logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Co wybrać po technikum mechanik: zaoczne studia czy praca + SEP G1?

Herems 14 Cze 2026 16:49 321 13
  • #1 21921190
    Herems
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Dzień dobry Wszystkim

    Jestem nowy i zwracam się do Was – doświadczonych branżowców – z prośbą o poradę dotyczącą mojej dalszej edukacji i kariery.

    Właśnie ukończyłem technikum jako technik mechanik (moja specjalność to obróbka metalu). W trakcie nauki poczułem jednak, że ciągnie mnie w stronę elektryki i szeroko pojętego utrzymania ruchu/automatyki. Chcę zmienić lub mocno rozszerzyć swój profil zawodowy i wejść w branżę elektro.

    Stoję teraz przed klasycznym dylematem i zastanawiam się, co w dzisiejszych realiach rynkowych przyniesie lepsze efekty:

    -Pójście na studia dzienne/zaoczne (Elektrotechnika / Automatyka) i zdobycie tytułu inżyniera, kosztem późniejszego wejścia na rynek pracy.

    -Zacząć od razu pracę w zawodzie (np. jako pomocnik elektryka / młodszy monter), zrobić uprawnienia SEP (G1) i uczyć się "na żywym organizmie", a ewentualne studia odłożyć na później lub zrobić zaocznie.

    Jak z Waszej perspekystywy wygląda zapotrzebowanie na rynku na ludzi z miksem umiejętności mechanicznych i elektrycznych? Czy w branży elektrycznej inżynier bez wcześniejszej praktyki ma trudniej niż człowiek z czystą praktyką zrobioną od zera na obiektach/warsztatach?

    Będę wdzięczny za każdą merytoryczną opinię, wskazówki dotyczące niezbędnych kursów na start oraz realne spojrzenie na rozwój w tej branży.

    Pozdrawiam!
    W jakim kraju/regionie planujesz pracować i czy myślisz raczej o pracy lokalnie, czy jesteś otwarty na wyjazdy/delegacje?
    Mazowieckie i okolice lecz praca lokalna
    W którą stronę chcesz iść najbardziej: klasyczna elektryka, utrzymanie ruchu, automatyka/PLC, czy np. mechatronika — i czy masz możliwość finansowo/czasowo iść na studia dzienne, czy realnie w grę wchodzą tylko zaoczne + praca?
    mechatronika / automatyka co do studiów to jednak celowałbym w zaoczne + praca
  • Pomocny post
    #2 21921234
    elktrod
    Poziom 41  
    Posty: 5192
    Pomógł: 765
    Ocena: 1349
    Opisałeś dylematy i rozterki jakie targały zapewne każdego z nas. Co byś nie wybrał, to Twoje rozumowanie będzie słuszne i nie zamierzam z tym polemizować, bo gdy to robię, to inni od razu podnoszą larum, że kogoś deprymuję, spowalniam lub pcham na siłę na studia gdy on nie ma na to ochoty ani zdolności...
    Zauważyłem jednak, że w mniejszych miejscowościach i miastach w określonych zawodach nie ma w ogóle rynku pracy...
    I to tylko Ci napiszę, że celem Twoim na początek niech będzie większe miasto, nawet wojewódzkie, gdzie są większe możliwości nie tylko pracy ale i nauki, czyli tego także, cokolwiek wybierzesz na przyszłej drodze swojej egzystencji... Pozdrawiam i życzę powodzenia...
  • Pomocny post
    #3 21921282
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2402
    Pomógł: 194
    Ocena: 254
    Może trzeba wprowadzić do Regulaminu punkt, że Forum nie udziela i nie ponosi odpowiedzialności za
    dylematy tudzież inne rozterki Osób poszukujących kierunku we własnym życiu związanych z:
    - dalszym życiem osobistym,
    - karierą zawodową,
    - zarobkami związanymi z w/w
    i w związku z tym nie udziela w takich tematach odpowiedzi.

    Z perspektywy czasu Człowiek chciałby jakoś pomóc w tej kwestii bo często podobny problem
    pojawia się we własnym (na kredyt albo i nie na kredyt) domu ale za to już na pewno z własnym(hmmm ?)
    Bachorem lub Bachorami ale w związku z niestabilną i nieprzewidywalną dalszą ewolucją gatunku
    Homo Sapiens na to pytanie w rodzaju:
    Co dalej ósma klaso
    nie ma jednoznacznej odpowiedzi w dłuższej perspektywie.

