Ja ostatnio nabyłem Opla Omegę Caravan A 1992 rok z Berlina od Turasów.
I mam ten sam problem.
Głośniki nawet oryginalne Blaupunkta 16.5 cm, w przednich dzwiach strasznie wprawiaja w drgania całe dzrzwi, boczek i blachy.
Jest tam co prawda kawałek maty bitumicznej, ale jest to mało. Efekt audio jest mizerny, to nie gra tylko pierdzi.
Tak samo jest z całą reztą auta. Duży dach jest niczym nie usztywniony, i przy zamykaniu drzwi, dźwięk jaki się wydobywa z karoserii przypomina dźwięk zamykanego auta dostawczego tzw. blaszaka. To z powodu nie usztywnionych dużych powierzchni blacy, na wszystkich drzwiach dacu i tylnej klapie. Podłoga seryjnie jest trochę wytłumiona, ale to też warto poprawć.
Zamierzam się za to wziać, po to nawet aby wygłuszyć wnętrze auta przed hałasami z zewnatrz podczas jazdy.
Wysokiej klasy limuzyny są extra wyciszone tam nawet jasdąc 200 Km/h jest tak cicho jak jadąc zwykłym tanim autem z prędkościa 30 Km/h. To za sprawą idealnego wygłuszenia nadwozia.
Wracajac do wygłuszenia dzwi, to aby głośniczek basowy, no raczej średnio- niskotonowy grał idealnie, musi mieć zamkniętą sztywną obudowę z komory wewnętrznej dzrzwi coś na wzór zwykłej kolumny basowej.
Na Tvn Turbo w programie Czas Tuningu Koleś ( Arkadiusz Walus ) z Kilinki dźwieku przredstawiał, jak przygotować takie drzwi.
Należy je jak najmocniej usztywnić , naklejając wewnątrz dużą ilośc mat bitumicznych, smarując masą wytłumiająca w płynie i nawet usztywniająć wspornikiami zwenętrzną z wewnętrzną stronę drzwi. Należy przy tym pamiętać aby nie ograniczyć skoku szyby. Następie po usztywnieniu wnętrza, należy matą bitumiczną termokurczliwą pozakrywać wszystkie otwory jakie tylko znajdziemy w drzwiach, a jest ich sporo, chodzi tu o stworzenie zamkniętej obudowydla naszego głośniczka.
W tak przygotowane drzwi można zamontować głośnik basowy markowej firmy i o większej mocy, a efekt audio będzie o niebo lepszy. Głośnik bedzie wtedy grał jak w dobrej klasy kolumnie domowej.
W autach seryjnych, jak ja to określam z seryjnych głośników
w seryjnych drzwiach można uzyskać tzw. "bas drzwiowy".Są to częstotliwośći wyższe niż 60 Hz, wymieszane z rezonansującymi elamentani tapicerki i blach drzwi. Zresztą pewnie sami wiecie jak to gra.
W wakacje zabieram się za gruntowne wygłuszenie mojej Omegi.
Wtegy dodam temat z dokładnym opisem przeprowadzonej akcji wraz ze zdjęciami.
Informujcie też o efektach waszej pracy nad wytłuminaiem aut.