logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dziwne zjawisko? Wyładowania elektryczne. Jak to wyeliminować?

pegaz_bydg 08 Sty 2006 01:13 9882 21
REKLAMA
  • #1 2158053
    pegaz_bydg
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 5
    Witam serdecznie
    Właśnie wprowadziłem się do "nowego" mieszkania tzn. po generalnym remoncie. Mieszkam w nim od paru dni i dręczy mnie pewnien problem czy też zjawisko. W wyniku poruszania się po mieszkaniu cialo elektryzuje się na tyle, że w wyniku zetknięcia z metalowymi obiektami lub drugim cialem dochodzi do wyladowań elektrycznych (w ciemności widoczne iskry a za dnia niemiłe odczucie porażenia delikatnym prądem).
    Nie wiem co o tym myśleć, przypuszczam że powstaje to w wyniku tarcia ciała o nowo polożoną podłoge z paneli laminowanych (izolowana od dołu izoflorem i oczywiscie nie dotyka ścian) bo chyba nie dzieje sie tak od nowo zakupionego piekarnika elektrycznego, lodowki lub innego urzadzenia elektrycznego???
    Czy ktoś spotkał się z takim problemem?? Jak temu zaradzic??
    Czy powinienem jakoś uziemnić panele???
    Dziekuję za wszelkie rady i pomoc w tym temacie
    Pozdrawiam serdecznie
    Pegaz
  • REKLAMA
  • #2 2158071
    axxx
    Specjalista AGD
    Posty: 3437
    Pomógł: 376
    Ocena: 1708
    Uzyj plynow antystatycznych do mycia podlogi.
    O uziemieniu paneli slysze pierwszy raz w zyciu ????
  • REKLAMA
  • #3 2158079
    pegaz_bydg
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 5
    axxx napisał:
    Uzyj plynow antystatycznych do mycia podlogi.
    O uziemieniu paneli slysze pierwszy raz w zyciu ????

    Hmm być może masz racje. Po prostu kombinuje jak zaradzić temu zjawisku:)
    Pozdrawiam
  • #4 2158101
    bestler
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5277
    Pomógł: 254
    Ocena: 893
    Wiesz, w sumie to możesz sprobować w jakiś sposob uziemić (metodą prób i błędów) tak jak sie odprowadza ładunki z samochodu za pomoca paska. Płyny antystatyczne chyba nie wchodza w grę bo jeśli dobrze zrozumiałem chodzi tu o jakąś wykładzinę. Ja osobiście pokombinowałbym z odprowadzeniem ładunków np. do rury kanalizacyjnej (bo grzejnika w postaci kaloryfera pewnie nie masz...)

    Paweł
  • #5 2158129
    kazmod
    Poziom 21  
    Posty: 460
    Pomógł: 37
    Ocena: 8
    1. Zmienilbym pantofle w ktorych chodzisz, sprobuj.
    2. Usunalbym wykladzine
    3. Chodzilbym z opaska na reku odprowadzajaca ladunki do ziemi (to oczywiscie zart)
    To nie jest dziwne zjawiska, jest doskanale znane, dzial ktory to traktuje to elektrostatyka. Z tym zjawiskiem konkretnie, indukowaniem sie ladunku przy chodzeniu, zetkniesz sie wszedzie, gdzie na podlodze leza izolacyjne materialy. Przy pocieraniu obuwiem, tez izolacyjnym, a nie indukuje sie ladunke. Tak jak przy czesaniu wlosow grzebieniem.
    Wlosy pieja do grzebienia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    To nie rozwiazuje sprawy, ale mozesz tez sprobowac chodzic nie "pociagajac" pantoflami o podloge, lecz lekko stapajac na palcach. Znow zart, ale dla zabawy mozesz sprawdzic efekt. Daj znac o wynikach.
  • REKLAMA
  • #6 2158150
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Posty: 1196
    Pomógł: 44
    Ocena: 62
    Witam.
    Ja bym zmienił bluzę.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #7 2158268
    kazmod
    Poziom 21  
    Posty: 460
    Pomógł: 37
    Ocena: 8
    Marcinku, zafrapowales mnie, dlaczego bluze? Myslisz, ze sie daje ciagac po tych wykladzinach, czy co?
    Kazik
  • #8 2158546
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    byc moze sweterek elektryzuje sie od fotela ;)
  • #9 2158569
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Chodź we flaneli, i nawilż czymś powietrze masz pewnie sucho (jakieś pranie na kaloryfery, woda w sloikach). Możesz do nogawki dolaczyć odgromnik :D
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 2158636
    pegaz_bydg
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 5
    Tremolo napisał:
    Chodź we flaneli, i nawilż czymś powietrze masz pewnie sucho (jakieś pranie na kaloryfery, woda w sloikach). Możesz do nogawki dolaczyć odgromnik :D


