Mam pralkę eco-bubble Samsung. Dokładne oznaczenie modelu: WW80K5210VW/EO. Ogólnie przestała prać. Objawy są następujące:
- po załączeniu wszystko działa, programator też; wybieram wirowanie
- po naciśnięciu "start" następuje blokada drzwi (czerwony kluczyk)
- pralka chwilę myśli (jakieś 15 s)
- zaczyna działać pompa na jakieś 20 sekund
- wszystko się zatrzymuje, czas się nie zmienia
- po ok. minucie kluczyk znika i można otworzyć drzwi
- pralka nie daje żadnego kodu błędu
Sprawdziłem presostat - ale on jest OK. Żona zwróciła uwagę, że kiedyś pralka po zablokowaniu drzwi od razu ruszała. Od dłuższego czasu jednak "myślała" zanim wystartowała. Sprawdziłem co się dzieje od momentu startu do załączenia pompy. Otóż co jakieś 3 sekundy słychać ciche stuknięcia - wygląda jakby chciał się załączyć jakiś przekaźnik, a nie umiał. Tu moje pytania:
1. czy ktoś miał taki problem w pralce?
2. pytanie do serwisantów pralek Samsung - czy awarie płyty głównej (bo na nią obstawiam) są rzadkością, czy wręcz przeciwnie?
- po załączeniu wszystko działa, programator też; wybieram wirowanie
- po naciśnięciu "start" następuje blokada drzwi (czerwony kluczyk)
- pralka chwilę myśli (jakieś 15 s)
- zaczyna działać pompa na jakieś 20 sekund
- wszystko się zatrzymuje, czas się nie zmienia
- po ok. minucie kluczyk znika i można otworzyć drzwi
- pralka nie daje żadnego kodu błędu
Sprawdziłem presostat - ale on jest OK. Żona zwróciła uwagę, że kiedyś pralka po zablokowaniu drzwi od razu ruszała. Od dłuższego czasu jednak "myślała" zanim wystartowała. Sprawdziłem co się dzieje od momentu startu do załączenia pompy. Otóż co jakieś 3 sekundy słychać ciche stuknięcia - wygląda jakby chciał się załączyć jakiś przekaźnik, a nie umiał. Tu moje pytania:
1. czy ktoś miał taki problem w pralce?
2. pytanie do serwisantów pralek Samsung - czy awarie płyty głównej (bo na nią obstawiam) są rzadkością, czy wręcz przeciwnie?