Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

zabezpieczenie egniazda spawarki

invx 21 May 2006 17:31 2757 15
  • #1
    invx
    Level 25  
    czym zabezpieczyc gniazdo spawarki transformatorofej 3 fazowej ?
    roznicowka juz w garazu jest, wiec chyba osobnej nie trzeba. Ale co dalej, na ile Amper eske ?, czy potrzebny termik ?, moze cos jeszcze ?

    P.S.
    pewnie mozna tak zrobic, ale chce sie tylko upewnic, zeby zamiast esa trójfazowego zespolonego, dac 3 takie same, ale osobne, i je razem spiac ?

    P.S.
    a jak wyglada sprawa z tymi "nowymi" gniazdami 3-fazowymi, z 5 bolcami ? bo mam wszedzie na 4 bolce, teraz conieco modernizuje, i sie zastanawiam czy jest sens wymieniac wszytsko na 5 ?, przeciez najczesciej i tak N nie jest wykorzystywany.
  • #2
    adamjur1
    Level 41  
    Jeżeli masz różnicówkę ( mam nadzieje że trójfazową) to instalacja musi być piecioprzewodowa. S-ka - jedno fazowe dla odbioru 3 -fazowego - słaby pomysł, jak wyskoczy 1 faza to na pozostałych też moga wylecieć. Jak mogę ci doradzić to oświetlenie garażu wyprowadź na osobny obwód( idealnie by było z własną różnicówką jezeli nie to z przed tej trójfazowej) bo jak spawarka wywali różnicówkę to będzie ciemno. Mam nadzieję że spawarka jest z galwanicznym oddzieleniem strony pierwotnej od wtórnej - bo inny przypadku ( np autotransformatorowej) różnicówka będzie wyłączała przy każdym upływie do ziemi......
    Pozdr.J.
  • #3
    KJaniczak
    Level 25  
    Jeśli chodzi o zabezpieczenie to nie podałeś jaki pobór mocy ma spawarka ale w ciemno radze dać wylącznik nadprądowy "S" C20 potrójny bo jak bybije tylko jedną faze to może to żle wpłynąć na spawarke. A co do gniazd to ten piąty bolec to jest przewód ochronny PE którego żadko używa sie w maszynach trójfazowych ponieważ na ogół na obudowe podpina sie N.
  • #4
    adamjur1
    Level 41  
    Kol. KJaniczak - jezeli tam już jest różnicówka to podpięcie N na obudowę może ją wyzwalać. A jak pisałem jezeli jednym z zabezpieczeń przeciwporażeniowych jest wyłącznik różnicowo-prądowy to instalacja musi być 5 ( 3 dla jednofazowych) przewodowa. Inaczej nie ma sensu ten układ. Jezeli spawarka to jakiś zabytek i nie ma PE należy ja przebudowac od strony zasilania _ N podac na zacisk trafa ( tylko) a obudowe podłaczyc pod PE.
    Co do łaczenia mechanicznie trzech normalnych s-ek - może to znacząco zmienic parametry takiego zespołu. Nie zalecam......
    Pozdr.J.
  • #5
    mirek1g
    Level 14  
    Moim zdaniem zostań przy gniazdach jakie masz. Jeżeli wymienisz gniazda na 5-bolcowe to powinieneś mieć zasilenie gniazd przewodami pięciożyłowymi. Zmiana samych gniazd i pozostawienie instalacji 4-żyłowej mija się z celem. Będziesz potrzebował gniazda pięciozłączowego to zrobisz sobie przejściówkę.
  • #6
    invx
    Level 25  
    spawarka to zabytek :), robiony na dodatek.

    ale wrocmy do esek, to po co one maja, w "przelaczniku", dziurke ? bylem swiecie przekonany ze po to by je laczyc, przeciez 3 fazowe eski, to wlasnie maja tam taki drut przeciagniety ?
  • #7
    mirek1g
    Level 14  
    Tak te otworki są do spięcia ich w zespół 3-fazowy. Wszystko zależy jak wykorzystujesz fazy. Jeżeli masz urządzenia z silnikami 3~ to bezpieczniki koniecznie zepnij (brak jednej fazy i możesz spalić silnik). Spawarki na ogół wykorzystują dwie fazy i tu brak jednej nie powinno niczemu zaszkodzić (mniejszy prąd spawania). Nie wiem co planujesz w tym garażu pozmieniać, ale najrozsądniejsze będzie chyba puszczenie 3 faz przez bezpiecznik 3fazowy zintegrowany, a jednofazowe gniazda na innych eskach (oczywiście oświetlenie na dedykowanym bezpieczniku) .
  • #8
    adamjur1
    Level 41  
    Mirekg napisał
    Quote:
    Moim zdaniem zostań przy gniazdach jakie masz. Jeżeli wymienisz gniazda na 5-bolcowe to powinieneś mieć zasilenie gniazd przewodami pięciożyłowymi. Zmiana samych gniazd i pozostawienie instalacji 4-żyłowej mija się z celem. Będziesz potrzebował gniazda pięciozłączowego to zrobisz sobie przejściówkę.

    No to jeszcze napisz że musiałby kolega odłączyć wyłącznik różnicowo-prądowy. A temat się od tego zaczął ze jest ta wyłacznik róznicowo-prądowy.

    INVX
    Quote:
    ale wrocmy do esek, to po co one maja, w "przelaczniku", dziurke ? bylem swiecie przekonany ze po to by je laczyc, przeciez 3 fazowe eski, to wlasnie maja tam taki drut przeciagniety ?

    Dźwignie w s-kach są produkowane uniwersalnie, ale "flaki" w środku mogą byc inne, pozostałe człony es-ki trójfazowej nie są opisane to sugeruje że może tam być coś innego.( moze chodzić o siłe wyzwalania)

    Jakby wystarczało spinanie pojedynczych s-ek w grupy to w sprzedaży by były blaszki do łączenia i nikt by sobie nie zawracał głowy produkcją dwutorowych, trzytorowych, a nawet czsem czterotorowych........
    Pozdr.J.
  • #9
    rysikgo
    Level 13  
    Dżwignie w eskach 3.faz są połączone poto by jednocześnie załączać
    3 fazy.Wyzwalanie następuje przez popychacze znajdujące się w eskach,
    poprzez krótki bolce pomiędzy nimi.Często spotkałem się z przypadkiem
    ,że eska 1faz. wyłączyła,a dżwignia pozostała na pozycji załączonej.
    Przy sprzężeniu tylko dżwigni jest duże ryzyko,że nie zostaną wyłączone
    w takim przypadku 3fazy.
  • #10
    adamjur1
    Level 41  
    Popieram Rysiko właśnie m in dlatego nie powinno się łączyć pojedyńczych s-ek w grupy i liczyć na ich wspólne wyzwolenie.
    ( jak sugerowałem wyżej)
    Pozdr.J.
  • #11
    invx
    Level 25  
    no czyli musze kupic jedna wielka eske 3f. C20. OK
    roznicowki mam 3, kazda na inna faze, wiec jednak na spawarke wezme sprzed nich.

    a sprawa termika jak sie ma ? konieczny ?
    czyjnik zaniku fazy zbedny ? (choc tak sie sklada ze mam go w nieurzytku + pewni jakis stycznik by sie tez znalazl ):D, ale to byl by przerost formy nad trescia mysle ?

    P.S.
    a po co sa dwie dziurki, w obudowach od S-ek, te kolo bolca. Wychodzi to tak ze w polozeniu zarówno 1 jak i 0, mozna by tam przepchac jakis drucik ? (takie glupie pytanie ale mnie nurtuje :P)
  • #12
    adamjur1
    Level 41  
    A jakie masz zabezpieczenie wcześniej ( typ i wartość)
    Szkoda że nie napisaleś na początku że różnicówki są 3 1-fazowe, to by uprościło naszą dyskusję,

    Termik jest potrzebny do silników, w spawarce trudno go wyregulować bo w chwili spawania prąd skacze mocno i mógłby ją wyzwalać.
    Zanik fazy na przacujacej 3 fazowej spawarce na pewno da sie zauważyć a w skrajnym przy padku spowoduje w momencie spawania wyłaczenie dobrze dobranego zabezpieczenia.
    pozdr.J.
  • #13
    invx
    Level 25  
    mam przy liczniku eski C25 (zdarzylo sie pare razy ze spawarka wyzucila któres zabezpieczenie). No i potem mam wew. tablice, z tymi roznicowkami, i potem eski, na gniazda 1f., oświetlenei etc.
    Instalacja 3f. oprocz tych esek przy liczniku jeszce nie jest zabezpieczona.

    i tak przy okazji, jakie parametry powinna miec roznicowka, na normalne gniazdko 1f. do podlaczenia np. wiertarki ?
  • #14
    adamjur1
    Level 41  
    No to z selektywnością zabezpieczeń słabo. 20% to niewiele, a czy ta spawarka potrzebuje koniecznie c20A, Moze wystarczy C16A, albo chociaż B20A ?
    A róznicówka jednofazowa powinna być 25A/0,03A, jeżeli ma byc samodzielna, lub B16/0,03 w przypadku zespolonej.
    Pozdr.J.
  • #15
    rysikgo
    Level 13  
    Dziurki w eskach przy dżwigni są przeznaczone do plombowania.
    Gdy eska jest wyłączona przepycha się przez nie drut plombowniczy i
    plombuje,uniemożliwia to jej załączenie bez zerwania plomby.ZE stosuje
    tą metodę, gdy np.wyłącza odbiorcy prąd za niezapłacone rachunki.
    Oplombowanie złączonej eski niema sensu ,gdyż po jej zadziałaniu
    dżwignia zostaje w pozycji załączonej ,ale wewnątrz nastepuje jej
    wyłączenie.Drut plombowniczy tylko blokuje możliwość manewrowania
    dżwignią eski.
  • #16
    invx
    Level 25  
    zespolonej znaczy jakiej ?? z wbudowanym nadmiarowym ?