    No tak odgromnik to dobra rada:))) Będę odpowiednio odprowadzał ładunki.
    Niestety to nie jest wina odzieży (chociaż można zauważyć zwiększone naelektryzowanie gdy ma się założone wełniane rzeczy). Ewidentnie jest to wina paneli podłogowych (laminowanych) i jakoś muszę rozwiązać sytuację.
    Wilgotność powietrza już zwiększam i zobaczymy co przyniesie jakieś wymierne efekty. Bo trzeba temu zaradzić.

    Pozdrawiam
  • #11 2158727
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    Proste rady:
    - chodzic po mieszkaniu BOSO!
    - jeżeli zimno - to w skarpetkach BAWEŁNIANYCH!
    - zainstalowac NAWILŻACZ powietrza!
    - co jakiś czas dotykac ściany!

    A mnie się marzy KURNA CHATA, tam takich problemów nie ma!
  • #12 2158755
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Teraz jest mróz czyli oznacza to że jest sucho, w dodatku mam centralne. Gdy ubiore lacie z gąbki to wszystko co jest uziemiane, komputer, myszka, wzmacniacz, domofon (mam przerabiany na drutach) , kaloryfer wszystko kopie. Po większych opadach śniegu czy deszczu zjawisko zanika.

    po za tym w moim przypadku nie wiem czy sam problem nie dotyczy radiatorów zasilaczy i wentylatorów z komputera jonizującyh powietrze dodatnio (niekorzystne dla zdrowia)

    Trzeba by pomyślec o jonizatorze powietrza (jonizują ujemnie. Teraz jest pol biedy, bo nie mam już monitora kineskopowego chociaz LCD też chyba nie jest taki bez winy.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 2159956
    pegaz_bydg
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 5
    Tommy82 napisał:
    byc moze sweterek elektryzuje sie od fotela ;)



    Hmmm nie jest to wina sweterka bo ciało elektryzuje się nawet gdy nie mam nic na sobie:) Tak wiec jak widać trudny orzech do zgryzienia. A chwilami trafia mnie szlag gdy dotknę czegoś i mnie kopie :)))
    Pozdrawiam
  • #14 2161811
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 669
    WItam

    A może trzeba powrócić do programu Usterka, gdzie jeden "fachowiec" znajdował dziwne pola i żyły wodne :)

    Kiedyś dzięki takiemu "klientowi" wykopaliśmy dziureeeee na głębokość 2m w poszukiwaniu źródełka (może was zadziwię - ale w tym źródełku szukaliśmy naszego przewodu TV kablowej - dokładnie włókna szklanego)
    niestety straciliśmy dwie flaszki i cały dzień pracy - a strumyk był kilka metrów obok. ;)

    Wracając do tematu - u znajomego w mieszkaniu jakieś 15 lat temu, także mieli ogromny problem z elektryzowaniem się wszystkiego. Np między kanapą a kaloryferem samoistnie przeskakiwały ładunki elektryczne - można było prawie to przyrównać do "fajerwerków" z powielacza w telewizorze. Także problem nie był mały - wielu fachowców się przewinęło w końcu odkryli jakąś żyłę wodną czy "cuś" ;) - niestety nie pamiętam finału.

