Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podróbki, zamienniki TDA 7294 są gorsze?

BASS_MAN 27 Sty 2006 15:13 2552 14
  • #1 27 Sty 2006 15:13
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    Witam.
    Zrobiłem kiedys wzmacniacz do subwoofera aktywnego na dwóch TDA 7294, nawet bez chłodzenia wymuszonego i gdy się za mocno nagrzał to się sam wyłaćzał bo działało zabezpieczenie.

    Ostatnio kupiłem jakies TDA 7294 po 12 zł i zrobiłem drugi taki sam wzmacniacz i podłaczyłem pod te same głośniki tylko że dałem jeszcze zwrotnicę pasywną. No i po chwili grania na płytce z dwoma tymi układami jeden się spalił.

    Myśląc że to wina braku chłodzenia zamontowałem chłodzenie wymuszone no i przy temperaturzez radiatora max 40 stopni znowu mi się uszkodził ten sam układ.
    Na szczęście szybko wyłączyłem zasilanie i nic się nie spaliło.
    ALe po włączniu wciąga głośniki w jedną stronę do końca czyli puszcza stały prąd.

    No i kompletnie niewiem co się dzieje.
    Zasilam płytkę wzmacniacza napięciem +-39 Volt trafem UNITRA ZATRA 120/13.
    Głosniki wraz z zwrotnicą mają 9 ohm.

    W instrukcji płytki jest napisane że układ ma:
    150 Wrms przy 8 Ohm i zasilaniu +-25V
    150Wrms przy 16Ohm i zasilaniu +-35V

    Ja dałem +- 39 Volt na 9 ohm. Czy nawet przy dobrym chłodzeniu te układy tego nie wytrzymają?
    Poprzednio miałem zrobiony identyczny wzmaczniacz a głósniki bez zwrotnicy i bez chłodzenia i co najwyżej wzmacniacz się sam wyłączał.
    A teraz się pali. :cry:

    0 14
  • #2 27 Sty 2006 16:06
    timon125
    Poziom 24  

    a dałeś paste przewodzącą między scalaki a radiator?jesli nie to niedziw sie że radiator ma tylko 40*C i się pali,bo struktura złącza ma już ponad 150*C z powodu złego odprowadzania ciepła.
    jeżeli dałeś i mocno dokręciłeś układ to masz doczynienia z wadliwymi układami.sam kiedys kupywałem lm3886 po 10zł i na 9 scalaków jeden był uszkodzony.powiem ci jeszcze że jeżeli spaliłeś jeden układ to ten drugi też niedługo padnie albo juz padł co objawia sie silnym grzaniem.niewiem dlaczego ale tak się dzieje przy połączeniu w mostku.

    0
  • #3 27 Sty 2006 17:37
    Konan Marian
    Poziom 14  

    Ja mam ten sam problem, co kolega. Kupiłem na giełdzie TDA7294 (nawet był podpisany) i po podłączeniu całego układu (AVT-2153) do +/-37 V na głośniku pojawił się prąd stały ok. 30V. głośnik mi od razu poszedł. Czy to oznacza, że układ TDA jest spalony?

    0
  • #4 27 Sty 2006 17:39
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    Oczywiście że dałem pastę .
    Radiator się nie grzeje bo mam dwa wentylatory regulowane w zależności od temperatury.

    Gdy nie było pasty to radiator moment się grzał do ponad 50 stopni.

    Ale dokłądnie to odprowadzanie ciepła u mnie wyglada tak że najpierw jest pasta potem stalowa blaszka o grubości 2mm i znowu pasta i wtedy dopiero to dotyka do aluminiowego radiatora.

    Ale wszędzie jest pasta.

    Wzmacniacz łądnie grał przez ok pół godziny na dużej mocy aż nagle muzyka się ściszyła a na głośniki poleciał stały prąd.


    Czy może tak być że wydzielone ciepło poprostu nie nadąża przechodzić do radiatora?
    I dlaczego zabezpieczenie termiczne nie działa? No przecież po nagrzaniu powinno się włączyć a nie spalić układ. Czy to wina tanich podróbek?

