Cześć wszystkim.
Borykam się z uciążliwym problemem w mojej Corolli E12 2.0 D4D z 2004 roku.
Objawy:
Na zimnym silniku auto jedzie normalnie.
Problem pojawia się wyłącznie po rozgrzaniu silnika: auto traci moc, zamula, reaguje na gaz z dużym opóźnieniem i szarpie.
Wciśnięcie gazu powoduje "dziurę", po czym po chwili auto nagle szarpnie i zaczyna jechać.
Co zostało już wykonane/sprawdzone:
Wtryskiwacze: Wszystkie 4 sztuki przeszły pełną regenerację w profesjonalnym serwisie. Auto przed naprawą dymiło na szaro - teraz zero dymu, spalanie w normie, ale szarpanie na ciepłym pozostało bez zmian.
EGR: Zawór EGR jest już zaślepiony.
Auto nie kopci, odpala normalnie, ale po złapaniu temperatury jazda staje się udręką przez to dławienie i nagłe skoki mocy.
Podejrzewam zawory SCV na pompie paliwa albo sterowanie podciśnieniem turbiny.
Czy ktoś przerabiał dokładnie takie objawy w D4D? Od czego zacząć dalszą diagnostykę pod komputerem (na jakie parametry na żywo zwrócić uwagę)? Z góry dzięki za wskazówki!
Borykam się z uciążliwym problemem w mojej Corolli E12 2.0 D4D z 2004 roku.
Objawy:
Na zimnym silniku auto jedzie normalnie.
Problem pojawia się wyłącznie po rozgrzaniu silnika: auto traci moc, zamula, reaguje na gaz z dużym opóźnieniem i szarpie.
Wciśnięcie gazu powoduje "dziurę", po czym po chwili auto nagle szarpnie i zaczyna jechać.
Co zostało już wykonane/sprawdzone:
Wtryskiwacze: Wszystkie 4 sztuki przeszły pełną regenerację w profesjonalnym serwisie. Auto przed naprawą dymiło na szaro - teraz zero dymu, spalanie w normie, ale szarpanie na ciepłym pozostało bez zmian.
EGR: Zawór EGR jest już zaślepiony.
Auto nie kopci, odpala normalnie, ale po złapaniu temperatury jazda staje się udręką przez to dławienie i nagłe skoki mocy.
Podejrzewam zawory SCV na pompie paliwa albo sterowanie podciśnieniem turbiny.
Czy ktoś przerabiał dokładnie takie objawy w D4D? Od czego zacząć dalszą diagnostykę pod komputerem (na jakie parametry na żywo zwrócić uwagę)? Z góry dzięki za wskazówki!