Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 106 1.0 BOSH za niskie obroty ?!

25 Lut 2006 08:33 10339 11
  • Poziom 13  
    Witam!

    Usterka: silnik krokowy nie reguluje obrotów biegu jałowego, silnik zimny gaśnie (jeśli nie trzymam wciśniętego pedału gazu), sam silnik krokowy (bosh 4 pinowy) wydaje się być sprawny, po rozgrzaniu silnik nie gaśnie ale ma bardzo niskie obroty, po odpaleniu silnik krokowy próbuje "schować" wystający regulator, sytuacja wygląda tak jakby był źle sterowany...

    W zeszły czwatrek oddałem do naprawy swojego peugeota 106, w warsztacie mieli wuregulować sprzęgło, sprawdzić dlaczego słabo działa ogrzewanie, wymienić pasek klinowy alternatora.

    Sprzegło podregulowali (żałośnie niepopranie), wymienili termostat, pasek klinowy i odpowietrzyli układ.

    Odbierając samochód zwróciłem jednak uwagę serwisantowi, że mój peugeot zaczął mieć dziwnie niskie obroty. On zajrzał jeszcze raz pod maskę pokręcił odpowietrzeniem (!!??) i powiedział, że są dobre - tak powinnno być. Pojechałem więc do domu...
    Jakież było moje zdziwienie jak rano próbując odpalić samochód - nie udało mi się to!

    Po wstępnych oględzinach stwierdziłem, że silnik krokowy wogóle nie reaguje po przekręceniu kluczyka - słychać tylko brzęczenie (okazało się że silnik próbuje "zmniejszyć obroty" - czyli próbuje się schować wystajacy z niego regulator - jest to jednak nie możliwe bo jest on schowany maksymalnie. Po wciśnięciu pedału gazu i ponownej próbie odpalenia udało się, jednak obroty są na tyle niskie że silnik bez trzymania gazu gaśnie.

    Proszę o pomoc, boję się pojechać do serwisu ponownie, bo nigdy nie wiadomo na jaki kolejny pomysł wpadną panowie z serwisu...
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Poziom 13  
    Ponowna wiza u panów serwisantów...

    Heh...
    Serwisant uparcie twierdził, że obroty są jak najbardziej prawidłowe...!
    Poddałem się, kazałem poprawić skok sprzęgła jak podają w dokumentacji, a nie jak mu się wydaje, no i... pojechałem...

    ...do drugiego serwisu zajmującego się typowo elektroniką samochodową.
    Po pomiarach wyszło że:
    - regulator niskich obrotów jest sprawny a komputer wysterowuje cały czas napięcie na nim tak aby zmniejszyć obroty
    - wymiana potencjometra przepustnicy nie pomaga
    - czujniki temperatury sprawne
    - połączenia pomierzone - sprawne

    No i wygląda na to, że nawaliła elektronika w sterowniku (dlaczego ciągle podawane jest napięcię aby zmniejszyć obroty?? - mimo zmieniających się waruknów otoczenia, nie wiadomo) lub coś jeszcze...!

    We wtorek dalsze diagnozowanie, a narazie jeżdżę bez niskich obrotów
  • Poziom 12  
    w kolektorze ssącym powinien być czujnik podciśnienia (map sensor przynajmniej w moim 406 tam jest) .postaraj sie wyciągnąć wtyczkę i napisz czy jest ok. przypadłością peugeotów są te czujniki .
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Poziom 13  
    Hmmm... niestety żadnego czujnika tam nie znalazłem, a i już wiadomo, że nie w tym leży problem... (choć kto wie... 8=O )

    Wtorek nastał!

    Peugeot z samego rana trafił do serwisu...
    koło 17 dzwoni pan i informuje, że wszystko sprawdzili, osprzęt jest sprawny, na 100% jest uszkodzony sterownik silnika...
    koszt diagnostyki to 40zł (po znajomości) natomiast koszt ewentualnej naprawy to 200-400zł...
    za głowę się złapałem...! i zrezygnowałem z naprawy bo mało to nie jest a używany można kupić w podobnej cenie...

    Jako, że z elektroniką na bakier nie jestem, wróciłem do domu, zrzuciłem kompa... pomiary, pomiary... no i wyszło... uszkodzony (co najmniej) układ siemensa B57928, heh no właśnie...

    2 4 6
    .| | |
    XXXXXX B57928
    | | | |
    1 3 5 7

    1-do mikrokontorlera
    2-nc
    3-do silnika regulującego obroty (DC)
    4-masa
    5-do silnika regulującego obroty (DC)
    6-zasilanie +12V
    7-do mikrokontrolera

    Dokumentacji nigdzie nie ma do tego układu, z mikrokontrolera wychodzi sobie napięcie +5V na nóżkę 7 o ile zwarty jest włącznik przy silniku regulującym wolne obroty...
    nóżki 6 i 5 zwarte jak się patrzy (dlatego ciągle silnik regujujący obroty ciągle próbował je zmniejszyć) - zjarany układ

    układ wygląda na jakiś sterownik silnika stałoprądowego (ze zmienną polaryzacją, w celu regulacji obrotów prawo, lewo) nóżkę zwartą do plusa zasilania odłączyłem i podałem tam masę, druga połowa układu wydaje się być sprawna i na chwilę obecną obrtoty są poprawnie regulowane w górę (z natury rzeczy w dół się nie da...)
    tak więc silnik zminy pali dobrze...i ustawia sobie obroty na teoretycznie poprawnym poziomie...