    A propo tego uszkodzenia. CO najlepiej zrobić z tą płytką teraz bo odpalam na chwilę i czuć że się jeden ukłąd grzeje.
    CZy wymienic ten co się grzeje? Chyba tylko on się uszkodził.



    KONAN MARIAN ja mam co innego bo mi idzie prąd stały na głóśniki po uszkodzeniu się układu.
    ALe niedawno gdy zlutowałem pierwszy wzmacniacz to miałem to samo co ty.

    Raz mi szedł stały prąd na głośniki a raz nie. Pomyślałem wtedy że to gdzieś źle polutowałem i że cyna nie styka. Tak więc poprawiłem luty i było dobrze. Może tak jest też u ciebie.

    0
  • #5 27 Sty 2006 22:47
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    wywal te bl;aszke!!!!!! stal kipsciunio ciepło przewodzi!

    0
  • #6 28 Sty 2006 00:22
    Lepszy Johnny
    Poziom 13  

    Jak TDA pali sie z powodu temperatury to jez z niem cos nie tak!! powinien chodzi nawet bez radiatora a pozniej sie wylaczyc-WSZYSTKO!!

    0
  • #7 28 Sty 2006 02:09
    blantozaur
    Poziom 24  

    no niewiem , kupowalem osobiscie duzo tda7294 z roznych zrodel narazie mam 100% sprawnych.

    ts 120 / 13 normalka ale dla jednej kostki

    mostek to nakarmisz z 200W trafka tak zeby mialo te 2x 20 kilka na jalowym

    co do tego twojego trafka :D


    ------------------------------
    W instrukcji płytki jest napisane że układ ma:
    150 Wrms przy 8 Ohm i zasilaniu +-25V
    150Wrms przy 16Ohm i zasilaniu +-35V

    to trafo nie pasuje , nawet po obciazeniu jak spadnie napiecie do okolicy 35v to bezpieczne obciazenie jest w okolicy 16 ohm Ty masz tylko 8 ohm
    i zapewne do tego mocno przesterowany sygnal )

    ( to jest morderstwo z premedytacją)

    -----------------------------

    Za wysokie napiecie zasilania to główny powod uśmiercania tej drobnicy , ja montuje je przewaznie na radiatorku 50 X80X80 i przy zasilaniu +/- 30 radiator jest gorący na tyle ze ręki na nim nie utrzymasz , mimo to sie nie wylacza i nie pali ..
    podobnie mostek ale nie przekraczam zasilania 2x 25v dla 8 ohm i oczywiscie odpowiedni radiator

    0
  • #8 29 Sty 2006 13:09
    irek2
    Poziom 40  

    zgadzam sie z tym co kolega wyzej napisal.
    Wiekszosc ludzi wini kostki TDA7294 a tak naprawde to wina ich bezmyslnosci!
    Te scalaki stosuje wiele firm i nie maja w zasadzie zadnych reklamacji!

    0
  • #9 01 Lut 2006 16:57
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    CZeść.
    Zmontowałem płytke z jednym TDA 7294.
    Kupiłem po sztuce układów TDA z wóch sklepów różnych w mieście.
    Każdy TDA to inna partia.

    No i będę testował je czy zabezpieczenia termiczne działają.

    Tylko czy mógłby napisać ktoś przy ilu stopniach to zabezpieczenia się włącza.
    Ja wyczytałem ze specyfikacji TDA że to jest 145 stopni ale nie jestem pewnien.

    0
  • #11 02 Lut 2006 11:30
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    Czekam na potwierdzenie.

    0
  • #12 02 Lut 2006 11:59
    cikol
    Poziom 27  

    jak tak piszą w specyfikacji to tak jest. tyle ze to napewno temp złącz a nie tej metalowej płytki która sie do radiatora przykreca przez podkładki

    0
  • #13 02 Lut 2006 22:23
    Unitra153
    Poziom 18  

    Powodem przepalania się TDA7294 będzie za duże napięcie i też temperatura złącza a nie gorsze zamnienniki.

