Część.
Kocioł jednofunkcyjny Junkers ZSB 14 3c z zasobnikiem wody (sterownik Junkers fw120).
Sterownik bezprzewodowy Salus.
Ostatni przegląd kotła w październiku.
Problem polega na tym, że kocioł potrafi działać tydzień bez żadnego problemu. Ale raz na jakiś czas jest problem. Na piecu wyświetla się temperatura, np. 65. Salus daje sygnał do grzania, ale piec nie startuje, bo widzi wysoką temperaturę na czujniku. Wygląda to na zawieszanie się odczytu temperatury. (Jak piec jest zimny, wystarczy zresetować i jest okej, ale jak jest rozgrzany, nie zawsze resetuje się za pierwszym razem, czasem za trzecim.)
Czujnik CO i CWU rezystancję mają prawidłową (sprawdzałem w zakresie kilku temperatur).
Sprawdziłem kondensator najbliżej regulatora temperatury i jest sprawny (użyłem testera T4). Nie widać typowych zimnych lutów.
Na płycie głównej znalazłem zwartą diodę LTP 24.
Miejscowy serwisant nie ma pomysłu na rozwiązanie problemu (musi być przy usterce, a do tego nie zawsze jest na miejscu).
Była uszkodzona izolacja jednego przewodu od czujnika CO (zabezpieczyłem taśmą izolacyjną), na płytce PCB była mała korozja (prawdopodobnie jakaś kropla wody dostała się podczas prac serwisowych - wyczyściłem).
Zakładam problemy z odczytem temperatury CO. Ktoś miał podobny przypadek?
Mogę coś zrobić sam przed kolejnym sezonem grzewczym czy czekać na pojawienie się problemu w kolejnym sezonie i trzasnąć piec, aby zobaczyć, czy to nie przekaźnik? Czy może serwisant nie przyłożył się do czyszczenia kotła?
Kocioł nie pokazuje żadnych błędów.
Kocioł jednofunkcyjny Junkers ZSB 14 3c z zasobnikiem wody (sterownik Junkers fw120).
Sterownik bezprzewodowy Salus.
Ostatni przegląd kotła w październiku.
Problem polega na tym, że kocioł potrafi działać tydzień bez żadnego problemu. Ale raz na jakiś czas jest problem. Na piecu wyświetla się temperatura, np. 65. Salus daje sygnał do grzania, ale piec nie startuje, bo widzi wysoką temperaturę na czujniku. Wygląda to na zawieszanie się odczytu temperatury. (Jak piec jest zimny, wystarczy zresetować i jest okej, ale jak jest rozgrzany, nie zawsze resetuje się za pierwszym razem, czasem za trzecim.)
Czujnik CO i CWU rezystancję mają prawidłową (sprawdzałem w zakresie kilku temperatur).
Sprawdziłem kondensator najbliżej regulatora temperatury i jest sprawny (użyłem testera T4). Nie widać typowych zimnych lutów.
Na płycie głównej znalazłem zwartą diodę LTP 24.
Miejscowy serwisant nie ma pomysłu na rozwiązanie problemu (musi być przy usterce, a do tego nie zawsze jest na miejscu).
Była uszkodzona izolacja jednego przewodu od czujnika CO (zabezpieczyłem taśmą izolacyjną), na płytce PCB była mała korozja (prawdopodobnie jakaś kropla wody dostała się podczas prac serwisowych - wyczyściłem).
Zakładam problemy z odczytem temperatury CO. Ktoś miał podobny przypadek?
Mogę coś zrobić sam przed kolejnym sezonem grzewczym czy czekać na pojawienie się problemu w kolejnym sezonie i trzasnąć piec, aby zobaczyć, czy to nie przekaźnik? Czy może serwisant nie przyłożył się do czyszczenia kotła?
Kocioł nie pokazuje żadnych błędów.