logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zasilić lampę LED z prądnicy rowerowej i zabezpieczyć przed przepaleniem?

isa1970 11 Lut 2006 20:09 24259 29
REKLAMA
  • #1 2290647
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    ma pytanie kiedyś na prądniczke w roweże żebi mi się lzej jechało nałożyłem na głowicę co się obraca oponkę z samochodzika,i zmieniłem zarówki na 2.5v świeciły super a byl to krypton z przodu i zwykła z tyłu jechało się super nie czuć było prawie oporu prądnicy a świeciły tez jaśniej tylko nie można było za szybko jechać nie było jeszce wtedy lamp typu led . Mam w związku z tym pytanie czy mozna zastosować dynamo tak przerobione do zasilania lampy led jak ją zabezpieczyc żeby mi się nie przepaliła w czasie szybszej jazdy ?? bo z akumolatorkami jest kłopot sporo kosztuja i musi być ich kilka równo naładowane równej pojemności i kiedy się rozczerpią lampa świeci już słabiej chciałbym sobie skonstruować taką lampe na 10 białych ledach
  • REKLAMA
  • #2 2290871
    KaeRTe
    Poziom 13  
    Posty: 69
    Pomógł: 3
    Ocena: 3
    Nie tyylko ty sie nad tym zastanawiałeś, wystarczy wstawić odpowiednio duzy kondensator, który w tym wypadku podziała jak malutki akumulatorek, nawet jak sie zatrzymasz to led bedzie świecic jeszcze przez chwilke, (do kondensatora dobrze dobrac byloby jakis rezystor zeby ograniczyl nieco napiecie, chyba ze lepszym pomyslem jest zrobienie lampki z kilku ledów, jest jedno ale, nie wiem na jak dlugo to sie moze sprawdzic, ale do odwaznych świat należy, smiechem żartem to działa
  • REKLAMA
  • #4 2294387
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3625
    I z tego co wiem, to dynamko rowerowe daje prąd zmienny a nie stały i trzeba zastosować jakiś prostownik.
    I można by zrobić układzik, który ładowałby akumulatorki w czasie jazdy. I można by zastosować wtedy jakieś małe dynamko by nie zwiększać oporów jazdy.
  • REKLAMA
  • #5 2294861
    paw789
    Poziom 18  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 68
    można też zastosować stabilizator lm317, są taki które dzialają przy spadku Uwe-Uwy<1V, lub dioda zenera 3,3V i tranzystor, np BD139, poszukaj
  • #6 2295858
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3625
    Jeśli już, to stabiliację impulsową, by minimalizować straty. A same diody można zasilać jakims przebiegiem, by poprawić ich jasność. Było o zasilaniu ledów już setki razy. Wystrczy poszukać.
  • #7 2321216
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    jak po podłonczeniu kondensatora do prądniczki dałbym oporniczek i cztery diody zenera żeby był prąd stały to by nie wystarczyło? bo z ładowaniem akumulatorków w trakcie jazdy to wydaje mi się że niklowo kadmowe i wodorkowe się do tego nie nadają ze względu na efekt pamięci.
  • #8 2323591
    Kemor
    Poziom 16  
    Posty: 120
    Pomógł: 11
    Ocena: 4
    Witam:
    A czy kolega nie mógłby zrezygnować z dynama i zamiast zasilać diody led białe z akumulatorka 12 volt. Aby ograniczyć prąd proponuję połączyć 3 diody w szereg +opornik dobrać tak aby popłynął prąd 20 mA. Następnie 4 takie łańcuchy podłączyć równolegle i całkowity prąd popłynie 80mA. Sam taki układ zbudowałem i starcza na bardzo długo. Diody można zakupić na allegro superjasne, akumulatorek np.kilka amperogodzin
    Z pozdrowieniami
  • REKLAMA
  • #9 2325277
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Spokojnie się nadają NiCd i NiMH, efektu pamięci nie ma się co obawiać, jedynie trzeba
    unikać nadmiernego naładowania - tyle, że kwasowe bywają tańsze, a przynajmniej stosunek
    ceny do pojemności na ogół jest znacznie korzystniejszy. Ale jak się chce używać 80mA przez
    parę godzin, to wystarczy mała pojemność, i można użyć "paluszków" np. R6 NiCd lub NiMH.
  • #10 3445432
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    ja jednak wolał bym zostać przy pradniczce znalazłem teraz na złomie malutki silniczek z jakiegoś ksero jest mniejszy od dynamo i wydajniejszy przy malutkich obrotach spokojnie zasila lampkę na 6 białych ledów nie wiem tylko jak zrobić stabilizator żeby tych ledów mi nie popaliło to ustrojstwo przy szybszej jeżdzie , czy ktos moze mi to wyłozyć jak najprościej bo elektronik ze mnie słaby jak chcecie zobaczyć muj nietypowy rowerek to zobaczcie na www.poziome.republika.pl
  • #11 3449041
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    A jakie napięcie daje ten silniczek? I weź pod uwagę, że jeśli przy małych obrotach daje małe napięcie,
    około 4V (od takiego można z niego zasilać LED-a), to przy dużych da dużo większe, i straty mocy będą
    równe iloczynowi tego napięcia, i pobieranego prądu - może wyraźnie hamować przy szybkiej jeździe.
    Żeby to hamowanie zmniejszyć, wypadałoby użyć przetwornicy, albo zmieniać układ LED-ów zależnie
    od szybkości jazdy (jak jedziesz bardzo szybko, to wszystkie szeregowo), ale to nie prosty układ.
  • #12 3449558
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    _jta_ napisał:
    A jakie napięcie daje ten silniczek? I weź pod uwagę, że jeśli przy małych obrotach daje małe napięcie,
    około 4V (od takiego można z niego zasilać LED-a), to przy dużych da dużo większe, i straty mocy będą
    równe iloczynowi tego napięcia, i pobieranego prądu - może wyraźnie hamować przy szybkiej jeździe.
    Żeby to hamowanie zmniejszyć, wypadałoby użyć przetwornicy, albo zmieniać układ LED-ów zależnie
    od szybkości jazdy (jak jedziesz bardzo szybko, to wszystkie szeregowo), ale to nie prosty układ.