    0
  • #14 02 Lut 2006 23:00
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    NO i jest problem.
    Zrobiłem idealne przyleganie ukladów do radiatora.
    Dociśnięty blachami w taki sposób że podczas grania na maksymalnej mocy TDA osiągnął 53 stopnie.
    I co? ZNOWU SIĘ SPALIŁY.

    Myliliście się!! To nie od temperatury ani prądu zasilania.

    W ramach testu podłączyłem płytkę z 1 układem TDA 7294 (mam wersję płytki z 1 układem) i na małym radiatorku dogrzałem to TDA do 122stopni. I chodził dalej.
    A w układzie mostkowym TDA padły przy 53 stopniach .

    Też podłączyłem płytkę z 1 TDA do radiatora z chłodzeniem tego co mam.
    Zasilania +-40V obciążenie 4 OHM. GRałem na maxa przez godzinę ile wlezie. TDA nagrzał się do 58 stopni a radiator do 40 stopni i nic nie siadło.

    Do czego zmierzam.

    Wychodzi na to że winą nie była temperatura ani zasilanie. Kiedyś zrobiłem taki sam wzmacniacz z tym samym zasilaniem i z obciążeniem o 1 ohm niższym i działa do dzisiaj.


    Coś jest nietak albo z układami. Czy może potrzebne są TDA takie które mogą chodzić w mostku. Czy są modele TDA przeznaczone do pracy w mostku?


    Po drugie i chyba najbardziej prawdopodobne co zrąbałem z własnej niewiedzy:

    Wlutowane elementy takie jak np oporniki są o innej wartosci niż podaje producent płytki.
    Np. zamiast opornika 20 kΩ mam dany 17kΩ.
    Zamiast 22kΩ mam dany 19,9 kΩ.
    I kluczowe pytanie czy elementy o złych wartościach wlutowane w układ mogły spowodować jego uszkodzenie.

    Dodam że spaliłem 6 TDA na 3 różnych zlutowanych płytkach ale każda z elementami o tych samych złych wartościach.
    Acha i te TDA się nie palą tak że się wybrzuszają od spalenia i jest pełno dymu.
    Normalnie podczas grania nagle cyk , muzyka ścicha i na głośniki leci stały prąd a TDA się grzeją jak cholera. Po ukłądach nie widać nawet żeby były przegrzane czy coś podobnego.

    Co wy na to? Czy z mojego opisu da sie wyszukac co jest nie tak?

    0
  • #15 03 Lut 2006 12:45
    irek2
    Poziom 40  

    nie wiem po co sie z tym meczysz jak juz wszystko jest napisane a ty nadal nie potrafisz tego sobie uswiadomic!!

    TDA7294 sa oryginalne i sa podrobki, jedne sa gorsze inne lepsze co nie zmienia fakty ze przy tak duzym napieciu oddawana moc przekracza mozliwosci tej kostki i dlatego sie pala!!

    Masz napisane wyraznie w katalogu ze maksymalna moc czyli 70W wzmak uzyskuje z napiecia 2x27V dla 4om i 2x35V dla 8om. Jak masz wyzsze zasilanei pod obciazeniem to przeciazasz te kostki!
    Temperatura radiatora nie ma tu zadnego znaczenia bo struktura wewnetrznie jest przeciazona i po prostu sie uszkadza.

    Czym wiekszy zalozysz radiator tym dopuszczalna temperatura radiatora jest nizsza, bez radiatora scalak moze sie nagrzac do pelnych 145stopni!
    Sama roznica temperatur TDA 58 a radiator 40 swiadczy o bardzo zlym oddawaniu ciepla!
    Ta biala pasta jest kiepska duzo lepsza jest przezroczysta.
    Jeszcze duzo musisz sie nauczyc szkoda tylko ze zaczynasz od nie wiem jak wielkiej mocy ktorej te TDA nie sa w stanie oddac.

    0