Jeżeli tranzystor TS301 blokuje ci stereo (bo taka jego rola), jak słaba stacja to i tak na nic ci stereo, bo i tak będzie wielki szumofon, to zawsze możesz sobie dobrać wartości oporów na jego bazie i dobrać punkt pracy tranzystora tak, aby dla ulubionego przez ciebie niskiego poziomu mocy stacji dopiero wtedy blokowało się stereo. A jak jest to dla ciebie bez znaczenia, to odpinasz ten układ blokady (baza zwarta w masę - jak nie chcesz wylutowywać tranzystora) i dekoder zawsze jest gotowy do trybu stereo bez względu na moc sygnału stacji lub w ogóle brak sygnału.
Najmocniejsza stacja na 13 nóżce dla HA1137W ma u ciebie tylko 4,7V? Trochę mało jak na serię "HA", których nóżka 13 chodzi napięciowo dość wysoko dla najmocniejszych stacji. To może być przyczyną zbyt szybkiego "wycinania" stereo dla ciut słabszych stacji, które na stereo jeszcze ładnie powinny grać w odsłuchu. Niskie napięcie 13 nogi, bo poprzedzający kość HA tor p.cz. lub i w.cz. może mieć nadal jakieś niedomaganie.
Np. dla UL1200, dla jego niektórych sortów z niższym progiem nasycenia 13 nóżki, 4,7V to byłby zabity max na 13 nóżce
Co to za nadajnik i jak masz go daleko od siebie z jaką mocą?
HA1137W przeważnie 13 nóżkę nasyca w okolicach nieco nawet ponad 6V.
Stąd mając podłączony swój generator do głowicy, nie powinno być problemu aby HA wystawił tam nawet 6,2V - dla wielu egzemplarzy tych Hitachi kostek nie jest to niczym niezwykłym.
Może się okazać, że masz zaniżone napięcie w p.cz. (głowica rozstrojona, niesprawna częściowo albo za małe wzmocnienie na tranzystorze TS201 przy filtrach ceramicznych, albo filtry ceramiczne za duże tłumienie wprowadzają w paśmie przepustowym, wszystko to do sprawdzenia w kilkanaście minut z oscyloskopem), zanim trafi na nogę 1 układu HA1137W i stąd za szybko ci stereo wyłącza.
W tym Philipsie układ odcinania stereo tranzystorem TS301 mocno przecudowali. Zobacz na podkówkę R251 100k na 13 nóżce HA1137W. Możesz testowo odłączyć tę gałąź starowaną z 13 nóżki, np. odłącz szeregowy R213 47k, aby potencjał na C207 0,47uF był tylko na czas testu sterowany potencjałem nogi 12.
12 noga wystawia napięcie większe od około 1,4V (zależne od wzmocnienia toru p.cz. i amplitudy sygnału z wyjścia p.cz. głowicy) przy braku stacji lub na bardzo słabych stacjach (a leci na max na zboczach stacji, przy odstrojeniu od środka stacji, np odstrojenie +/-150kHz, próg zależny od wartości łącznej rezystancji między nogami 7 i 10). Jak odetniesz głowicę od toru p.cz., to tam możesz mieć nawet nieco ponad 5V na 12 nodze. Dla mocnej stacji (po dostrojeniu) noga 12 spada z potencjałem praktycznie do 0V (góra 0,3V).
Stąd 12 noga jest typowo wykorzystywana do sterowania wyciszania przez podanie jej potencjału DC na wejście blokady szumów - noga 5 (noga 5: stan L = brak wyciszania, stan H (od około nieco ponad 1V w górę) = zablokowane wyjście audio - noga 6, cisza na wyjściu 6) i do blokowania dekodera stereo dla słabych stacji i przy braku sygnału (czyli wskazany tranzystor-klucz TS301), aby dekoder nie próbował się synchronizować do szumu UKF i wkurzająco migał na szumie UKF diodą stereo.
Porównaj sobie np. z Toską, AS-642, itp. jak tam w Diorze rozwiązano blokowane dekodera stereo w podobny sposób kluczem tranzystorowym sterowanym tylko z 12 nogi. Ewentualne jeszcze dodatkowe wymuszenia stanu wysokiego do załączenia tranzystora blokady stereo z innych obwodów jak programator stacji lub przełącznik mechaniczny, itp.
W Diorach tranzystor kluczujący pracę dekoder stereo, jest sterowany tylko potencjałem z nóżki 12, bez podpierania jej nóżką 13.
Jak połamałeś rdzeń ferrytowy, to wstawiasz po prostu kombinację dwóch filtrów 7x7 nr 216 i 210 (patrz dokumentacja do UL1200) i efekt końcowy masz taki sam jak w oryginale. Zresztą mając demodulator tylko na jednym filtrze 216 lub 211 i tak gołym uchem nie usłyszysz większych zniekształceń. Dziś 95% pożal się stacyjek radiowych emituje w eter większą sieczkę audiopodobną, z większymi zniekształceniami od przesteru i chamskiego ucięcia wierzchołków w limiterze emisyjnym amplitudy (przez durne pompowanie audio, by emitować sygnał dla ludu, któremu słoń na ucho nastąpił) lub już zdegradowanego audio na kulawym dosyle z lichymi przepływnościami kbps, z kompresją stratną do nadajnika, że twój demodulator z jedną cewką będzie miał i tak o rząd wielkości mniejsze zniekształcenia, niż to co z eteru odbierasz trapezopodobne