    silniczek daje 9v ....opory przy szybkiej jeżdzie to nie problem kiedyś nałożyłem sobie na dynamie takie duże kółko przez co o wiele spadły obroty , z przodu dałem żaróweczkę 4,5v zamiast 6V jechało sie leciutko, żarówka swieciła mocniej jak 6V ale jak się przyśpieszyło za mocno to było po zarówce. nie chce zeby to samo spotkało moją latarke na 9 diod , .........z uwagi na to że diody pobieraja mało prądu sprawdziłem że lampka świeci mocno juz przy niewielkich obrotach .....pytanie czy jak bym zastosował jakiś kondensator mógłby on wystarczyć żeby zmagazynować ( ograniczyc ) ten prąd kiedy jedzie się szybciej jak duży musiał by być a może klka połączonych równolegle ?
  • Pomocny post
    #13 3449807
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    To zależy na ile czasu ma zmagazynować, przy jakim napięciu, jak LED-y są połączone... powiedzmy, że
    będziesz go ładował do 20V, i połączysz LED-y po 3 szeregowo - napięcie może spaść o 9V (z 20 do 11),
    LED-y potrzebują 30mA, więc przy pojemności 0.1F wystarczy zmagazynowanego ładunku na pół minuty.

    Oczywiście trzeba ograniczać prąd LED-ów (układ stabilizacji prądu) i napięcie ładowania kondensatora
    (stabilizator napięcia), pytanie jakie maksymalne napięcie może dać ten silniczek przy szybkiej jeździe?

    Dynamo od roweru jest pewnie tak zrobione, że powyżej jakichś obrotów daje 6V niezależnie od tego,
    ile jest powyżej - czyli tak, jakby miało stabilizator 6V, na żarówkę 4.5V to było trochę za dużo...
  • #14 3495439
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    zrobiłem doswiadczenie prądniczka ładuje akumulatorki ze starej komórki.

    myśle że najlepiej bedzie aby tylko doladowywała mi akumulatorki podczas chamowania jest mała więc myśle aby ją podczepic pod chamulec, jak bym chamował pierwsze kółko prądniczki dotykało by opony i doładowywało akumulatorki można by też doładowywac delikatnie naciskając hamulec tylko wystarczy tak ustawić prądniczkę aby pierwsza stykała się z oponą

    robiłem doswiadczenia i wyszło mi że prądniczka ładuje jeden akumulatorek prądem około 300 miliamper
  • #15 3495665
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    To pewnie by się przydała jakaś dźwignia do ustawiania hamulaca tak, by tylko prądnica dotykała do koła
    - może nawet osobna linka do pociągnięcia prądnicy - i sygnalizacja stopnia naładowania akumulatorków -
    choćby ocenionego przez napięcie, jakie dają - żeby móc je cały czas utrzymywać naładowane choć do 1/3.
  • #16 3523797
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    - i sygnalizacja stopnia naładowania akumulato ............. nie wiem ale wydaje mi sie że wodorkowe akumulatorki nie sa tak bardzo wrażliwe na przeładowanie prąd nie bedzie duży wiec hyba będzie ok
  • #18 3532424
    isa1970
    Poziom 13  
    Posty: 96
    Ocena: 4
    _jta_ napisał:
    są bardziej wrażliwe od NiCd, bo nie mają Cd do utleniania... a poza tym po co dodatkowo kręcić pedałami, jak nie trzeba ładować?



    dzienki widać musze jeszce sobie poczytac o akumulatorkach
  • #19 5751435
    pawel01
    Poziom 24  
    Posty: 829
    Pomógł: 6
    Ocena: 59
    Ja w moim rowerze dałem 10 LEdów od wyświetlaczy LCD z komórek i świeca też jasno , wszystko w trzech lusterkach i pod dynamo szeregowo podłączone bez kondesatorów i oporników i nic sie z nimi nie dzieje świeca normalnie.
  • #20 5752510
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    LED-y mogą świecić całkiem dobrze, jak im dasz za duży prąd, tylko wtedy szybko tracą jasność.
    W sprzedaży jest wiele takich latarek na LED-ach, które dają im za duży prąd - w sklepie ładnie
    świecą, a jak kupisz i trochę poużywasz, to już słabiutko - jak kiełbasa robotniczo-chłopska.
  • #21 5757991
    pawel01
    Poziom 24  
    Posty: 829
    Pomógł: 6
    Ocena: 59
    jak jade bardzo powoli to nawet nie migna te diody a jak jade dość szybko to świecą tak jak trzeba bo dałem gumke od rolki z myszy na to metalowe kółkożeby wolniej dynamo sie kręciło
  • #22 5760548
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Mam wrażenie, że dynamo rowerowe stabilizuje (a dokładniej, ogranicza) napięcie - dać odpowiednie oporniki,
    i nie grozi przekroczenie dopuszczalnego prądu LED-ów. Bez oporników trudno trafić tak, by prąd był właściwy.
  • #23 6511980
    kxzt
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Szukam osoby która wykona prosty zestaw umozliwiajacy zasilanie lamp rowerowych z diodami LED przód i tył z klasycznego dynama rowerowego przypinanego do koła roweru. ( nie żadne korbki , czy raczki )

    Dotychczasowe bezposrednie podłaczanie lam diodowych led do dynama powoduje że diody sie przepalaja przy szybszej jeżdzie.

    Krótko mówiąc trzeba jakos ustabilizowac prąd z dynama. I zabezpieczyc układ przed deszczem i wstrząsami podczas jazdy. Ewentulanie mozna go zainstalować w przedniej lampie , która jest wieksza.

    Ja mysle tak o około 9 led na przód i 4 do 5 tył
    chociaz z przodu moze być wiecej ledów.

    Zainteresowane osoby które wykonaja lub maja gotowy stosowny układzik prosze o kontakt na : kxzt(_at_)interia.eu

    Prosze tez o podanie oczekiwań finansowych za wykonanie takiej pracy.
  • #25 6519802
    Dijkstra
    Poziom 14  
    Posty: 39
    Pomógł: 10
    Ocena: 12
    Faktycznie, podobne zagadnienia były wielokrotnie poruszane na Forum. Niemniej przez szacunek dla pytających, pozwolę sobie krótko opisać moje boje z oświetleniem roweru:

    Przyjąłem następujące założenia konstrukcyjne:
    1. Lampy powinny świecić już przy małej prędkości, ale
    2. Przy większej nie mogą świecić za jasno
    3. Układ stabilizujący nie powinien nadmiaru mocy zamieniać w ciepło, ponieważ tej mocy nie mamy za dużo i musimy ją "wypedałować"

    Testowałem różne rozwiązania, wreszcie znalazłem optymalne, jeśli chodzi o kompromis pomiędzy efektem a kosztami i ilością pracy:

    1. Wybór dynama - po dłuższych przemyśleniach uznałem za najlepsze dynamo wbudowane do piasty roweru (Schimano, dostępne w Polsce za ok 70 zł). Zwykłe dynamo też się nadaje, ale ma gorszą sprawność energetyczną, hałasuje, szybciej się zużywa, etc.
    2. Najpierw trzeba wyprostować napięcie za pomocą mostka prostowniczego, dobrze jest użyć diod o niskim spadku napięcia (schottky)
    3. Za mostkiem - kondensator, wystarczy 1000 mikro/25V, im większy, tym lepszy
    4. Następnie stabilizator napięcia - można zrobić na LM317, ale wtedy nie spełni założenia nr. 3. Po dłuższych przemyśleniach znalazłem proste rozwiązanie - układ z samochodowej ładowarki do telefonu. Znajduje się tam przetwornica step-down, dzięki której przy większej prędkości roweru układ pobiera z dynama mniejszy prąd, ponieważ dostaje na wejście większe napięcie, a moc wyjściowa jest stała. Ładowarkę trzeba lekko zmodyfikować wymieniając rezystor w dzielniku tak, aby dawała na wyjściu 3.5 V. Ponieważ w ładowarkach samochodowych często ulega uszkodzeniu wtyczka do telefonu, stosunkowo łatwo można ją zdobyć za 0 zł.
    5. Pomiędzy diodami a przetwornicą dajemy rezystor, którego wartość trzeba dobrać doświadczalnie tak, aby uzyskać odpowiedni prąd płynący przez diody.

    Testy praktyczne:

    Do prędkości 4 km/h diody migoczą. W przedziale 4 - 8 km/h świecą coraz jaśniej, powyżej 8 km/h świecą ze stałą jasnością, niezależnie od prędkości. Pobór prądu (mierzony za mostkiem): Największy przy 8km/h, potem maleje wraz ze wzrostem prędkości. Aby uprościć okablowanie roweru, zrobiłem dwa oddzielne układy dla przedniej i tylniej lapy, niemniej da się to zrobić na jednym układzie, dając tylko oddzielne rezystory za przetwornicą.

    Życzę udanych eksperymentów.
  • #26 6519894
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Drobne poprawki:

    1. Kondensator za mostkiem niekoniecznie im większy, tym lepszy - dynamo ma dość paskudną charakterystykę napięcie/prąd i dużą rezystancję wewnętrzną - duży kondensator za mostkiem paradoksalnie obniża sprawność...

    2. Użycie samochodowej ładowarki do telefonu jest rozwiązaniem bardzo tanim ale ma bardzo poważne wady. Te ładowarki oparte są zazwyczaj o układ MC34063 lub podobny. W układzie step-down sprawność tego układu jest bardzo niska i na dokładkę - ze względu na użycie bipolarnego Darlingtona jako klucz - przetwornica wymaga sporej różnicy napięć pomiędzy wejściem a wyjściem.

    Zdecydowanie polecam układy LM2671/4/5 w roli przetwornicy step-down. Potrzebują bardzo niewielkiej różnicy napięć pomiędzy wejściem a wyjściem i mają bardzo wysoką sprawność. Ale kosztują, niestety.
  • #27 6520023
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Jeśli już robić jakieś poważniejsze inwestycje, to sugerowałbym zastosowanie superkondensatora (przy tej ilości LED-ów
    chyba musi być ze 3F, albo i więcej), żeby światła roweru nie gasły, kiedy zatrzymujemy się na parędziesiąt sekund.

    Powiedzmy, 9 LED-ów z przodu (białe - 3.5V) i 6 z tyłu (czerwone - 1.8V - można łączyć po 2 szeregowo), prąd 15mA na
    każdego LED-a, to daje 180mA (bez przetwornicy - jej użycie ma sens pod warunkiem sprawności powyżej 70%), czyli
    napięcie na kondensatorze 3F spada o 0.06V/s - w najlepszym wypadku światła poświecą przez pół minuty, więc chyba
    przyda się zastosować większy kondensator, taki żeby łatwo uzyskać świecenie przez co najmniej 40 sekund.

    A jeśli mniejszy superkondensator, to do części świateł, głównie tych z tyłu - żeby ktoś na nas nie wjechał, kiedy
    stajemy przed skrzyżowaniem, bo mamy czerwone światło. To już sprawa kompromisu między kosztami i wynikami.

    Zwykle superkondensatory są na napięcie 5.5V - trzeba tak zrobić elektronikę, żeby nie pozwoliła tego przekroczyć.
  • #28 6520131
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Superkondensatory o małej rezystancji wewnętrznej są dość drogie, niestety. A i z ograniczaniem napięcia może być spory kłopot - LDO z tak dużą pojemnością na wyjściu może nie chcieć kolaborować.

    Przetwornica na LM267x ma bardzo wysoką sprawność, szczególnie przy małej różnicy napięć pomiędzy wejściem a wyjściem. Ale nawet przy napięciu na wejściu 40V nie spada poniżej 75%
    Przy napięciach, jakich możemy normalnie się spodziewać nie spada poniżej 85%

    Jak zasilić lampę LED z prądnicy rowerowej i zabezpieczyć przed przepaleniem?
  • #29 6520710
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49127
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Wykresy są dla napięcia wejściowego od 8V, a dynamo daje około 6 - czy ta przetwornica będzie działać?
    Poza tym, LED-y potrzebują stabilizacji prądu, a nie napięcia - czy ta przetwornica daje taką możliwość?
    A sprawność to moim zdaniem zależy przede wszystkim od cewki i rdzenia - czy ten wykres uwzględnia
    straty w całym układzie przetwornicy, czy tylko w układzie scalonym, którego dotyczy?
  • #30 6520954
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Zobacz w dowolnym PDFie LM2671/2/4/5 na stronie 7 - przetwornica startuje przy 3.5-4.2V. I już Ci to kiedyś pisałem:

    Jak zasilić lampę LED z prądnicy rowerowej i zabezpieczyć przed przepaleniem?

    Wykres sprawności oczywiście uwzględnia elementy zewnętrzne. Co do stabilizacji prądu - oczywiście, że da się zrobić. Ale ponieważ tu chodzi o zasilanie więcej niż jednej lampy zdecydowanie jednak łatwiej zastosować rezystory.

    Tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic614543.html#3178309 masz przetwornicę dla diody LuxeonIII ze stabilizacją prądu diody (700 mA).
    W tym przypadku sprawność przy 6V zasilania wynosiła bodaj 78%, uwzględniając _wszystkie_ straty, w tym stratę na rezystorze czujnika prądu (0.35V).
    Zrobiłem tych przetworniczek kilkadziesiąt (uprzedzając: już ich nie robię i nie będę robił) - są znane w środowisku nurków głównie.

    Jako ciekawostka - jeden z użytkowników tej przetwornicy dostał dodatkowo mostek na diodach Schottky + zabezpieczenie przed wzrostem napięcia ponad 30V na 3 diodach Zenera 10V 2W i sobie bardzo chwalił to rozwiązanie właśnie przy współpracy z dynamem.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy zasilania lampy LED z prądnicy rowerowej (dynamo) oraz zabezpieczenia diod przed przepaleniem przy zmiennej prędkości jazdy. Prądnica rowerowa generuje prąd zmienny, dlatego konieczne jest zastosowanie mostka prostowniczego, najlepiej z diodami Schottky o niskim spadku napięcia. Aby stabilizować napięcie i prąd zasilający LED-y, proponowane są różne rozwiązania: stabilizatory liniowe (np. LM317), stabilizatory impulsowe (przetwornice step-down LM2671/4/5) oraz układy z diodami Zenera i tranzystorami (np. BD139). Wskazane jest ograniczenie prądu przez rezystory, aby zapobiec przepaleniu diod przy wyższych obrotach dynama.

Dodatkowo, do magazynowania energii i podtrzymania świecenia LED-ów podczas postoju sugeruje się użycie kondensatorów elektrolitycznych lub superkondensatorów o pojemności kilku faradów (np. 3F), jednak duże kondensatory mogą obniżać sprawność układu ze względu na charakterystykę dynama. Alternatywnie rozważano ładowanie akumulatorków NiCd lub NiMH, które są stosunkowo odporne na efekt pamięci, choć wymagają kontroli ładowania, aby uniknąć przeładowania.

W praktyce stosowano różne konfiguracje LED-ów, np. 3 diody połączone szeregowo z rezystorem, a kilka takich łańcuchów równolegle, co pozwala na stabilne świecenie przy prądzie około 20 mA na diodę. Wskazano, że dynamo wbudowane w piastę (np. Shimano) ma lepszą sprawność i stabilność niż klasyczne dynamo boczne. Przy większych napięciach z dynama (np. 9 V z małego silniczka) konieczne jest zastosowanie stabilizacji i ograniczenia prądu, aby zapobiec uszkodzeniu LED-ów.

Podsumowując, efektywne zasilanie lampy LED z dynama wymaga prostowania prądu, stabilizacji napięcia lub prądu, ograniczenia prądu przez rezystory, a także magazynowania energii w kondensatorach lub akumulatorach, co pozwala na bezpieczne i jasne oświetlenie roweru bez nadmiernego oporu jazdy i ryzyka przepalenia diod.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA