Preskaler napisał: ... A co do tej dziury w dachu to już chyba przesada! Jedna dziura więcej w karoserii nie powinna robić różnicy. Zresztą po 10-ciu latach wypadnie ich więcej! Ważne tylko, żeby zabezpieczyć antykorozyjnie. Nie bądżmy niewolnikami samochodów!
Cholera, właśnie z nowymi to jest problem. Jak ktoś sobie sam otwór zrobi, to może pożegnać się z gwarancją na lakier lub perforację nadwozia. Dlatego też jak wiem że firma X ma kupić nowy samochód w którym mam zamontować radiotelefon, to od razu mówię, aby antena zamocowana była w serwisie z odpowiednią adnotacją w karcie gwarancyjnej. Chociaż w większości przypadków bywa tak, że w serwisie mówią abym sam założył, a oni tylko sprawdzą i wpiszą do karty.