Dzień dobry, mam problem z elektrycznym quadem dla dzieci. Kiedyś został oblany wodą w okolicy portu ładującego i pedału gazu (nie ma tam układu ładowania). Jednak od tamtej pory się nie ładował i tak został na 10 lat odłożony w kąt.
Postanowiłem go naprawić, sprawdzić, co jest z nim nie tak. Bezpiecznik przy akumulatorze nie był przepalony, włącznik, jak i pedał gazu, nadal działa. Problem jest inny: za przełącznikiem kierunku jazdy jest malutka płytka z dwoma przekaźnikami, na której względem masy wszędzie jest 14,4 V, a quad nie jeździ. Gdy przyłożę biały przewód (- jednego z silników, który idzie także do przełącznika kierunku) do - zasilania, to quad jeździ, reaguje na pedał gazu, ale na wstecznym ma zwarcie. Od razu powiem, że są tu dwa tryby jazdy: zwykły 3,5 km/h i turbo 7,5 km/h, wtedy jeden z silników kręci się szybciej. Przekaźniki mechanicznie klikają, gdy po wyjęciu z obwodu podam napięcie na cewkę. Dodaję też zdjęcie płytki, od razu mówię, że gdzie nie przyłożę sondy multimetru, wszędzie -. I teraz mam pytanie. Skąd tu doprowadzić masę? Czy to kwestia złego podłączenia? Czy może coś innego? Niebieski i brązowy to kolejno + i - drugiego silnika. Niebieski idzie też do przełącznika kierunku jazdy. Drugi silnik podobnie, tutaj przypomnę: jest czerwony i biały, kolejno + i -, i biały idzie do przełącznika kierunku jazdy, ale czerwony także. Przełącznik kierunku jazdy 6-cio pinowy. Trzy pozycyjny.
AI: Podaj proszę markę i model quada albo wrzuć zdjęcie tabliczki znamionowej/naklejek oraz zdjęcia całej instalacji: akumulator, przełącznik przód/tył, pedał gazu, płytka z przekaźnikami i silniki. Masz może schemat tego modelu?
Quad to jakiś chiński no-name, jakiś „rise”, „strong quad”.
Dodano po 3 [minuty]:
>>21940164
Zdjęcia przełącznika i włącznika.
Postanowiłem go naprawić, sprawdzić, co jest z nim nie tak. Bezpiecznik przy akumulatorze nie był przepalony, włącznik, jak i pedał gazu, nadal działa. Problem jest inny: za przełącznikiem kierunku jazdy jest malutka płytka z dwoma przekaźnikami, na której względem masy wszędzie jest 14,4 V, a quad nie jeździ. Gdy przyłożę biały przewód (- jednego z silników, który idzie także do przełącznika kierunku) do - zasilania, to quad jeździ, reaguje na pedał gazu, ale na wstecznym ma zwarcie. Od razu powiem, że są tu dwa tryby jazdy: zwykły 3,5 km/h i turbo 7,5 km/h, wtedy jeden z silników kręci się szybciej. Przekaźniki mechanicznie klikają, gdy po wyjęciu z obwodu podam napięcie na cewkę. Dodaję też zdjęcie płytki, od razu mówię, że gdzie nie przyłożę sondy multimetru, wszędzie -. I teraz mam pytanie. Skąd tu doprowadzić masę? Czy to kwestia złego podłączenia? Czy może coś innego? Niebieski i brązowy to kolejno + i - drugiego silnika. Niebieski idzie też do przełącznika kierunku jazdy. Drugi silnik podobnie, tutaj przypomnę: jest czerwony i biały, kolejno + i -, i biały idzie do przełącznika kierunku jazdy, ale czerwony także. Przełącznik kierunku jazdy 6-cio pinowy. Trzy pozycyjny.
AI: Podaj proszę markę i model quada albo wrzuć zdjęcie tabliczki znamionowej/naklejek oraz zdjęcia całej instalacji: akumulator, przełącznik przód/tył, pedał gazu, płytka z przekaźnikami i silniki. Masz może schemat tego modelu?
Quad to jakiś chiński no-name, jakiś „rise”, „strong quad”.
Dodano po 3 [minuty]:
>>21940164
Zdjęcia przełącznika i włącznika.