Auto jak w temacie model silnika ABS 92r.
jeszcze kilka dni temu chodziło jak igła. Ale około 3 dni temu coś się stało.
Otóż silnik nie trzyma obrotów, tzn, uruchomię silnik to muszę trzymać pedał gazu aby nie zgasł, jak puszczę to gaśnie zarówno na benzynie jak i na gazie...
Przedtem trzymał idealnie - zarówno na beznynie jak i na gazie..
Ponadto gdy trzymam mu obroty pedałem gazu w granicach 1000 obrotów to odczuwam nieregularną pracę silnika.
Wymieniłem przewody, świece, filtr gazu. Dalej to samo.
Co proponujecie ??
(dodam że wymieniłem olej - pod korkiem wlewu miałem "masło")
jeszcze kilka dni temu chodziło jak igła. Ale około 3 dni temu coś się stało.
Otóż silnik nie trzyma obrotów, tzn, uruchomię silnik to muszę trzymać pedał gazu aby nie zgasł, jak puszczę to gaśnie zarówno na benzynie jak i na gazie...
Przedtem trzymał idealnie - zarówno na beznynie jak i na gazie..
Ponadto gdy trzymam mu obroty pedałem gazu w granicach 1000 obrotów to odczuwam nieregularną pracę silnika.
Wymieniłem przewody, świece, filtr gazu. Dalej to samo.
Co proponujecie ??
(dodam że wymieniłem olej - pod korkiem wlewu miałem "masło")