logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

WS-354 z 1989 – buczenie w głośnikach, różnica napięć zasilania, uszkodzony elektrolit

fpz 10 Lut 2006 09:48 1827 14
REKLAMA
  • #1 2283795
    fpz
    Poziom 11  
    Posty: 49
    Ocena: 4
    Witam serdecznie.
    Mam WS-354 z 1989 roku (to były czasy). Ostatnio jak przyszedłem do domu tu usłaszałem, że coś buczy. Okazało się, ze to jeden z kanałów wzmacniacza. Wskażnik wysterowania świecił sie na maksa przyciszanie nic nie dawało
    Ściągnąłem juz serwisówkę i schemat. Sprawdziłem prądy spoczynkowe. Na jednym mam 0,001 mV na drugim zgodnie ze schematem 0,25 mV.
    Tranzystor sterujący wydaje siębyc dobry, choc go nie wyciągałem.
    Sprawdzając napięcia zauważyłem, że na mam +33V i -24V (powinno być -33V pczywiście). Więc zacząłem sprawdzać zasilanie i zauważyłem, ze trafiony jest elektrolit w obwodzie zasilacza. Widać pęknięcie (na szczęscie nie wybychł) i przy sprawdzaniu omomierzem jeden biegun ( bo elektrolit jet 2x4700) pokazauje nieskończonośc a drugi opór kilkuset omów.
    Moje pytania.
    1. Czy elektrolit padł ze starości czy mogło nastapic jakieś zwarcie (np na skutek upalenia końcówki mocy).
    2. Czy wymiana elektrolitu wystarczy, czy trzeba posprawdzać tranzystory i czy trafiło koncówke mocy.
  • REKLAMA
  • #2 2283851
    henx
    Poziom 20  
    Posty: 310
    Pomógł: 27
    Ocena: 46
    wymień ten elektrolit na 2 x 6800uF puścił dla ujemnego napięcia powinno być okay, te dziwne odgłosy to właśnie od niego przez to, że nie odfiltrowuje napięcia,
    troche dziwne, że tylko jeden kanał
    Cytat:
    buczy
  • REKLAMA
  • #3 2283854
    Krzychu7
    Poziom 40  
    Posty: 4838
    Pomógł: 695
    Ocena: 530
    Witam. Prawdopodobnie padł ze starości. Jeśli nie ma zwarć tranzystorów końcowych wzmacniacza mocy to powinno wystarczyć wymienienie kondensatora.
  • REKLAMA
  • #4 2284154
    MarcinG
    Poziom 30  
    Posty: 1065
    Pomógł: 145
    Ocena: 58
    Sprawdź jeszcze napięcie stałe na wyjściach wzmacniaczy. Powinno być około 0V, jak jest inaczej to trzeba wymienić trochę więcej elementów.
  • #5 2284453
    fpz
    Poziom 11  
    Posty: 49
    Ocena: 4
    MarcinG napisał:
    Sprawdź jeszcze napięcie stałe na wyjściach wzmacniaczy. Powinno być około 0V, jak jest inaczej to trzeba wymienić trochę więcej elementów.

    Od tego zacząłem na poczatku i było O V.
    Jednakże tez zauwazyłem, że miernik mam ustawione na pomiar pradu 200A. mam nadzieję, ze to nie zaszkodziło. Bo zdaje mi się, że pomiar prądu przez multimetr odbywa sie pośrednio porzez pomiar napięcia na oporniku.
    Co tym myslicie?
  • #6 2284750
    henx
    Poziom 20  
    Posty: 310
    Pomógł: 27
    Ocena: 46
    mierząc natężenie prądu zamknąłeś obwód, tak jak byś kabelkiem zwarł, więc jeśli podłączyłeś amperomierz do wyjścia wzmacniacza mogło cosik się uszkodzić
    tylko taki zakres gdzie masz 200A (miernik cęgowy)
    kolega doradzał pomiar napięcia stałego na wyjściu wzmacniacza
    poniżej masz dołączoną regulacje prądu spoczynkowego, drugi kanał analogicznie ustawiasz
    Załączniki:
    • WS-354 z 1989 – buczenie w głośnikach, różnica napięć zasilania, uszkodzony elektrolit ustawianie prądu spoczynkowego.JPG (42.78 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #7 2284830
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    jeżeli zwarłeś gdy wzmacniacz nie był wysterowany (nie było sygnału na wyjściu) z dużym prawdopodobieństwem nic się nie stało.

    Cytat:

    tylko taki zakres gdzie masz 200A (miernik cęgowy)

    podejżewam że m zjadło się :) powinno być 200mA.
  • #8 2284834
    fpz
    Poziom 11  
    Posty: 49
    Ocena: 4
    To ze napięcie to wiem jak pisałem wczesniej było OV stałego już po wczesniejszym przetstowaniu Amperomierzm, więc końcówka powinna byc OK, chciaz martwi mie mały prąd spoczynkowy na tym drugim kanale, jak ktoś zauwazył , ze robiło się buczenie na jednym. Jednakże tego juz nie pamietam, bo wzmacniacz mi nawalił jakięs 3 tygodnie temu a wziąłem sie za niego wczoraj wieczorem.
    Chyba na wszelki wypadek kupie parę tramzystaorów końcowych i sterujacyh.

    Dodano po 11 [minuty]:

    mrrudzin napisał:
    jeżeli zwarłeś gdy wzmacniacz nie był wysterowany (nie było sygnału na wyjściu) z dużym prawdopodobieństwem nic się nie stało.

    Na pewno na wejściu nic nie było, ale jak wczesniej pisałem wskaźnik wysterowania pokazywał pół zakresu (na ściszonym potencjometrze), ale potencjometry tez sie kwalifikują do wymainy.
    No zobaczymy jak wróce z pracy.
  • #9 2286518
    fpz
    Poziom 11  
    Posty: 49
    Ocena: 4
    Nie mogłem kupić podwójengo elktrolitu i kupiłem 2x4700µF połaczyłem je zwierając ze soba biegunami ujemnymi na masę, a bieguny dodatnie jeden na minus drugi na plus. Jak właczyłem wzmacniacz to zaświeciłem bezpieczniki z obwodu zasilacza i nie wiem co robić dalej.
    Jutro pojade na wolumen i spróbuję kupić ten podwójny elektrolit, a na tenczas posprawdzam tranzystory. A myslełm, że nie będe musiał.
    Mam tylko nadzieje, ze to zwarcie nie robi się gdzies indziej.
  • #10 2286660
    henx
    Poziom 20  
    Posty: 310
    Pomógł: 27
    Ocena: 46
    ja też nie miałem 2x6800uF w jednej obudowie, ale takie połączenie kondensatorków to chyba nie tak jak trzeba spójrz na schemacie zasilania wzmacniacza jak powinno być
    przyjrzyj się kondesatorkom, masz dwa przykłady, jeden obrazek przedstawia twój błąd
    Załączniki:
    • WS-354 z 1989 – buczenie w głośnikach, różnica napięć zasilania, uszkodzony elektrolit zasilanie zle.JPG (14.91 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • WS-354 z 1989 – buczenie w głośnikach, różnica napięć zasilania, uszkodzony elektrolit zasilanie dobrze.JPG (8.7 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #11 2286807
    darek-stasiak
    Poziom 24  
    Posty: 923
    Pomógł: 8
    Ocena: 77
    fpz napisał:
    Nie mogłem kupić podwójengo elktrolitu i kupiłem 2x4700µF połaczyłem je zwierając ze soba biegunami ujemnymi na masę, a bieguny dodatnie jeden na minus drugi na plus.

    ŹLE podłączyłeś te elektrolity:!: Powinno być:-- do -33V (z jednego) ;+ do +33V (z drugiego),a do masy jeden plus i jeden minus (razem).
  • #13 2287317
    fpz
    Poziom 11  
    Posty: 49
    Ocena: 4
    Ten schemat mnie zmylił, a myślałem że trzeba szeregowo, tak czułem cholera jasna.
    Mam jeszcze jedno pytanie czy z tego wzmacniacza można wymontować tranzystory mocy bez demontazu płytki, bo u mnie to jakoś pod tą stała częśc dolnej obudowy podchodzą?
  • #14 2287890
    henx
    Poziom 20  
    Posty: 310
    Pomógł: 27
    Ocena: 46
    podrzuciłem dwa schematy (pierwszy jak zapewno zauważyłeś od ws354), zeby niebyło niedomówień pisałeś,że masz schemat, chciałem żebyś zauwazył gdzie jest błąd
    co musisz rozlutować tego niewiem w mojej unitrze(stare czasy), gdy naprawiałem końcowy wzmacniacz mocy to musiałem każdy tranzystorek odlutować żeby zdemontować caly radiator z zamontowanymi tranzystorkami
    sprawdź każdy tranzystorek
    sprawdź jeszcze diody w mostku
  • #15 2289573
    fpz
    Poziom 11  
    Posty: 49
    Ocena: 4
    Wzmacniacz gra i nie buczy. Pojechałem rano po kondenstaory. Nie było podwójnych ale za to kupiłem 2x6800 na 50V.
    Wlutowałem i o dziwo gra.:D
    Okazało się też że przestawiony był trymer od prądu spoczynkowego na jednym kanale i dlatego miałem 5mV zamiast 25 mV.
    Teraz kolej na kolumny głośnikowy, ale to juz inny temat.
    Po 17 latach trzeba zrobić kapitalny remont.
    Do zrobienia jeszcze magnetofon MDS 454.
    Wydaje mi się, że mam silnik do wymainy. Pasek i rolka dociskowa już wymienione a jak trochę pogra to zaczyna zwalniać.
    Może ktoś ma jakieś pomysły.
    W tym miejscu serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zechcieli poświęcić odrobinę czasu i podzielić się swymi doświadczeniami oraz wiedzą.

Podsumowanie tematu

✨ Wzmacniacz WS-354 z 1989 roku miał problem z buczeniem na jednym kanale oraz nieprawidłowymi napięciami zasilania (+33V i -24V zamiast -33V). Przyczyną okazał się uszkodzony elektrolit w zasilaczu, który wykazywał pęknięcie i nieprawidłowy opór. Zalecano wymianę kondensatora na dwa 6800 µF 50V, gdyż oryginalny podwójny elektrolit był niedostępny. Nieprawidłowe podłączenie kondensatorów (szeregowo zamiast równolegle) spowodowało przepalenie bezpieczników. Po prawidłowym montażu i regulacji prądu spoczynkowego (ok. 25 mV na kanale) wzmacniacz zaczął działać poprawnie bez buczenia. Sugerowano również sprawdzenie tranzystorów końcowych, diod mostka oraz napięcia stałego na wyjściach wzmacniacza (powinno być około 0 V). Autor planuje dalszą konserwację kolumn głośnikowych oraz naprawę magnetofonu MDS 454, w którym podejrzewa konieczność wymiany silnika.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA