Witam, od dwóch dni walczę z komputerem.
W piątek nagle komputer się wyłączył. Próbowałem go odpalić i wyskakiwały mi błędy STOP 0:000.... Nie dało się też sformatować i zainstalować na nowo Win XP. Toteż podłączyłem dysk do drugiego kompa jako Slave, sformatowałem i wgrałem potem Win XP. Ale jak teraz podłaczam do do kompa to on sie ciągle resetuje przed ładowaniem się systemu. Komp ciągle nie działa
Opiszę co już robiłem:
-upgradowałem biosa
-myślałem ze wina zasilacza, ale sprawdzałem na innym i tez nie idzie
-instalki itp tez nie pomogły
-dzieje się to kazdym dysku podłączonym do tego kompa
-wyczysciłem kompa etc
-nie jest tez to wina pamięci, bo wkłądam inne i problem ten sam
I jeszcze configuracja kompa:
Athlon 2500, płyta Gigabyte GA-K8NSC939,dysk WD, ew Samsung, 512 ram
Z góry wielkie dzieki za pomoc.
W piątek nagle komputer się wyłączył. Próbowałem go odpalić i wyskakiwały mi błędy STOP 0:000.... Nie dało się też sformatować i zainstalować na nowo Win XP. Toteż podłączyłem dysk do drugiego kompa jako Slave, sformatowałem i wgrałem potem Win XP. Ale jak teraz podłaczam do do kompa to on sie ciągle resetuje przed ładowaniem się systemu. Komp ciągle nie działa
Opiszę co już robiłem:
-upgradowałem biosa
-myślałem ze wina zasilacza, ale sprawdzałem na innym i tez nie idzie
-instalki itp tez nie pomogły
-dzieje się to kazdym dysku podłączonym do tego kompa
-wyczysciłem kompa etc
-nie jest tez to wina pamięci, bo wkłądam inne i problem ten sam
I jeszcze configuracja kompa:
Athlon 2500, płyta Gigabyte GA-K8NSC939,dysk WD, ew Samsung, 512 ram
Z góry wielkie dzieki za pomoc.