Witam,
Glupia sprawa, ale wygramolilem ostatnio stary odkurzacz zelmera tzw. jamnik, okazalo sie, ze ma wyrwany przewod zasilania,
rozebralem go, w srodku sa lacznie 4 przewody,
dwa podlaczone do dociskow szczotek komutatora,
dwa podlaczone do czerwonej kostki, ktora na boku narysowany ma uklad kondensatorow - dwa szeregowo, jeden rownolegle do nich, nie pamietam wartosci ale to chyba nie wazne,
przewody od dociskow szczotek i ukladu kondensatorow zbiegaja sie ( ale nie sa ze soba polaczone ) po obu stronach obudowy komutatora i wprowadzone sa pod nia ( czyzby zasilany byl rowniez stojan ??? )
Bardzo prosze o pomoc i informacje jak z powrotem ozywic ten sprzet...
Glupia sprawa, ale wygramolilem ostatnio stary odkurzacz zelmera tzw. jamnik, okazalo sie, ze ma wyrwany przewod zasilania,
rozebralem go, w srodku sa lacznie 4 przewody,
dwa podlaczone do dociskow szczotek komutatora,
dwa podlaczone do czerwonej kostki, ktora na boku narysowany ma uklad kondensatorow - dwa szeregowo, jeden rownolegle do nich, nie pamietam wartosci ale to chyba nie wazne,
przewody od dociskow szczotek i ukladu kondensatorow zbiegaja sie ( ale nie sa ze soba polaczone ) po obu stronach obudowy komutatora i wprowadzone sa pod nia ( czyzby zasilany byl rowniez stojan ??? )
Bardzo prosze o pomoc i informacje jak z powrotem ozywic ten sprzet...