Sprawa wyglada tak, mamy sieć lan na 6 komputerów, jesteśmy wpięci do routera sprzętowego Planet ADE 3000, router dzieli nam łącze z Neostrady..Dziaj rano okazało sie, że straciłem kilka waznych haseł, m.in do poczty i Tibii...hasła były dobre i trudne do złamania, mam windows 98. Słyszałem o programach typu key logger no i teraz widze takie wyjścia - 1. ktoś zainstalował key loggera przez siec lan i steruje mi kompem, 2. ktoś zainstalował key loggera z internetu i steruje mi kompem, 3.ktos zainsatlował mi key loggera na moim kompie z płyty cd lub dyskietki np jak mnie odwiedzał w domu i teraz steruje kompem albo z sieci lan albo z netu. Czy wogóle te moje teorie sa realne? Z góry dziękuję za informacje