    Pzdr
  • REKLAMA
  • #15 2164038
    pegaz_bydg
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 5
    kasprzyk napisał:
    WItam

    Kiedyś dzięki takiemu "klientowi" wykopaliśmy dziureeeee na głębokość 2m w poszukiwaniu źródełka (może was zadziwię - ale w tym źródełku szukaliśmy naszego przewodu TV kablowej - dokładnie włókna szklanego)
    niestety straciliśmy dwie flaszki i cały dzień pracy - a strumyk był kilka metrów obok. ;)
    Pzdr

    Teraz mnie pocieszyłeś:)) Zanim pójdę rozkopać piwnicę to poszukam jeszcze konwencjonalnych sposobów na rozwiązanie tego problemu. Jak widać rzadki to problem i za bardzo nie wiadomo jak sobie z nim poradzić:(
    Pozdrawiam
  • #16 2164416
    cortez_
    Poziom 26  
    Posty: 1081
    Pomógł: 33
    Ocena: 31
    tak jak napisał tremolo suche powietrze to moze być główny winowajca, szczególnie po remocie swieżo malowane i gipsowane sciany choną wodę wysysając ja z powietrza. Potrwa to z pare miesięcy aż się "napiją". Można jonizować powietrze, zastosować nawpiżacze i płyny antystatyczne...
  • #17 2164898
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Posty: 1196
    Pomógł: 44
    Ocena: 62
    Witam.
    Napisz czy to od bluzy bo mi często udało się wypalić parę procków kiedy siadałem do TV przyczyna BLUZA.
    Najdroższa była DTV-ka
    Myślę że elektryzujesz łokciami ruszając rękoma.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #18 2165079
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Też miałem remont niedawno w sumie jednego małego pomieszczenia - za to ściany były wybijane do gołej płyty. Pare miesiecy temu. Odkurzałem już wiele razy, wietrzyłem, a i tak w wentylatorze komputera mam w cholere pyłu, radiator miedziany zjadł po prostu wapno tak, że żeby procesor się nei spalil musiałem z alkoholem podejśc do kompa i lizać pomiędzy płytkami miedzy

    (stara metoda budownictwa PRL znaczyła: wywrotka piasku : worek cementu) młot w to wchodzi jak igła w masło.

    No i jak się przejdzie po dywanie i dotchnie czegoś to kopie.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #19 2173924
    pegaz_bydg
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 5
    marcinelektronik napisał:
    Witam.
    Napisz czy to od bluzy bo mi często udało się wypalić parę procków kiedy siadałem do TV przyczyna BLUZA.
    Najdroższa była DTV-ka
    Myślę że elektryzujesz łokciami ruszając rękoma.
    Pozdrawiam.
    Marcin.

    Witaj to nie jest wina bluzy. Bo jak już wcześniej napisałem nawet gdy na sobie nic nie mam to i tak następuje elektryzowanie.
    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    cortez_ napisał:
    tak jak napisał tremolo suche powietrze to moze być główny winowajca, szczególnie po remocie swieżo malowane i gipsowane sciany choną wodę wysysając ja z powietrza. Potrwa to z pare miesięcy aż się "napiją". Można jonizować powietrze, zastosować nawpiżacze i płyny antystatyczne...


    Byc może jest w tym sens i dlatego zwiększam wilgotność powietrza w mieszkaniu zobaczymy jakie będą tego skutki a ściany na pewno chłoną bo narzucone na nie było prawie 700kg gipsu. Tak więc ma co chłonąc:)))
    Jakoś tego zjawiska muszę się pozbyć.
    Pozdrawiam

    Dodano po 3 [minuty]:

    Tremolo napisał:
    Też miałem remont niedawno w sumie jednego małego pomieszczenia - za to ściany były wybijane do gołej płyty. Pare miesiecy temu. Odkurzałem już wiele razy, wietrzyłem, a i tak w wentylatorze komputera mam w cholere pyłu, radiator miedziany zjadł po prostu wapno tak, że żeby procesor się nei spalil musiałem z alkoholem podejśc do komputera i lizać pomiędzy płytkami miedzy

    (stara metoda budownictwa PRL znaczyła: wywrotka piasku : worek cementu) młot w to wchodzi jak igła w masło.

