W sieci jest opis jak podłączyć diodę LED sygnalizującą wypalanie DPF. Jednak wymaga to włączenia się w obwód podgrzewania lusterek co wiąże się z rozłączaniem niektórych złącz, zdejmowaniem tapicerki oraz łatwo łamliwych plastików. Pomyślałem, że można by porównywać napięcie na dwóch stykach bezpiecznika (jest do niego łatwy dostęp) i za pomocą prostego komparatora wysterować diodę LED. Katalogowa wartość rezystancji bezpiecznika mini o wartości 10 A (taki jest w moim samochodzie) wynosi 7,2 milioma. Założyłem rezystancję grzałek lusterek 3 omy co powoduje przepływ prądu 4,7 A (napięcie w instalacji samochodu w czasie pracy silnika to ok. 14V). Prąd ten wywoła spadek napięcia ok. 34 mV. Nie wiem czy to wystarczy. Narysowałem schemat w symulatorze i działa. Czy będzie działał w rzeczywistości?