    Zastanawiam się czy np. nie jest uszkodzone wyjście z mikrokontrolera... drugie, na którym nic się nie dzieje...

    I tu pozostają mi rozwiązania:
    - próbować dalej coś kombinować...
    (znaleźć gdzieś układ siemensa, lub pokombinować i go wymienić kilkoma spreparowanymi elementami o podobnym działaniu, tu przydałaby się wiedza jak powinien prawidłowo zachowywać się ten pseudo silnik krokowy... może ktoś pomoże? o ile wyjścia mikrokontorlera nie są uszkodzone)
    - oddać do naprawy i wydać nawet 400zł (z daleka od serwisów proszę :?)
    - lub kupić używany za bliżej nie określoną cenę...
    - jeździć tak jak teraz, he he prawie działa... :|

    Pomóżcie jak możecie, bo sam nie wiem co zrobić...
  • Poziom 27  
    Przypuszczam ze jest jakas glupota np jakies nieszczelnosci itp i niepotrzebnie maczasz palce w sterowniku. Zaduzo rak tam juz wsadzonych jest lacznie z twoimi. Niech to ogladnie ktos kto sie na tym zna bo podpowiedzi tu chyba beda bezcelowe bo na odleglosc cuda mozna opowiadac.
  • Poziom 13  
    ...nieszczelności i za niskie obroty...
    to się wyklucza wzajemnie...
    ...a sterownik jest uszkodzony na 100%
  • Poziom 13  
    Jako, że uparciuch ze mnie straszliwy..., oscyloskop poszedł w ruch... :)

    No i wszystko się wyjaśniło...
    nóżka 1 - nie jest podawany żaden sygnał,
    nóżka 7 - (najwyraźniej tylko ona) steruje silnikiem krokowym

    przepustnica zamknięta - obroty za niskie (sinik krokowy ma je zwiększyć)
    nóżka 7 = 5V

    przepustnica "odpowiednio" otwarta (sinik krokowy ma nic nie robić)
    nóżka 7 przebieg następujący

    __-__-__-__-__

    efekt na wyjściu jakieś 2V

    przebieg pojawia się przy otwarciu przepustnicy na poziomie zmiennym, zależnym od nagrzania silnika - czyli prawidłowo :)

    przepustnica otwarta - obroty za wysokie (sinik krokowy ma je zmniejszyć)
    nóżka 7 = 0V


    W najbliżysz wolnym czasie zmontuję coś, co załatwi sterowanie silnikiem DC w odpowiedni sposób... o efektach zamelduję i schemat zamieszczę...
    Pozdrawiam wszystkich :D
    a szczególnie kolegę cobraa
    Cytat:
    niepotrzebnie maczasz palce w sterowniku
    to kto je ma tam wsadzać jak nie ja? :D
  • Poziom 17  
    to częsta usterka w jednopunktach boscha.Te końcówki są we wszystkich sterownikach boscha do jednopunktów(VW,audi,fiat)-starsze wersje sterowników miały dwie końcówki 5pinowe.
  • Poziom 13  
    ...hmm no tak...
    a może kolega 7323824 wie gdzie takie coś można kupić? (o ile wogóle można... - w ostateczności coś zmontuję...)
  • Poziom 17  
    to oznaczenie B57928 to oznaczenie wewnętrzne boscha
    Ten układzik jest z serii TLE -jeśli ci to pomoze.
    moze jutro podam ci oznaczenie w całości jak znajde.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    już wiem-siemens TLE 4202
  • Poziom 13  
    Zakupienie układu TLE 4202 nie jest obecnie możliwe - układ nie jest produkowany.

    Jako (po części) zamiennika można użyć TLE 5205 - układ jest, "bardziej cyfrowy"... (w stosunku do poprzedniego) więc nie nadaje się do bezpośredniego wlutowania, no i ma nieco inaczej wyprowadzenia.

    (po ponownych pomiarach oscyloskopem i symulowaniu zmieniających warunków otoczenia - przepustniaca itp., jak się okazało z procesora wychodzą dwa sterowania i na obu z nich pojawiają się przebiegi; na nóżce 1 pojawiają się przebiegi podobnie jak na 7 tyle, odpowiednio odwrotnie)

    Po dostosowaniu układ został wlutowany przeze mnie do mojego sterownika. Wszystko działało doskonale - jeden dzień, po tym czasie komputer uszkodził się jeszcze bardziej (!?) - martwy procesor!

    Efekt końcowy, z braku możliwości czasowych na dalsze grzebanie (samochód już nie jeździł wogóle) zakupiłem używany komputer w cenie 200zł - jak się okazało potem dostałem również ofertę w wysokości 100zł, z tym, że już miałem jeden, (który kupiłem dwa razy drożej) więc było po tak zwanych bombkach...

    W każdym bądź razie peugeot ponownie jeździ jak należy...
    Suma sumarum koszt naprawy po panach serwisantach... wyniósł:
    300zł + stres, zużycie oscyloskopu, miernika, kupę czasu i trochę paliwa :)

    W wolnej chwili może zajmę się starym sterownikiem o efektach opowiem.
    Pozdrawiam