności a potem ma grać
Na żadnym forum nie znalazłem czegoś podobnego więc będę pierwszym, który zmontuje taki twór.
Robię to dla siebie i liczę się z tym, że może wyjść różnie...
Temat będzie uaktualniany w miarę postępu prac.
Na dzień dzisiejszy mam przetworniki, plany obudowy, zaprojektowane filtry jak i inne rzeczy.
A więc do rzeczy
Przetworniki :
1. Niskie Sph 250 BR
2. Niskie/ średnie Sph 250 OZ
3. Średnie MSH 116/4
4. Wysokie DT 28N
Obudowa wg wyliczeń jakieś 200- 250 litrów ( BR 90/ 100 - 160 OZ), jeden lub 2 BR o średnicy 100 mm - do przemyślenia.
Podział 300/2000 Hz (może 2500 Hz)
Pozdrawiam
Od dłuższego czasu przymierzałem się do zbudowania zestawu głośnikowego wzorowanego na mojej pierwszej konstrukcji zrobionej 40 lat temu jak chodziłem do szkoły średniej.
Trochę historii:
W podstawówce miałem kolegę, którego rodzice byli posiadaczami wieży składającej się z magnetofonu Etiuda MDS 410S, wzmacniacza Trawiata 301S oraz Tunera Faust 206S no i oczywiście perełki w postaci kolumienek ZG 40 C. Jak na posiadacza radioodbiornika Biwak PMP 402 dźwięk, który się wydobywał z wieży kolegi rzucał szczęką o ziemię.
Tu drobna ciekawostka - wzmacniacz miał przycisk "kontur" i kolego powiedział, że tym przyciskiem włącza się specjalne głośniki w kolumnie - chodziło o GDWK. Wtedy łykałem to jak pelikan ryby - kolega też w to wierzył. Głośniki GDWK nazywaliśmy "konturami"
Utwór, który jako pierwszy usłyszałem na tym sprzęcie to Body Leanguage Queen oraz niezapomniany Joan Jett & the Blackhearts I Love Rock 'N' Roll.
Zachorowałem na ten sprzęt.
Poprosiłem ojca o pomoc w zakupie lepszego sprzętu i po kilku miesiącach zostałem posiadaczem Amatora 2 Stereo z kolumienkami ZG -15C. Od dziadków dostałem magnetofon B-113 Kapral. Grało to zdecydowanie lepiej od Biwaka lecz do pięt nie dorastało wieży, którą miał kolega.
W szkole średniej zacząłem kupować czasopismo Radioelektronik, w numerze chyba 10/83 były zdjęcia i opis Altusów - choroba na Altusy.
W 1986 kupiłem książkę "Zestawy głośnikowe" Aleksandra Witort no i się zaczęło …
W tamtych czasach były dostępne głośniki z 3 firm: 1. Tonsil, 2. Tonsil, 3. Tonsil. Po długich przemyśleniach wybrałem 2. Tonsil
Skrzynki zrobiłem ze sklejki 15 mm, tył przód z płyty wiórowej 20 mm kupionej i pociętej w punkcie "Zrób to sam" - tylko tam można było kupić płyty/sklejki.
Okleina też tam zakupiona, klej Wikol kolegi ojciec przyniósł z pracy (introligatornia), wygłuszenie - dywaniki łazienkowe z gąbki.
Kondensatory z wylutu z Bomisu (taki sklep z uszkodzoną elektroniką i nie tylko), drut na cewki odwinięty z transformatorów też z Bomisu, rdzenie sklejone z tektury.
Przewody z pociętych przedłużaczy. Filtry wg książki " Zestawy głośnikowe".
Z pomocą kolegi z klasy zmontowałem skrzynki i był szok - duże to wyszło.
Wymiary 50x40x80 cm
Przepraszam za jakość, ale to było 40 lat temu zrobione zdjęcie i musiałem wyciąć postacie.
Użyte głośniki:
1. GDN 25/40 wymieniony na GDN 30/60 6 Ohm BR
2. 2x GDN 20/30 4 Ohm - łączone w szereg ze sobą a równolegle z GDN 30/60 OZ
3. GDM 18/18 4 Ohm kolor czarny kosza - wersja eksportowa
4. 2x GDWK 9/40 wymieniony na GDWT 9/40 8 ohm - łączone równolegle
Obudowa był Bass Reflex jak i zamknięta, na dole pod tabliczką 2 otwory Bass Reflex strojone na różne częstotliwości - tak miało być w teorii a patrząc na dzień dzisiejszy to była wolna amerykanka.
Kolumny obsługiwał własnej roboty wzmacniacz 2x 90 W sinus 1 kHz ( 92/95 W - mierzone)
Końcówka mocy na KD 503 wg miesięcznika czechosłowackiego Amaterske Radio - przerobiłem stopień końcowy dokładając równolegle dodatkową parę tranzystorów.
Końcówka pracowała z wysokim prądem spoczynkowym po moich przeróbkach (około 200 mA), ale tylko w tym przypadku były małe zniekształcenia - grało dobrze to nie ruszałem.
Tyle z mojej historii.
Nazwa mojego projektu mówi sama za siebie -iluzja bez zasad.
Zamierzam zrobić zestaw głośnikowy łamiący zasady konstruowania zestawów, ma to być rzecz ciesząca oko w pierwszej kolejności a potem ma grać
Na żadnym forum nie znalazłem czegoś podobnego więc będę pierwszym, który zmontuje taki twór.
Robię to dla siebie i liczę się z tym, że może wyjść różnie...
Temat będzie uaktualniany w miarę postępu prac.
Na dzień dzisiejszy mam przetworniki, plany obudowy, zaprojektowane filtry jak i inne rzeczy.
A więc do rzeczy
Przetworniki :
1. Niskie Sph 250 BR
2. Niskie/ średnie Sph 250 OZ
3. Średnie MSH 116/4
4. Wysokie DT 28N
Obudowa wg wyliczeń jakieś 200- 250 litrów ( BR 90/ 100 - 160 OZ), jeden lub 2 BR o średnicy 100 mm - do przemyślenia.
Podział 300/2000 Hz (może 2500 Hz)
Pozdrawiam
Fajne? Ranking DIY