    No i jak się przejdzie po dywanie i dotchnie czegoś to kopie.


    No mnie było prawie tak samo tyle, że dotyczyło co całego mieszkania 53m. Kurzu to się do tej pory nie możemy pozbyć. Dosłownie nie wiemy skąd on się bierze i w dodatku co chwile człowieka "kopie" we własnym mieszkaniu:)) Żarty, żartami a sprawa jest dość uciążliwa bo po prau krokach nie można niczego uziemnionego dotknąć żeby nie zostac lekko porażonym.
    Pozdrawiam
  • #20 2173997
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Ja musiałem czyścić wszystko wszystkie urzadzenia elektryczne i miedziane częsci wyglądają jakby były zestarzałe o 5 lat, a łazienkę mam co ma może 3 m kw.

    To u Ciebie jest sajgon...

    Sam pył z materiałów budowlanych jest straszny jesli go dodac do starych tynków to juz wogule.

    Pył znalazłem nawet w miejscach niedostepnych dla wzroku. Jekies wąskie szpary między książkami, wnętrza urzadzeń...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 2175481
    cortez_
    Poziom 26  
    Posty: 1081
    Pomógł: 33
    Ocena: 31
    u nas po kapitalnym remoncie na 80 metrach kurz opadał pół roku... to chyba własnie prez naelektryzowanie drobinki kurzu unoszą sie tak długo w powietrzu. Wydaje mi się, że nawiżacze powietrza sa chyba jedynym rozwiązaniem. Dzieki nim kurz opadnie i bedzie go mozna zebrać.
  • #22 2176096
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    ja myślałem o klimatorze, jonizatorze z filtrem wodnym (przepuszcza powietrze przez wode z jakimś płynem.

    Teraz znalazłem kolejna istote całego procesu elektryzowania u mnie w domu. Pęknąl mi worek w odkurzaczu. I na takim worku ze 2 tygodnie przepracowałem. Odkurzacz ma niby z 5 filtrów, ale były już tak zapchane, że powietrze z kurzem musiało jakąś inna drogą z niego wychodzić, zeby wogule cos ciągło.
    Pomogłem? Kup mi kawę.

Podsumowanie tematu

✨ W nowo wyremontowanym mieszkaniu pojawia się problem elektryzowania ciała i wyładowań elektrostatycznych przy kontakcie z metalowymi przedmiotami, co jest szczególnie odczuwalne na laminowanej podłodze z paneli izolowanych od dołu. Przyczyną jest najprawdopodobniej niska wilgotność powietrza, typowa dla świeżo wyremontowanych pomieszczeń z nowo nałożonym gipsem i farbą, które absorbują wilgoć z otoczenia. Elektrostatyka powstaje w wyniku tarcia izolacyjnych materiałów podłogowych i obuwia, co generuje ładunki elektrostatyczne. Proponowane rozwiązania obejmują stosowanie płynów antystatycznych do mycia podłogi, zwiększenie wilgotności powietrza za pomocą nawilżaczy lub jonizatorów powietrza, chodzenie boso lub w bawełnianych skarpetkach, unikanie syntetycznych ubrań oraz próby uziemienia ładunków poprzez kontakt z uziemionymi elementami (np. rurą kanalizacyjną). Wskazano również na konieczność regularnego czyszczenia urządzeń elektrycznych i usuwania kurzu, który może potęgować problem. Wskazano, że problem elektrostatyki jest powszechny w pomieszczeniach z izolacyjnymi podłogami i suchym powietrzem, a jego eliminacja wymaga kompleksowego podejścia do wilgotności, uziemienia i ograniczenia źródeł ładunków elektrostatycznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA