logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wezwanie do zapłaty za parking po latach - co radzicie?

Student 25 Kwi 2026 09:37 3195 84
  • #61 21892400
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6966
    Pomógł: 532
    Ocena: 1898
    AT PRO napisał:
    A to kto wjechał fizycznie na parking jest mało istotne

    Właśnie w tym przypadku jest bardzo istotne z punktu widzenia Regulaminu parkingu i zawartej umowy. Umowa jest zawarta tylko z tą osobą która wjechała na parking i jednocześnie w danej chwili była posiadaczem lub właścicielem pojazdu.
  • #62 21892404
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1836
    Pomógł: 108
    Ocena: 381
    Teraz pytanie zasadnicze: kto i w jakich sytuacjach może prosić CEPIK o dane właściciela pojazdu? no chyba nie firemka która nie poczyniła ani jednego ruchu aby samodzielnie pobrać opłatę (parkingowy, szlaban) tylko bez absolutnie żadnych czynności prawnych poprzedzających zapytanie, smaruje pismo o twoje dane i o dziwo je dostaje.
    Chyba nie każdemu to się podoba i była jakaś interwencja jakiegoś rzecznika, choć jak to zwykle bywa biednego bronić nie ma komu ale to nie przypadek że te systemy darmowych godzin i biletów już nie powstają, stawiane są szlabany z kamerami (taki widziałem to już w moim Lidlu) i już w momencie wyjazdu jak masz coś zapłacić to szlaban się nie otworzy i musisz udać się do kasy. Ja potrafię zrozumieć że jak ktoś podniesie w takim momencie szlaban to wie że nie zapłacił i można zwrócić się o dane do CEPIK ale totalnie nie rozumiem że jedna plansza z Regulaminem wystarcza do zainicjowania takich działań bez kiwnięcia palcem o wyegzekwowanie zapłaty.
  • #63 21892480
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    Apcoa to nie jest mała firemka tylko korpo, kary już dostawali a jedyna realna możliwość eliminacji to zbiorowy bojkot sklepów i innych instytucji, które korzystają z "usług" tej firmy i poległych jej podmiotów.
  • #64 21892848
    Student
    Poziom 17  
    Posty: 335
    Pomógł: 10
    Ocena: 78
    >>21892203

    No nie do końca sie przyznałem, użyłem sformułowania "osoba kierująca".
    A niby jak wykażą, że byłem (tzn. mój samochód) tam dłużej? Fotki mówia o 14.58 i 15.05.
    Nie wiem , jak tam z regulaminem, musze sprawdzić, ale po prawie trzech latach może juz być inny.
  • #65 21892856
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2777
    Pomógł: 172
    Ocena: 570
    Jeśli na regulaminie jest data wprowadzenia i jest to nowszy regulamin,to domagaj się obowiązującego wtedy.Jak nie ma żadnej daty,to roszczenie jest "wątpliwe".
    EDIT: Doszukałem się jeszcze że jeśli ta firma nie jest pierwotnym wierzycielem to musi udowodnić że dług istniał,że został skutecznie przeniesiony i to o czym wyżej- jaka była treść regulaminu wtedy.
    Słowem to muszą zgromadzić całkiem sporo różnych papierów żeby z tym iść wyżej. Ja bym odbijał piłeczkę i czekał na przedawnienie.
  • #66 21892900
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16714
    Pomógł: 1573
    Ocena: 1943
    Student napisał:
    No nie do końca sie przyznałem, użyłem sformułowania "osoba kierująca".

    Ok jeśli się nie przyznałeś to może jeszcze da się to uratować. chociaż dużo prościej byłoby gdybyś zamiast pisać reklamacje, zażądał wykazania że to roszczenie dotyczy ciebie skoro do ciebie napisali.
  • #67 21893113
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5657
    Pomógł: 257
    Ocena: 1960
    Mastertech napisał:
    Teraz pytanie zasadnicze: kto i w jakich sytuacjach może prosić CEPIK o dane właściciela pojazdu?

