Witam wszystkich. Otóż mam problem z Audi A7 3.0 TDI 2011 rok. Samochód przestał odpalać po głębokim rozładowaniu akumulatora. Nie daje się włączyć zapłonu. Jakby martwe. Zero reakcji na naciśnięcie przycisku start. Awaryjne się dają włączyć, licznik reaguje, ręczny też, światła się da zapalać. Ale przycisk start martwy. Wszystkie znaki na niebie i ziemi skierowały mnie do BCM2 (ster. komfortu). Mam Multi Proga, więc go odczytałem i P-flash niby w porządku, a D-flash lekko uszkodzony, więc na mhhauto poprawili mi D-flash, który wgrałem. Kilka różnych nawet, ale mam teraz tak, że jak wgram D-flash, to weryfikację przechodzi ok, a jak włożę do auta, to się drastycznie zmienia jego zawartość. Auto nadal martwe. Czy to możliwe, że na stole jest plik ok, a po włożeniu do samochodu się zmienia? W sterowniku pozwolenie na start jest błąd blokady kierownicy 02811 i 02815. Dobrałem się i do blokady, ale nie idzie jej odczytać niczym, jakby spalony procek. Blokada kierownicy EVL. Blokadę kazali mi odpiąć i zewrzeć pin 1 do 6. W BCM2 siedzi niezabezpieczony D70F3634.