logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tania płytka ewaluacyjna 32-bit z min. 1-2MB RAM, SPI, optoizolacją, Linux

strikexp 08 Sty 2026 18:43 408 14
REKLAMA
  • #1 21803077
    strikexp
    Poziom 27  
    Posty: 2400
    Pomógł: 101
    Ocena: 104
    Zastanawia mnie jakie płytki ewaluacyjne są wygodne w testowaniu peryferiów. Tzn mam np podłączone Arduino UNO do komputera, a jakiś układ na SPI do tego Arduino. I sobie wygodnie po kablu wgrywam program testowy do nauki obsługi tego układu.
    Robiłem tak z Arduino i Raspberry Pi, Arduino ma za mało pamięci aby wygodnie sobie na nim pracować. Zarówno jeśli chodzi o gromadzenie danych w RAM, czy załadowanie dodatkowych bibliotek.
    Z kolei z Raspberry korzystam po sieci Ethernet, muszę mieć tam zainstalowany system operacyjny. Co nie pozwala na łatwe zerowanie układu przez restart. A i samo raspberry jest nieco za drogie na pracę bez stresu że się spali.

    Ideałem byłaby tania płytka ewaluacyjna. Ale z czymś sensownym na pokładzie. Gdzie mam chociaż 1-2MB RAM żeby zrobić dużą tablicę na dane. No i 32 bit aby pracował wydajnie na dużych liczbach.
    Ideałem byłaby optoizolacja i środowisko programistyczne kompatybilne z Linux.
    No i jeszcze jakiś interfejs wyjściowy, w arduino jest to port uart na komputerze. W Raspberry prostu terminal przez SSH.
    Możecie coś polecić z własnych doświadczeń? Nie chcę sam się bawić w składanie takiej z innego mikrokontrolera. Mój czas jest za drogi.
  • REKLAMA
  • #2 21803419
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 639
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    strikexp napisał:
    Ideałem byłaby tania płytka ewaluacyjna. Ale z czymś sensownym na pokładzie. Gdzie mam chociaż 1-2MB RAM żeby zrobić dużą tablicę na dane. No i 32 bit aby pracował wydajnie na dużych liczbach.
    Ideałem byłaby optoizolacja i środowisko programistyczne kompatybilne z Linux.

    Ju ja masz. Nazywea się Raspberry PI :) - co prawda bez optoizolacji
  • REKLAMA
  • #4 21803546
    strikexp
    Poziom 27  
    Posty: 2400
    Pomógł: 101
    Ocena: 104
    Miałem na myśli raczej mikrokontroler, nie mikrokomputer jak raspberry.
    Kiedyś rynek był pełny takich płytek. Teraz tak jakby poza Arduino i Raspberry wszystko znikło.
  • REKLAMA
  • #5 21803627
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 639
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    strikexp napisał:
    Miałem na myśli raczej mikrokontroler,


    Mikrokontroler nie będzie dźwigał linuxa - bo to nie ta kategoria.

    strikexp napisał:
    Kiedyś rynek był pełny takich płytek

    Kiedy i jakich.
  • #6 21803636
    strikexp
    Poziom 27  
    Posty: 2400
    Pomógł: 101
    Ocena: 104
    Nie chodzi o Linuxa na mikrokontrolerze, chodzi o mikrokontroler...
    A kiedyś popularne były bodaj Nukleo z stm32, sam nigdy z innej niż Arduino nie korzystałem. Może po prostu użyć lepszego Arduino i nie komplikować. No i zapomniałem że jest Raspberry Pico, to chyba mikrokontroler z 520 kB RAM. Więc można poszaleć za 25zł.
  • #7 21803755
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26218
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7771
    Milk V Duo mam, właśnie ze względu na RAM w Pi Pico. Jest dostępny obraz na kartę SD do emulacji Arduino, jednak nawet blink nie całkiem poprawnie działa.
    strikexp napisał:
    jakie płytki ewaluacyjne są wygodne w testowaniu peryferiów

    Dla mnie Pico. Ma m/n PIO i w środowisku Arduino można się bawić. Bardzo tani, niestety tylko 3,3V.
  • #8 21803866
    strikexp
    Poziom 27  
    Posty: 2400
    Pomógł: 101
    Ocena: 104
    A po kiego emulować Arduino na raspberry zamiast wziąć fizyczną płytkę? Po prostu aby zrobić tablicę int32 to trzeba mieć pamięć w setkach kB, i to jedyny powód dlaczego szukam czegoś innego z większym mikrokontrolerem. A jednocześnie na tyle taniego że jak spalę, to nie będzie stówa jak przy raspbbery pi zero.
    Wiecie jak to jest gdy się pracuje komercyjnie. Liczy się czas i czasami można coś źle podłączyć na szybko.

    Mnie do raspberry pico poza ceną zachęcił fakt że można go podłaczać jak pendrive na linuxa i wrzucać program. O taką prostotę mi chodziło.
  • #9 21803916
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26218
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7771
    strikexp napisał:
    A po kiego emulować Arduino na raspberry zamiast wziąć fizyczną płytkę?