    Okazuje się że KAŻDY, nawet osoba prywatna.
    https://www.gov.pl/web/gov/zloz-wniosek-o-udo...jednostkowych-z-centralnej-ewidencji-pojazdow
    "Kto może złożyć wniosek
    - właściciel pojazdu – może uzyskać dane swoje i swojego pojazdu bez uzasadniania interesu prawnego i bezpłatnie;
    - organy publiczne oraz instytucje uprawnione na mocy przepisów prawa (np. sądy, organy ścigania, szczegóły znajdziesz w sekcji Podstawa prawna,
    - każdy – pod warunkiem, że wykaże interes prawny (np. w sporze prawnym, przy dochodzeniu roszczeń) i wniesie opłatę."
  • #68 21893212
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14351
    Pomógł: 701
    Ocena: 2486
    Zwłaszcza wniesiona opłata 😸
  • #69 21893387
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2777
    Pomógł: 172
    Ocena: 570
    W przypadku firmy windykacyjnej opłata to koszt prowadzenia interesu i ze zwrotem za to mogą sobie od razu odpuścić roszczenia.
  • #70 21893401
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14351
    Pomógł: 701
    Ocena: 2486
    m2606 napisał:
    W przypadku firmy windykacyjnej opłata to koszt prowadzenia interesu i ze zwrotem za to mogą sobie od razu odpuścić roszczenia.

    I z reguły tak jest - straszą i co któryś zapłaci😸
  • #71 21893553
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1836
    Pomógł: 108
    Ocena: 381
    stomat napisał:
    Mastertech napisał:
    Teraz pytanie zasadnicze: kto i w jakich sytuacjach może prosić CEPIK o dane właściciela pojazdu?

    Okazuje się że KAŻDY, nawet osoba prywatna.


    No dobrze wiedzieć bo widzisz sam bym na to nie wpadł skąd wziąć namiary na gościa co kupił nowego Range Rovera a chętnie sprawdziłbym co ten gość ma w chałupie tylko nie wiem gdzie mieszka. Ponoć mamy RODO...
  • #72 21915178
    Student
    Poziom 17  
    Posty: 335
    Pomógł: 10
    Ocena: 78
    No, i sprawa się zakończyła.
    Otrzymałem odpowiedź o treści:

    Szanowny panie, po dokładnej weryfikacji uprzejmie informujemy, ża Pana rekalmacja dotycząca strawy nr jakiśtam, została uznana za zasadną. W związku z czym wezwanie zostało wycofane.
    Z powazaniem... itp.

    Koniec cytatu :-)

    Wiec chyba warto było nie wyrzucać do kosza...

    Pozdrawiam.
  • #73 21915289
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1836
    Pomógł: 108
    Ocena: 381
    To firma windykacyjna odstąpiła od próby ściągnięcia należności a to wcale nie musi oznaczać końca sprawy.
    Teraz twój dług może być sprzedany za pół ceny innej firmie i za jakiś czas może być nowa próba.
    Nic ciebie przed takimi praktykami w tym kraju nie chroni.
    Podałeś im swoje dane więc dostali wszystko czego im brakowało do pozwu sądowego. Kolejny posiadacz twojego długu będzie miał ciebie na tacy.
    Nie można uczciwie załatwiać tego typu spraw, jeszcze nie raz się o tym przekonasz autorze.
  • #74 21915538
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4109
    Pomógł: 50
    Ocena: 279
    Kwit ma że reklamacja została uznana.

    Podejrzewam że to jest na zasadzie jak ktoś zapłaci to zapłaci a jak nie to nie.
  • #75 21915550
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32492
    Pomógł: 2881
    Ocena: 6597
    Mastertech napisał:
    To firma windykacyjna odstąpiła od próby ściągnięcia należności a to wcale nie musi oznaczać końca sprawy.
    Teraz twój dług może być sprzedany za pół ceny innej firmie i za jakiś czas może być nowa próba.

    Przecież nie mogą sprzedać długu którego nie ma, bo uznano zasadność reklamacji.
    Student napisał:
    Szanowny panie, po dokładnej weryfikacji uprzejmie informujemy, ża Pana rekalmacja dotycząca strawy nr jakiśtam, została uznana za zasadną. W związku z czym wezwanie zostało wycofane.

    Mastertech napisał:
    Podałeś im swoje dane więc dostali wszystko czego im brakowało do pozwu sądowego. Kolejny posiadacz twojego długu będzie miał ciebie na tacy.

    Nie będzie pozwu sądowego ani kolejnego posiadacza długu, bo go nie ma.
  • #76 21915690
    meaverick
    Poziom 27  
    Posty: 822
    Pomógł: 108
    Ocena: 241
    Przeważnie z wezwaniem przychodzi zdjęcie samochodu i tablicy rejestracyjnej z miejsca parkowania, jeśli nie przyszło znaczy że nie mają zdjęcia i dowodu na to że samochód stał w tym dniu na tym parkingu, jeśli podejmiesz próbę negocjacji to jesteś WINNY.
    I wtedy sępy się rzucą.
  • #77 21915699
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32492
    Pomógł: 2881
    Ocena: 6597
    Autor trochę ryzykownie zachował się składając odwołanie. Jednak otrzymał odpowiedź która bezwzględnie kończy sprawę. Nie ma co dywagować i budować jakieś nowe teorie. Należy złożyć gratulacje autorowi, że stanął z otwartą przyłbicą i dowiódł swojej racji.
  • #78 21915713
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2777
    Pomógł: 172
    Ocena: 570
    DiZMar napisał:
    Jednak otrzymał odpowiedź która bezwzględnie kończy sprawę

    Ta sprawa była skończona w chwili kiedy się zaczęła. Jednak to nie jest tak że autor nie mógłby być dalej "molestowany".
    Reklamację uznała firma windykacyjna.jeśli pismo pochodzi wyłącznie od firmy windykacyjnej i zawiera jedynie informację
    "Szanowny panie, po dokładnej weryfikacji uprzejmie informujemy, ża Pana rekalmacja dotycząca strawy nr jakiśtam, została uznana za zasadną. W związku z czym wezwanie zostało wycofane" bez odniesienia do zasadności reklamacji czy anulowania opłaty, to sam wierzyciel może teoretycznie nadal dochodzić należności.
    Mastertech napisał:
    to wcale nie musi oznaczać końca sprawy.

    Właśnie...
  • #79 21915783
    Matuzalem

    Poziom 43  
    Posty: 17311
    Pomógł: 1651
    Ocena: 1097
    m2606 napisał:
    Mastertech napisał:
    to wcale nie musi oznaczać końca sprawy.

    Właśnie...



    Przecież przy ew. kolejnym "wezwaniu", autor mógłby złożyć zawiadomienie o próbie wyłudzenia i dopiero wyrok sprawę by kończył. :lol:

    Daujmy już sobie spokój z tym "krakaniem" - są dokumenty potwierdzające brak istnienia zobowiązania i nie ma co snuć czarnych wizji.
    Konto firmowe:
    Doradztwo podatkowe
    Wilczyńskiego 25/13, Olsztyn, 10-686
  • #80 21915787
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32492
    Pomógł: 2881
    Ocena: 6597
    m2606 napisał:
    Jednak to nie jest tak że autor nie mógłby być dalej "molestowany".

    Tak to może być "molestowany" każdy bez związku z czymkolwiek. Autor nie ma już nic wspólnego ze sprawą tego parkowania tak każdy z nas. Jednak może otrzymać wg Ciebie upomnienie a ja dodam jak każdy z nas. A co? Może ktoś zapłaci. Może w danym dniu miał "pomroczność jasną" i dla świętego spokoju zapłaci. Taka Twoja logika?
  • #81 21915875
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2777
    Pomógł: 172
    Ocena: 570
    Przeczytaj jeszcze raz. Odniosłem się jedynie do tego że to nie odpowiedź od windykatora przesądza o racji.
    Gdyby sprawa toczyła się o coś innego i była warta świeczki,to nietety ale twierdzenie że
    DiZMar napisał:
    otrzymał odpowiedź która bezwzględnie kończy sprawę.

    nie uchroniło by go przed dalszymi dochodzeniami od zleceniodawcy.Wszystko zależałoby od podpisanych umów i ew. pełnomocnitw.Bez tego nie wiadomo czy firma zlecająca ma dalej prawo do długu ,czy go odsprzedała (cesja).
    Jeśli windykator nie jest censjonariuszem to jego odpowiedź nic nie znaczy.
    Uznanie reklamacji jest jedynie zakończeniem działań tej firmy i nic więcej.
  • #82 21915884
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14351
    Pomógł: 701
    Ocena: 2486
    m2606 napisał:
    Uznanie reklamacji jest jedynie zakończeniem działań tej firmy i nic więcej.


    Uznanie reklamacji jest właśnie zakończeniem sprawy.
    A to że kiedyś ktoś może odezwać się w danej sprawie to inna rzecz.
    Ja dostałem ostatnio jakiś dług z tpsa na mamę.
    Tylko że nie żyje od 38 lat 🤔
    Próbować każdy może - ale oszustów nie wyplenimy 🐷
  • #83 21915886
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1836
    Pomógł: 108
    Ocena: 381
    To wszystko tak na prawdę nie ma żadnego umocowania prawnego.
    Wiadomo tylko że taka opłata nie jest mandatem i nie podlega pod KW/KK tylko pod KC.
    Nikt nigdzie nie powołał się na żaden zapis KC, ten kwit który dostał autor nie ma żadnej mocy prawnej.

    karolark napisał:
    Uznanie reklamacji jest właśnie zakończeniem sprawy.


    Właścicielem parkingu jest Lidl, parkingiem zarządza Apcoa, kasy żąda jeszcze ktoś inny.
    Więc kto tą reklamację ma uznać ? chyba pokrzywdzony czyli Lidl a nie firma windykacyjna.
    Sprawa nie jest prosta a handel długami kwitnie w najlepsze.

    Przypominam że miesiąc lipiec to sezonowy wykwit wyroków z e-Sądów bo każdy liczy że jesteś na urlopie i nie odbierzesz co skutkuje uprawomocnieniem się wyroku po 7 dniach.
  • #84 21915895
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2777
    Pomógł: 172
    Ocena: 570
    karolark napisał:
    Uznanie reklamacji jest właśnie zakończeniem sprawy.

    Niestety ale jesteś w błędzie.

    Art.  509. [Cesja]
    §  1. Wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.
    §  2. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.

    Reasumując:nie ma cesji = nie ma praw= nie ma żadnego zakończenia sprawy.
    Reklamację uznała sobie firma kogucik i odstąpiła od próby ściągania należności wiedząc że nie ma szans.
    Wedle przepisów takie uznanie znaczy nic,bo windykator świadczy usługę ,a nie posiada prawo do długu.
    Nie wiedząc zatem czy to cesja czy usługa ,nie możesz powiedzieć że to kończy sprawę.
  • #85 21915899
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14351
    Pomógł: 701
    Ocena: 2486
    I tu słowo klucz - dłuznik :-)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wezwania do zapłaty za parking prywatny wystawionego po prawie 3 latach przez firmę windykacyjną, z dodatkową opłatą naliczoną dwukrotnie w odstępie kilku minut. Uczestnicy analizują, czy roszczenie jest zasadne, wskazując na brak pewnego dowodu pozostawienia biletu, konieczność wykazania przez firmę, kto faktycznie zawarł umowę parkowania, znaczenie regulaminu obowiązującego w dniu zdarzenia oraz możliwe przedawnienie. Pojawiają się porady, by nie ignorować pisma, lecz żądać dowodów, sprawdzić regulamin i w razie postępowania sądowego złożyć sprzeciw. Ostatecznie sprawa kończy się pozytywnie po złożeniu reklamacji, która została uznana, a wezwanie wycofane.
REKLAMA