karolark napisał: Uznanie reklamacji jest właśnie zakończeniem sprawy.
Niestety ale jesteś w błędzie.
Art. 509. [Cesja]
§ 1. Wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.
§ 2. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.
Reasumując:nie ma cesji = nie ma praw= nie ma żadnego zakończenia sprawy.
Reklamację uznała sobie firma kogucik i odstąpiła od próby ściągania należności wiedząc że nie ma szans.
Wedle przepisów takie uznanie znaczy nic,bo windykator świadczy usługę ,a nie posiada prawo do długu.
Nie wiedząc zatem czy to cesja czy usługa ,nie możesz powiedzieć że to kończy sprawę.