    Czytasz ze zrozumieniem? Pico ma za mało RAMu, dlatego użyłem MilkyV Duo. Widzisz różnicę?
    Chyba sam nie potrafisz określić o co Ci chodzi.
  • Pomocny post
    #10 21804827
    miszczo997
    Poziom 28  
    Posty: 1052
    Pomógł: 134
    Ocena: 159
    Spójrz na moduły ESP32S3 w wersji N16R8 (dokładniej rzecz biorąc płytkę z ESP32-S3R8 i dodatkowym 16MB flash). Najprostsze moduły do dostania w Polsce po około 50zł, od chińczyków zamawiałem za około 25zł. Dwa rdzenie 240MHz, 16MB flash, 8MB PSRAM, programowanie przez USB + wbudowany debugger. GPIO pracujące na 3,3V, jak dłużej poszukasz może znajdziesz też jakieś warianty płytek z optoizolacją, ewentualnie podstawki.

    Ewentualnie jak chcesz jeszcze taniej to jakiś moduł ESP32-S3FH4R2, z tym że mniej GPIO wyprowadzonych, 4MB flash 2MB PSRAM
  • Pomocny post
    #11 21805130
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 639
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    strikexp napisał:
    A kiedyś popularne były bodaj Nukleo z stm32,

    Nic się w temacie nie zminiło - dalej są równie popularne i dostępne

    Dodano po 3 [minuty]:

    strikexp napisał:
    A jednocześnie na tyle taniego że jak spalę, to nie będzie stówa jak przy raspbbery pi zero.
    Wiecie jak to jest gdy się pracuje komercyjnie. Liczy się czas i czasami można coś źle podłączyć na szybko.

    Jak się pracuje komercyjnie to stówka to nie js pieniądz warty nawet wzmianki. Spalisz - bierzesz nową - nikt się takimi pierdołami nie przyjmuje.
  • #12 21805170
    Ondo
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Pomógł: 3
    Ocena: 16
    oscil1 napisał:
    Jak się pracuje komercyjnie to stówka to nie js pieniądz warty nawet wzmianki. Spalisz - bierzesz nową - nikt się takimi pierdołami nie przyjmuje.
    Za stówkę to się nie kupi dobrego modułu embedded z Linuxem.
    A jak ma się projekt gotowy pod RPi to dla pojedynczej sztuki szkoda się bawić w portowanie pod coś taniej.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #13 21805189
    miszczo997
    Poziom 28  
    Posty: 1052
    Pomógł: 134
    Ocena: 159
    Czy ktokolwiek czytał o co pytał autor tematu, czy jedynie sam tytuł?

    Do autora - jest jeszcze od groma tanich zestawów z stm32 z serii f4xx/h7xx. Będą miały mniej flash/ram od esp32, ale również można je programować w frameworku arduino. Nie wiem jakiego rodzaju projekty piszesz, ale imo powinny wystarczyć do większości zastosowań. Minusem jest to, że *potrzebujesz* do nich programatora typu st-link/jlink.
  • #14 21805193
    Karaczan
    Poziom 42  
    Posty: 6711
    Pomógł: 868
    Ocena: 1115
    Coś ktoś przebąkiwał tu na forum że odpalono Linuxa na ESP32.
    Więc i IDE masz kompatybilne, jak i sam kontroler może pod nim działać.
    Niestety nie mogę wejść na stronę projektu bo mam Access Denied :(
    ESP ma mało RAMU, ale można mu dołożyć PSRAM do nawet 8MB.
    Pewnie ktoś już produkuje takie z optoizolacją ;)
  • #15 21806097
    strikexp
    Poziom 27  
    Posty: 2400
    Pomógł: 101
    Ocena: 104
    Ja to nie chcę żadnego Linuxa, po prostu potrzebne mi trochę więcej RAM niż zwykle.
    Dzięki za podpowiedzenie tego ESP32S i STM32.

    Dodano po 2 [minuty]:

    oscil1 napisał:

    Jak się pracuje komercyjnie to stówka to nie js pieniądz warty nawet wzmianki. Spalisz - bierzesz nową - nikt się takimi pierdołami nie przyjmuje.


    Ale ja nie mam całej szuflady zapasowych :D Poza tym stówa to też pieniądz.

Podsumowanie tematu

✨ Poszukiwano taniej płytki ewaluacyjnej 32-bit z minimum 1-2MB RAM, obsługującej SPI, z optoizolacją i kompatybilnej ze środowiskiem Linux, do wygodnego testowania peryferiów i gromadzenia danych. Arduino UNO okazało się niewystarczające ze względu na małą pamięć RAM i ograniczenia bibliotek, a Raspberry Pi, choć wydajne i z Linuxem, jest drogie i trudne do szybkiego restartu, bez optoizolacji. Wskazano mikrokontrolery STM32 (seria Nucleo, F4xx, H7xx) jako popularne i dostępne rozwiązania z większą pamięcią, choć wymagające programatora ST-Link/JLink. Raspberry Pi Pico z 520 kB RAM jest tani, ale ma za mało pamięci. Alternatywnie polecono moduły ESP32-S3 (np. ESP32-S3R8 z 16MB flash i 8MB PSRAM) oferujące dwurdzeniowy procesor 240 MHz, programowanie przez USB i wbudowany debugger, dostępne w cenie około 25-50 zł, z możliwością znalezienia wersji z optoizolacją. ESP32 ma środowisko kompatybilne z Linuxem i możliwość rozszerzenia pamięci PSRAM. Podkreślono, że mikrokontrolery nie uruchomią pełnego Linuxa, ale są wystarczające do większości zastosowań testowych. Koszt około 100 zł za płytkę jest akceptowalny w pracy komercyjnej, gdzie liczy się czas i niezawodność.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA