Witam serdecznie
Właśnie wprowadziłem się do "nowego" mieszkania tzn. po generalnym remoncie. Mieszkam w nim od paru dni i dręczy mnie pewnien problem czy też zjawisko. W wyniku poruszania się po mieszkaniu cialo elektryzuje się na tyle, że w wyniku zetknięcia z metalowymi obiektami lub drugim cialem dochodzi do wyladowań elektrycznych (w ciemności widoczne iskry a za dnia niemiłe odczucie porażenia delikatnym prądem).
Nie wiem co o tym myśleć, przypuszczam że powstaje to w wyniku tarcia ciała o nowo polożoną podłoge z paneli laminowanych (izolowana od dołu izoflorem i oczywiscie nie dotyka ścian) bo chyba nie dzieje sie tak od nowo zakupionego piekarnika elektrycznego, lodowki lub innego urzadzenia elektrycznego???
Czy ktoś spotkał się z takim problemem?? Jak temu zaradzic??
Czy powinienem jakoś uziemnić panele???
Dziekuję za wszelkie rady i pomoc w tym temacie
Pozdrawiam serdecznie
Pegaz
Właśnie wprowadziłem się do "nowego" mieszkania tzn. po generalnym remoncie. Mieszkam w nim od paru dni i dręczy mnie pewnien problem czy też zjawisko. W wyniku poruszania się po mieszkaniu cialo elektryzuje się na tyle, że w wyniku zetknięcia z metalowymi obiektami lub drugim cialem dochodzi do wyladowań elektrycznych (w ciemności widoczne iskry a za dnia niemiłe odczucie porażenia delikatnym prądem).
Nie wiem co o tym myśleć, przypuszczam że powstaje to w wyniku tarcia ciała o nowo polożoną podłoge z paneli laminowanych (izolowana od dołu izoflorem i oczywiscie nie dotyka ścian) bo chyba nie dzieje sie tak od nowo zakupionego piekarnika elektrycznego, lodowki lub innego urzadzenia elektrycznego???
Czy ktoś spotkał się z takim problemem?? Jak temu zaradzic??
Czy powinienem jakoś uziemnić panele???
Dziekuję za wszelkie rady i pomoc w tym temacie
Pozdrawiam serdecznie
Pegaz