Radio Pionier U2. Na początek wiem, że było wiele razy, ale może ktoś cierpliwy jeszcze się znajdzie, żeby naprowadzić.
Radio po włączeniu nagrzewa się i buczy. Gdyby buczenie było niezależne od wzmocnienia głosu na potencjometrze, to, jak radzono na forum wielokrotnie, po pierwsze
wymieniłbym kondensatory w zasilaniu 2×32 µF. W moim przypadku buczenie narasta i maleje do całkowitej ciszy przy kręceniu potencjometrem.
Czy w takim przypadku również zaczynać od wymiany tych kondensatorów? Nadmienię, że zmiana zakresu, położenia anteny, zmiana miejsca położenia radia nie wnoszą żadnych różnic w buczeniu. Żadne stacje nie działają na żadnym zakresie. Wszędzie jednakowe buuuu.
I jeszcze jedno. Wydaje mi się, że radio przy maksymalnie nastawionej głośności i tak dość cicho buczy.
Z góry dziękuję za cierpliwą odpowiedź.
Radio po włączeniu nagrzewa się i buczy. Gdyby buczenie było niezależne od wzmocnienia głosu na potencjometrze, to, jak radzono na forum wielokrotnie, po pierwsze
wymieniłbym kondensatory w zasilaniu 2×32 µF. W moim przypadku buczenie narasta i maleje do całkowitej ciszy przy kręceniu potencjometrem.
Czy w takim przypadku również zaczynać od wymiany tych kondensatorów? Nadmienię, że zmiana zakresu, położenia anteny, zmiana miejsca położenia radia nie wnoszą żadnych różnic w buczeniu. Żadne stacje nie działają na żadnym zakresie. Wszędzie jednakowe buuuu.
I jeszcze jedno. Wydaje mi się, że radio przy maksymalnie nastawionej głośności i tak dość cicho buczy.
Z góry dziękuję za cierpliwą odpowiedź.