    Jedni powiedzą: ożeń się i weź kredyt a inni ... zajmij się importem truskawek z Egiptu a i tak wybór
    należy do Właściciela własnego życia. ;)
  • #4 21921759
    Borygo123
    Poziom 28  
    Posty: 1073
    Pomógł: 121
    Ocena: 195
    Moim zdaniem wybierz studia, później pracę. Jeśli będziesz chciał pracować i podnosić wykształcenie jednocześnie to jest to bardzo ciężkie do zrealizowania. Jak będziesz miał już wykształcenie to będzie więcej możliwości zatrudnienia.
  • #5 21921771
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5314
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    Borygo123 napisał:
    Moim zdaniem wybierz studia, później pracę. Jeśli będziesz chciał pracować i podnosić wykształcenie jednocześnie to jest to bardzo ciężkie do zrealizowania. Jak będziesz miał już wykształcenie to będzie więcej możliwości zatrudnienia.

    W dzisiejszych czasach gdzie na studia idzie niż demograficzny a uczelnie biją się o studenta to raczej łatwo pogodzić studia i pracę.
  • #6 21921777
    Borygo123
    Poziom 28  
    Posty: 1073
    Pomógł: 121
    Ocena: 195
    Z moich obserwacji i autopsji wynika, że jest ciężko. Ale ja studiowałem jakiś czas temu. Największym wrogiem jest czas którego zawsze brakuje. Jest to do zrobienia, ale wymaga sporo więcej pracy i samozaparcia. Dlatego uważam, że najpierw studia a potem praca. Obecnie gdzieś tak od 3 roku studiów można rozglądać się za jakimiś praktykami i zacząć łapać doświadczenie. To daje później dużo lepszy start do pracy zawodowej.
  • #7 21921781
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17810
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    Herems napisał:
    W trakcie nauki poczułem jednak, że ciągnie mnie w stronę elektryki i szeroko pojętego utrzymania ruchu/automatyki.
    Wszystko zależy od tego,co dokladnie chcesz robić.
    Herems napisał:
    -Zacząć od razu pracę w zawodzie (np. jako pomocnik elektryka / młodszy monter), zrobić uprawnienia SEP (G1)
    Nie ma uprawnień SEP - jest Świadectwo kwalifikacji.
    Herems napisał:
    jako pomocnik elektryka / młodszy monter uczyć się "na żywym organizmie"
    Nauczysz się tylko techniki montowania.
  • #8 21921841
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5314
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    Borygo123 napisał:
    Z moich obserwacji i autopsji wynika, że jest ciężko. Ale ja studiowałem jakiś czas temu.

    Tak było kiedyś. Z tego co teraz słyszę jest dużo łatwiej.
    W roku akademickim 2025/2026 w Polsce studiowało 1 mln 322,8 tys. osób, natomiast w roku historycznego rekordu (2005/2006) liczba ta wynosiła 1 mln 951 tys. W nadchodzącym roku akademickim będzie pewnie jeszcze luźniej na uczelni.
  • #9 21921844
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    Ktoś_tam napisał:
    Tak było kiedyś. Z tego co teraz słyszę jest dużo łatwiej.

    Jak to rozumieć, że poziom zdołował?
  • #10 21921969
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1820
    Pomógł: 218
    Ocena: 588
    Ktoś_tam napisał:
    1 mln 1951 tys.

    Tzn ile ? ;-)
  • #11 21922236
    Tomek.K.
    Poziom 33  
    Posty: 1561
    Pomógł: 254
    Ocena: 531
    Herems napisał:
    Pójście na studia dzienne/zaoczne (Elektrotechnika / Automatyka) i zdobycie tytułu inżyniera, kosztem późniejszego wejścia na rynek pracy.

    Im później studia, tym trudniej, a może nie będzie się chciało albo życie się potoczy w taki sposób, że nie będzie czasu lub możliwości. Fajnie jest pracować i jednocześnie studiować, ale nie zawsze się to udaje. Na studiach wymagane są praktyki, więc często firmy organizują staże, najczęściej bezpłatne, ale mają swój cel, bo poszukują pracowników i niektórym proponują etaty. Mam w pracy młodych ludzi, którzy normalnie pracują i studiują dziennie, ale to są wyjątkowe sytuacje, bo pracodawca idzie im na rękę. Nie wykonują fizycznej pracy. Oni już realnie wykonują pracę inżyniera.
  • #12 21922347
    MatMar77

