Faktycznie, podobne zagadnienia były wielokrotnie poruszane na Forum. Niemniej przez szacunek dla pytających, pozwolę sobie krótko opisać moje boje z oświetleniem roweru:
Przyjąłem następujące założenia konstrukcyjne:
1. Lampy powinny świecić już przy małej prędkości, ale
2. Przy większej nie mogą świecić za jasno
3. Układ stabilizujący nie powinien nadmiaru mocy zamieniać w ciepło, ponieważ tej mocy nie mamy za dużo i musimy ją "wypedałować"
Testowałem różne rozwiązania, wreszcie znalazłem optymalne, jeśli chodzi o kompromis pomiędzy efektem a kosztami i ilością pracy:
1. Wybór dynama - po dłuższych przemyśleniach uznałem za najlepsze dynamo wbudowane do piasty roweru (Schimano, dostępne w Polsce za ok 70 zł). Zwykłe dynamo też się nadaje, ale ma gorszą sprawność energetyczną, hałasuje, szybciej się zużywa, etc.
2. Najpierw trzeba wyprostować napięcie za pomocą mostka prostowniczego, dobrze jest użyć diod o niskim spadku napięcia (schottky)
3. Za mostkiem - kondensator, wystarczy 1000 mikro/25V, im większy, tym lepszy
4. Następnie stabilizator napięcia - można zrobić na LM317, ale wtedy nie spełni założenia nr. 3. Po dłuższych przemyśleniach znalazłem proste rozwiązanie - układ z samochodowej ładowarki do telefonu. Znajduje się tam przetwornica step-down, dzięki której przy większej prędkości roweru układ pobiera z dynama mniejszy prąd, ponieważ dostaje na wejście większe napięcie, a moc wyjściowa jest stała. Ładowarkę trzeba lekko zmodyfikować wymieniając rezystor w dzielniku tak, aby dawała na wyjściu 3.5 V. Ponieważ w ładowarkach samochodowych często ulega uszkodzeniu wtyczka do telefonu, stosunkowo łatwo można ją zdobyć za 0 zł.
5. Pomiędzy diodami a przetwornicą dajemy rezystor, którego wartość trzeba dobrać doświadczalnie tak, aby uzyskać odpowiedni prąd płynący przez diody.
Testy praktyczne:
Do prędkości 4 km/h diody migoczą. W przedziale 4 - 8 km/h świecą coraz jaśniej, powyżej 8 km/h świecą ze stałą jasnością, niezależnie od prędkości. Pobór prądu (mierzony za mostkiem): Największy przy 8km/h, potem maleje wraz ze wzrostem prędkości. Aby uprościć okablowanie roweru, zrobiłem dwa oddzielne układy dla przedniej i tylniej lapy, niemniej da się to zrobić na jednym układzie, dając tylko oddzielne rezystory za przetwornicą.
Życzę udanych eksperymentów.