logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzory do obliczeń transformatora sieciowego rdzeniowego - gdzie znaleźć?

parklinson 09 Kwi 2006 23:22 13019 13
REKLAMA
  • #1 2511260
    parklinson
    Poziom 15  
    Posty: 199
    Pomógł: 7
    Ocena: 85
    Witam Wszystkich


    Mam problem ze znalezieniem jakichś informacji dotyczących obliczania transformatora sieciowego RDZENIOWEGO. Udało mi się znaleźć opis budowy tego transformatora ( co akurat mi nie pomogło, bo wiem jak jest zbudowany :P ) to nie znalazłem wzorów do obliczeń. Proszę wiec Was drodzy koledzy o pomoc.

    Pozdrawiam Michał

    PS. Chodzi mi o obliczanie transformatora sieciowego, ale jak ktoś może napisać, to o głośnikowym też poczytam, bo posiadam takie rdzenie :)

    []
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 2512837
    parklinson
    Poziom 15  
    Posty: 199
    Pomógł: 7
    Ocena: 85
    Chodzi mi o nawijanie transformatora "RDZENIOWEGO" a nie "PŁASZCZOWEGO" ( kształtka EI ) czy moze ktoś napisac jak to policzyc ?
  • #4 2513789
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2793
    parklinson napisał:
    Chodzi mi o nawijanie transformatora "RDZENIOWEGO" a nie "PŁASZCZOWEGO" ( kształtka EI ) czy moze ktoś napisac jak to policzyc ?


    Tak samo. Liczy się przedewszystkim pole przekroju rdzenia...
  • REKLAMA
  • #6 2515604
    parklinson
    Poziom 15  
    Posty: 199
    Pomógł: 7
    Ocena: 85
    Dobra zrobię to łopatologicznie. Odwinę uzwojenie wtórne i zobaczę ile jest V/zw, a potem to sobie przeliczę. Może wyjdzie mi to samo, co ze wzorów? Pozdrawiam.

    PS. Jednak i tak nie chce mi się wierzyć, że nie ma różnicy w obliczeniach. Przecież to są całkiem inne konstrukcje transformatorów.

    Acha i jeszcze jedno pytanie. W którym transformatorze jest mniejsze pole rozproszenia? To już tak z ciekawości pytam. :)

    []
  • #7 5278421
    dzidenss
    Poziom 16  
    Posty: 246
    Pomógł: 3
    Ocena: 12
    Parklinson, mam ten sam problem. Te wyliczenia dla kształtek EI biorą w łeb przy transformatorach Rdzeniowych. Pół biedy, jak ma się chociaż nawinięte uzwojenie pierwotne, to można sobie poradzić, ale ja mam właśnie dwa rdzenie: jeden po TC 250, a drugi dużo większy heh i co po wyliczeniach wychodzi, że ten większy rdzeń ma jakieś 90 W:D:D Paranoja.

    Dołączam się do prośby, pomóżcie ludziska!!
  • #8 5278500
    ZGG
    Poziom 27  
    Posty: 1016
    Pomógł: 35
    Ocena: 169
    Bardzo prosto. U = 45/ S • napięcie, na jakie ma być w twoim transformatorze. Owo 45 to współczynnik, który może się zmieniać w zależności od rodzaju blach, z jakich jest wykonany rdzeń. I tenże współczynnik może wynosić tylko 38. A nawet 27. W transformatorach toroidalnych To 27 stosowali już ruscy w transformatorze od rubina 707. Taki lampowy superkolor za czasów PRL. Nasycenie zależy właśnie od tego współczynnika, ale możesz wygrzebać jakiś diabelnie skomplikowany wzór i wyrywać sobie włosy z głowy, bo i tak nie wiesz, jaką przenikalność magnetyczną ma twój rdzeń. Gdy zmniejszysz owy współczynnik, to wzrasta moc transformatora, ale i prąd jałowy. Aż do nasycenia rdzenia i wtedy transformator zmienia się w dławik Np. od świetlówki i grzeje się na pusto. Bez obciążenia.
  • REKLAMA
  • #9 5279307
    dzidenss
    Poziom 16  
    Posty: 246
    Pomógł: 3
    Ocena: 12
    A jak sie ma moc transformatora? Ze sie zwieksza to wiem. Ale jak oszacowac? ile z danego rdzenia moge wycisnac?.
  • #10 5279442
    Ptolek
    Poziom 36  
    Posty: 3224
    Pomógł: 318
    Ocena: 270
    O czym Wy w ogóle piszecie? Wszystkie transformatory sieciowe są rdzeniowe. Toroidalne, EI, EE, CP, UI, M, itd., wszystkie są rdzeniowe.
    Moc można oszacować z prostego wzoru P = S^2. Czyli powierzchnia przekroju środkowej kolumny (bądź obwodu magnetycznego przechodzącego przez uzwojenia) w cm^2 podniesiona do kwadratu. Wynik w watach. Oczywiście są jeszcze do tego współczynniki, zależnie od rodzaju blach.
  • #11 5282413
    dzidenss
    Poziom 16  
    Posty: 246
    Pomógł: 3
    Ocena: 12
    No ok wspolczynniki. Ale jakie? 3 cm^2 * 3 cm^2 = 9 W . A w rzeczywistosci jest 40 W. Albo 10 * 10 = 100 W a w rzeczywistosci 250 W :) Moze jest jakas zaleznosc wiazaca indukcje z moca?
  • #12 5282707
    Wirnick
    Poziom 30  
    Posty: 1774
    Pomógł: 72
    Ocena: 239
    dzidenss napisał:
    No ok wspolczynniki. Ale jakie? 3 cm^2 * 3 cm^2 = 9 W . A w rzeczywistosci jest 40 W.


    W rzeczywistości (3 cm * 3 cm )² = (9 cm²)² ≡ (równoważne) 81 W .
    Współczynniki to wartości przyjęte w wyniku uśrednienia bardzo wielu obliczeń akademickich .
    Dla tr sieciowych przyjmuje się 45 (lub jak pisano powyżej).
    Dla styczników i przekaźników AC to 35
  • #13 5284166
    dzidenss
    Poziom 16  
    Posty: 246
    Pomógł: 3
    Ocena: 12
    przekrój rdzenia to 3 cm^2 a nie długość czy wysokość kolumny rdzenia:) No ale biorąc pod uwagę ,ze P=S^2. I dla rdzeni O wyliczając P=(2*S)^2 to coś koło tego by wychodziło :)
  • #14 5289490
    Wirnick
    Poziom 30  
    Posty: 1774
    Pomógł: 72
    Ocena: 239
    dzidenss napisał:
    I dla rdzeni O wyliczając P=(2*S)^2 to coś koło tego by wychodziło :)


    Obliczając moc tr 1-fazowego wzór P=(2*S)^2 jest błędny.
    Dla 2-fazowego należy uwzględnić kąt przesunięcia fazowego.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów ze znalezieniem wzorów do obliczeń transformatora sieciowego rdzeniowego, zwłaszcza o konstrukcji EI (rdzeń kształtkowy). Użytkownicy podkreślają, że podstawowym parametrem jest pole przekroju rdzenia magnetycznego, które wpływa na moc transformatora. Wzory stosowane dla transformatorów płaszczowych (toroidalnych) często nie sprawdzają się dla rdzeniowych. Proponowany wzór na moc transformatora to P = S², gdzie S to pole przekroju rdzenia w cm², jednak współczynniki korekcyjne (np. 45, 38, 27) zależą od rodzaju blach i właściwości magnetycznych rdzenia. Zmiana współczynnika wpływa na nasycenie rdzenia i prąd jałowy. Wskazano również, że moc transformatora można oszacować na podstawie pola przekroju i napięcia, ale dokładne obliczenia są utrudnione przez brak precyzyjnych danych o przenikalności magnetycznej materiału. Podano linki do stron z wzorami i programami do obliczeń transformatorów. Poruszono także temat różnic w polu rozproszenia między transformatorami rdzeniowymi a płaszczowymi oraz wpływu konstrukcji na parametry pracy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA