Witam,
takie pytanko - uszkodził mi się czujnik a może jest dobry? W każdym razie jak widać na fotkach niżej rozleciało się połączenie elektryczne od czujnika do wiązki silnika.
I teraz pytanie bo gadam z AI ale nie wiem czy mnie nie wprowadza w błąd, czy wg Was tę wtyczkę żeńską z wiązki trzeba wywalać, obcinać kable i robić nową wtyczke?
Czy po prostu tam utknął kawałek plastiku z wtyczki męskiej czujnika? I wystarczy to wydobyć, zmienić czujnik i wszystko zmontować?
(Pacjent Audi A3 1,8 turbo 99r.)
Bo pytanie co to są za styki to co zostało na tym podwieszeniu? część wtyczki męskiej z czujnika tak? a plastik który to otaczał stopił się czy złamał albo zlasował i utknał we wtyczce żeńskiej?
Ale chyba da się to wyciągnąć? Bo wg mnie pomysł AI na zabawy ze zmianą wtyczki to "hafciarstwo" tzn obcinanie kabli itd jak można wydobyć resztki i normalnie podłączyć nowy czujnik czy się myle?
Moim zdaniem wtyczka żeńska jest ok, rozleciała się wtyczka męska czujnika. Ale prośba o ocenę bo już sam nie wiem.
takie pytanko - uszkodził mi się czujnik a może jest dobry? W każdym razie jak widać na fotkach niżej rozleciało się połączenie elektryczne od czujnika do wiązki silnika.
I teraz pytanie bo gadam z AI ale nie wiem czy mnie nie wprowadza w błąd, czy wg Was tę wtyczkę żeńską z wiązki trzeba wywalać, obcinać kable i robić nową wtyczke?
Czy po prostu tam utknął kawałek plastiku z wtyczki męskiej czujnika? I wystarczy to wydobyć, zmienić czujnik i wszystko zmontować?
(Pacjent Audi A3 1,8 turbo 99r.)
Bo pytanie co to są za styki to co zostało na tym podwieszeniu? część wtyczki męskiej z czujnika tak? a plastik który to otaczał stopił się czy złamał albo zlasował i utknał we wtyczce żeńskiej?
Ale chyba da się to wyciągnąć? Bo wg mnie pomysł AI na zabawy ze zmianą wtyczki to "hafciarstwo" tzn obcinanie kabli itd jak można wydobyć resztki i normalnie podłączyć nowy czujnik czy się myle?
Moim zdaniem wtyczka żeńska jest ok, rozleciała się wtyczka męska czujnika. Ale prośba o ocenę bo już sam nie wiem.