mam taki stary ale rewelacyjny ruski prostownik i na nieszczęście pozyczyłem go kumplowi
wrocił zepsuty
ale do rzeczy
rozebralem go i zauważyłem że kabelki są przegrzane
izolacja się potopiła i sie posklajały jeden do drugiego
porozdzielalem co trzeba posprawdzałem czy nie są upalone i wsio wydaje się ok
poza jednym -nie ładuje
podłączyłem miernik i napięcie ładowania wynosi 2 V zamiast 12
ale ciekawe jest to że jeśli przekręcam regulator prądu to w pojawia się 12 V czyli w chwili przejścia miedzy jedną pozycja a drugą prąd wzrasta
wklaje fotki jak to wygląda
podpowiedzcie czy da się to naprawić ?
bardzo by mi było żal go wyrzucić -naprawdę bardzo dobry prostownik -stosowałem go nawet jako rozruchowy do diesla

wrocił zepsuty
ale do rzeczy
rozebralem go i zauważyłem że kabelki są przegrzane
izolacja się potopiła i sie posklajały jeden do drugiego
porozdzielalem co trzeba posprawdzałem czy nie są upalone i wsio wydaje się ok
poza jednym -nie ładuje
podłączyłem miernik i napięcie ładowania wynosi 2 V zamiast 12
ale ciekawe jest to że jeśli przekręcam regulator prądu to w pojawia się 12 V czyli w chwili przejścia miedzy jedną pozycja a drugą prąd wzrasta
wklaje fotki jak to wygląda
podpowiedzcie czy da się to naprawić ?
bardzo by mi było żal go wyrzucić -naprawdę bardzo dobry prostownik -stosowałem go nawet jako rozruchowy do diesla