    Poziom 2  
    Posty: 2
    Generalnie, jeżeli dasz radę to uciągnąć, to polecam studia zaoczne w kierunku, który Cię interesuje. Wtedy w tygodniu będziesz mógł pracować np. jako pomocnik elektryka, dzięki czemu będziesz miał zarówno wiedzę teoretyczną, jak i praktyczną. Po 5 latach studiów i jednoczesnej pracy nie będziesz już na pewno pomocnikiem, a po prostu elektrykiem, który będzie mógł nawet pracować na własny rachunek. Będziesz mógł też zdecydować, czy bardziej podoba Ci się siedzenie za biurkiem, czy jednak praca fizyczna. Powodzenia!
    Konto firmowe:
    Instalatorstwo Elektryczne FHU Marek Sinkowski
    Toruńska 6, Jelenia Góra, 58-500 | Strona WWW: https://www.elektryk.jgora.pl/
  • #13 21922589
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12510
    Pomógł: 623
    Ocena: 1181
    Powiem tak, pracodawca ma w ciemnej jamie papierek.
    Choć może to być pewien atut np. przy staraniu się o stanowisko kierownicze.
    Wielu pracodawców wyznaje zasadę, że kandydat na kierownika powinien mieć jednak wykształcenie wyższe.
    Natomiast dla faktycznego wartościowania pracownika, znaczenie ma to, co pracownik sobą reprezentuje.
    Jakie ma umiejętności, co można mu powierzyć, a co koncertowo schrzani.
    Szkoła niestety nie uczy wielu rzeczy. I trzeba nabrać doświadczenia.
    Jeżeli chcesz być automatykiem, to idź od razu na jakiekolwiek stanowisko powiązane z branżą, albo do dużego zakładu z produkcją i służbami utrzymania ruchu, albo do firmy świadczącej usługi serwisowe w automatyce, u klientów.
    Automatyk to poważna fucha. By być dobrym automatykiem, nie wystarczy poczytać schematów i poznać kilka symboli.
    Trzeba umieć myśleć analitycznie i być otwartym, poznać choćby pobieżnie pokrewne branże jak pneumatyka, hydraulika siłowa, elektronika, energetyka. I albo tu złapiesz dryg i się połapiesz co i jak, albo będzie dla ciebie karą samo spojrzenie na przekaźnik...
    Żadna szkoła nie nauczy cię tego, co życie i jego niespodzianki.

    Jedna rada - co byś nie robił... Staraj się robić wszystkie szkolenia i uprawnienia jakie tylko zdołasz i pracodawca zapłaci.
    Nawet głupi papierek, że możesz używać piły mechanicznej - jest potężnym atutem. Uprawnienia u nas są imienne.
    Więc nawet jeżeli stracisz pracę - papierki zostają... No chyba, że nawywijasz tak, że ci papier zabiorą... :)

    A już uprawnienia na sprzęt ciężki, widlaki czy podnośniki lub koparki - pracodawca będzie cię na rękach nosić...
    A jak się nawet pogniewacie, to zawsze złapiesz lepszą robotę i będziesz mieć więcej możliwości.

    Na razie rynek pracy ci sprzyja. Popularne są częste zmiany pracy. Masz szansę się nauczyć wielu nowych rzeczy, zmieniając pracodawców i branże. Za parę -paręnaście lat, to doświadczenie się przyda.
  • #14 21922816
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6209
    Pomógł: 280
    Ocena: 942
    No i jeszcze jedno - takie podejście nie ściśle techniczne tylko filozoficzne, czyli z umiłowania mądrości...

    O ile rodziców stać żeby Ciebie na studiach utrzymać (no + jakieś może doróbki ale o to będzie coraz trudniej to nie czasy PRL i Spółdzielni Studenckich) - to studiuj i używaj życia te parę lat pókiś młody - bo jak się postarzejesz i garb ci wyrośnie to już będzie za późno...

    Czyli ogólnie wino, podróże, kobiety i śpiew...

    Choć nie tylko - bo np jakbyś inaczej wiedział co to znaczy "Bystrze ahoj" bez kontaktu np z AGH w Krakowie :-)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru ścieżki kariery po technikum mechanik z obróbką metalu, z naciskiem na wejście w branżę elektryczną, utrzymanie ruchu i automatykę. Rozważane są dwie opcje: studia dzienne lub zaoczne na kierunku elektrotechnika/automatyka w celu zdobycia tytułu inżyniera albo szybkie rozpoczęcie pracy jako pomocnik elektryka lub młodszy monter, zdobycie uprawnień SEP G1 i nauka praktyczna w pracy, z ewentualnym odłożeniem studiów na później. Pytanie dotyczy także zapotrzebowania rynku na osoby łączące wykształcenie mechaniczne z elektrycznym oraz praktyczne kompetencje w elektro, UR i automatyce.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA