Otóż chodzi o mojego pierwszego kompa z WinXP, AMD Athlon XP 2800 (2GHz)/1GB/200GB i 1.44MB (3.5") FDD. Od początku coś ze stacją FDD nawalało. A oto objawy:
1. Po włożeniu dyskietki sformatowanej na 1.9MB (XDF). Każdy komputer powinien odczytać to jako 2kBajtowy nośnik z 200kBajtowym plikiem - takie anomalia, chyba, że jest sterownik XDF/OS2. Mój pecet z WinXP czyta to jako pustą 1.44MB dyskietkę i jeszcze można na niej zapisać. Niestety napchanie jej danymi powoduje wymazanie tamtych z XDF.
2. Starych dyskietek nie czyta. Po włożeniu dyskietki nowszej niż rok wyswietla komunikaty (różnie):
a. włóż dyskietkę...
b. Dysk jest niesformatowany - formatowanie kończy się komunikatem, żebym zakończył narzedzia korzystające z dyskietki mi mo, iż takich nie mam (odnośnie wirusów patrz niżej).
c. Nieprawidłowe dojście (?!?!)
d. błąd danych
i jeszcze parę innych. Jednym słowem wymiguje się by flopa nie czytać.
Prosze nie pisac głupich postów o nowych dyskietkach, przecież na czymś trzyma się backupy sprzed lat, które potem wypada jakoś odczytać.
3. Podczas zapisywania WinImagem dyskietki 1.7MB (DMF) gdzieś tak na 90-99% otrzymuję błąd zapisu lub błąd "Nieprawidłowe dojście".
4. Problem ten dotyczy także dysków twardych - podczas usuwania pliku wykonywalnego nie chce wykonać operacji wyswietlając, że plik może działać lub byc używany. NIE, nie mam wirusów, udostępnionych dysków czy powolnego antywira. Te pliki po prostu nie dają się usunąć do restartu systemu.
Czy winny jest system, czy stacja? Czy może płyta gł. i ustawienia BIOSu?
Nie, nie moge otworzyć kompa, plomby rozpruję i bedzie [censored] a nie gwarancja.
1. Po włożeniu dyskietki sformatowanej na 1.9MB (XDF). Każdy komputer powinien odczytać to jako 2kBajtowy nośnik z 200kBajtowym plikiem - takie anomalia, chyba, że jest sterownik XDF/OS2. Mój pecet z WinXP czyta to jako pustą 1.44MB dyskietkę i jeszcze można na niej zapisać. Niestety napchanie jej danymi powoduje wymazanie tamtych z XDF.
2. Starych dyskietek nie czyta. Po włożeniu dyskietki nowszej niż rok wyswietla komunikaty (różnie):
a. włóż dyskietkę...
b. Dysk jest niesformatowany - formatowanie kończy się komunikatem, żebym zakończył narzedzia korzystające z dyskietki mi mo, iż takich nie mam (odnośnie wirusów patrz niżej).
c. Nieprawidłowe dojście (?!?!)
d. błąd danych
i jeszcze parę innych. Jednym słowem wymiguje się by flopa nie czytać.
Prosze nie pisac głupich postów o nowych dyskietkach, przecież na czymś trzyma się backupy sprzed lat, które potem wypada jakoś odczytać.
3. Podczas zapisywania WinImagem dyskietki 1.7MB (DMF) gdzieś tak na 90-99% otrzymuję błąd zapisu lub błąd "Nieprawidłowe dojście".
4. Problem ten dotyczy także dysków twardych - podczas usuwania pliku wykonywalnego nie chce wykonać operacji wyswietlając, że plik może działać lub byc używany. NIE, nie mam wirusów, udostępnionych dysków czy powolnego antywira. Te pliki po prostu nie dają się usunąć do restartu systemu.
Czy winny jest system, czy stacja? Czy może płyta gł. i ustawienia BIOSu?
Nie, nie moge otworzyć kompa, plomby rozpruję i bedzie [censored] a nie gwarancja.